REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

O Pałacu Kultury mówi Paweł Paradowski z Open Architekci

  • Autor: Anna Liszka, Propertydesign.pl
  • 24 lip 2015 15:54
O Pałacu Kultury mówi Paweł Paradowski z Open Architekci
Paweł Paradowski, fot. Pawel Pawłowski/ zelaznastudio.pl
O Pałacu Kultury mówi Paweł Paradowski z Open Architekci
O Pałacu Kultury mówi Paweł Paradowski z Open Architekci
O Pałacu Kultury mówi Paweł Paradowski z Open Architekci
O Pałacu Kultury mówi Paweł Paradowski z Open Architekci
O Pałacu Kultury mówi Paweł Paradowski z Open Architekci
O Pałacu Kultury mówi Paweł Paradowski z Open Architekci

PeKiN ma wiele twarzy. W dzieciństwie mnie fascynował i budził trwogę jednocześnie. Pomimo, że mieści się w nim wiele fantastycznych instytucji i jestem częstym bywalcem niezapomnianych wydarzeń kulturalnych nie lubię tego budynku ani jego otoczenia - wspomina Paweł Paradowski z pracowni Open Architekci.

REKLAMA

Paweł Paradowski, architekt i partner w pracowni Open Architekci pamięta wyniki konkursu na ścisłe centrum Warszawy z początku lat 90. - Bardzo ciekawe propozycje urbanistyczne (nie używam słowa "architektoniczne" bo w perspektywie ćwierćwiecza rozwiązania architektoniczne potrafią trącić myszką niczym szlagiery z list przebojów) przedstawiły zespoły projektowe Michała Owadowicza,  JEMS czy też Andrzeja Bulandy, gdzie budynek PeKiN został podzielony na bloki funkcjonalne,  rozdzielone ciągami komunikacyjnymi, przestając być "miejską zawalidrogą" uzyskując przy tym wartość archetypicznego wieżowca - wspomina architekt i dodaje, że te prace pokazywały, że można przeobrazić zespół PeKiN, wyzbywszy się popularnej ostatnio zdradliwej nuty nostalgii, w budynki funkcjonalne i nadać mu lepsze oblicze.

Czy wyburzenie Pałacu Kultury i Nauki kosztowałoby zdecydowanie więcej niż wartość działek pod nim? - Wyburzenie to z pewnością olbrzymi koszt - stwierdza Paradowski, ale od razu dodaje, że kwartał, który zajmuje PeKiN równy jest czterem kwartałom zabudowy wysokościowej w środkowym Manhattanie a w każdym kwartale znajduje się kilka lub kilkanaście domów. - Pytanie jest o tyle skomplikowane, że w rzeczywistości powinno się kalkulować nie tylko koszt rozbiórki versus koszt działki, ale i całą masę innych czynników począwszy od kosztów utrzymania tego gmachu a skończywszy na wartości emocjonalnej: tej dobrej lub tej złej - konkluduje.

 



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY