REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Ecophon Forbo
×

Szukaj w serwisie

Miłośniczki rzemiosła i wyjątkowego wzornictwa. Projektantki z pracowni Tartaruga chcą przywrócić modę na kilimy

  • Autor: Anna Liszka, PropertyDesign.pl
  • 09 kwi 2019 08:59
Miłośniczki rzemiosła i wyjątkowego wzornictwa. Projektantki z pracowni Tartaruga chcą przywrócić modę na kilimy
fot. mat. Tartaruga
Miłośniczki rzemiosła i wyjątkowego wzornictwa. Projektantki z pracowni Tartaruga chcą przywrócić modę na kilimy
Miłośniczki rzemiosła i wyjątkowego wzornictwa. Projektantki z pracowni Tartaruga chcą przywrócić modę na kilimy
Miłośniczki rzemiosła i wyjątkowego wzornictwa. Projektantki z pracowni Tartaruga chcą przywrócić modę na kilimy
Miłośniczki rzemiosła i wyjątkowego wzornictwa. Projektantki z pracowni Tartaruga chcą przywrócić modę na kilimy
Miłośniczki rzemiosła i wyjątkowego wzornictwa. Projektantki z pracowni Tartaruga chcą przywrócić modę na kilimy
Miłośniczki rzemiosła i wyjątkowego wzornictwa. Projektantki z pracowni Tartaruga chcą przywrócić modę na kilimy
Miłośniczki rzemiosła i wyjątkowego wzornictwa. Projektantki z pracowni Tartaruga chcą przywrócić modę na kilimy
Miłośniczki rzemiosła i wyjątkowego wzornictwa. Projektantki z pracowni Tartaruga chcą przywrócić modę na kilimy
Miłośniczki rzemiosła i wyjątkowego wzornictwa. Projektantki z pracowni Tartaruga chcą przywrócić modę na kilimy
Miłośniczki rzemiosła i wyjątkowego wzornictwa. Projektantki z pracowni Tartaruga chcą przywrócić modę na kilimy
Miłośniczki rzemiosła i wyjątkowego wzornictwa. Projektantki z pracowni Tartaruga chcą przywrócić modę na kilimy
Miłośniczki rzemiosła i wyjątkowego wzornictwa. Projektantki z pracowni Tartaruga chcą przywrócić modę na kilimy
Miłośniczki rzemiosła i wyjątkowego wzornictwa. Projektantki z pracowni Tartaruga chcą przywrócić modę na kilimy
Miłośniczki rzemiosła i wyjątkowego wzornictwa. Projektantki z pracowni Tartaruga chcą przywrócić modę na kilimy
Miłośniczki rzemiosła i wyjątkowego wzornictwa. Projektantki z pracowni Tartaruga chcą przywrócić modę na kilimy
Miłośniczki rzemiosła i wyjątkowego wzornictwa. Projektantki z pracowni Tartaruga chcą przywrócić modę na kilimy
Miłośniczki rzemiosła i wyjątkowego wzornictwa. Projektantki z pracowni Tartaruga chcą przywrócić modę na kilimy
Miłośniczki rzemiosła i wyjątkowego wzornictwa. Projektantki z pracowni Tartaruga chcą przywrócić modę na kilimy
Miłośniczki rzemiosła i wyjątkowego wzornictwa. Projektantki z pracowni Tartaruga chcą przywrócić modę na kilimy
Miłośniczki rzemiosła i wyjątkowego wzornictwa. Projektantki z pracowni Tartaruga chcą przywrócić modę na kilimy
Miłośniczki rzemiosła i wyjątkowego wzornictwa. Projektantki z pracowni Tartaruga chcą przywrócić modę na kilimy
Miłośniczki rzemiosła i wyjątkowego wzornictwa. Projektantki z pracowni Tartaruga chcą przywrócić modę na kilimy
Miłośniczki rzemiosła i wyjątkowego wzornictwa. Projektantki z pracowni Tartaruga chcą przywrócić modę na kilimy

Tartaruga to z języka włoskiego żółw. - Pomyślałyśmy, że to odpowiednie zwierzątko dla pracowni tkackiej – jest raczej powolne, ale za to długowieczne – to trochę tak jak nasze tkaniny, które wprawdzie potrzebują bardzo dużo czasu, żeby powstać, ale za to później można się nimi cieszyć długie lata - wspomina Wiktoria Podolec, która razem z Jadzią Lenart założyły w Łodzi pracownię tkacką Tartaruga.

REKLAMA

Jesteście miłośniczkami rzemiosła i wyjątkowego wzornictwa. Jak zaczęła się wasza współpraca?

Jadzia Lenart: Poznałyśmy się na studiach i tak się złożyło, że od razu znalazłyśmy wspólny język. Pracowałyśmy razem przy wielu projektach i okazało się, że mamy podobne podejście do projektowania i przedmiotów.

Wiktoria Podolec: Na trzecim roku studiów Jadzia miała fazę na naukę tkania i od razu ją podłapałam. Początkowo każda z nas tkała dużo dziwnych rzeczy, eksperymentowałyśmy z technikami i materiałami. Szybko jednak okazało się, że najbardziej podobają nam się tradycyjne kilimy. Zostałyśmy przy niezmienionej od wieków technice, dodałyśmy tylko do niej swoje wzory.

A skąd pomysł na biznes? Od razu zauważyłyście potencjał drzemiący w tradycyjnych kilimach?

Jadzia Lenart: Bardzo nam się spodobało tkackie rzemiosło, obserwowałyśmy też mocny trend na tego typu tkaniny za granicą. No i zaryzykowałyśmy, postanowiłyśmy otworzyć firmę, w której będziemy robić to, co lubimy najbardziej: projektować i samodzielnie wykonywać kilimy, dywany i tkaniny dekoracyjne.

I założyłyście pracownię Tartaruga, co znaczy po włosku: żółw. Skąd pomysł na nazwę i co ona oznacza w kontekście waszych projektów?

Jadzia Lenart: Długo zastanawiałyśmy się nad nazwą dla firmy. Zaangażowałyśmy w to oczywiście wszystkich naszych najbliższych przyjaciół (śmiech). Miało być (raczej) krótko i najlepiej, gdyby w nazwie pojawiło się coś związanego z tkaniem. Wybrałyśmy nazwę Tartaruga, bo Wiktoria kocha język włoski. Oprócz tego w tym słowie pojawia się „rug” czyli po angielsku dywanik, chodnik, a to nam bardzo odpowiadało.

Wiktoria Podolec: Od początku zdawałyśmy sobie sprawę z tego, że to chyba najmniej odpowiednia nazwa dla firmy, bo mało kto potrafił ją wymówić i zapamiętać. Ale jakoś tak nam się spodobała, że została. Tak jak pani wspomniała, tartaruga to z języka włoskiego żółw. Pomyślałyśmy, że to odpowiednie zwierzątko dla pracowni tkackiej – jest raczej powolne, ale za to długowieczne – to trochę tak jak nasze tkaniny, które wprawdzie potrzebują bardzo dużo czasu, żeby powstać, ale za to później można się nimi cieszyć długie lata.

Tworzycie naprawdę niezwykłe projekty kilimy, dywany i tkaniny dekoracyjne. Każdy produkt wykonujecie ręcznie przy użyciu tradycyjnych rzemieślniczych przyrządów i technik. Jak tworzycie swoje dzieła? Cały proces powstawania prac jest czasochłonny...

Jadzia Lenart: Rzeczywiście, rzemieślnicza praca jaką jest tkanie kilimów jest bardzo czasochłonna.

Jak wygląda wasz standardowy dzień w pracowni?

Jadzia Lenart: Jeśli nie mamy akurat wyjazdów na targi, sesji zdjęciowych albo warsztatów to przychodzimy do pracowni około 10, latem nawet trochę wcześniej. Zaczynamy od zaparzenia herbaty i przygotowania wysyłek. Później już cały dzień siedzimy przy krosnach. Teraz każda z nas pracuje przy swoim warsztacie.



Rekomendowane dla Ciebie


DO POBRANIA





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.