REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Osadzińska: Murale to sztuka w przestrzeni publicznej

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 11 gru 2015 13:00
Osadzińska: Murale to sztuka w przestrzeni publicznej
Olka Osadzińska, artystka, ilustratorka i autorka murali
Osadzińska: Murale to sztuka w przestrzeni publicznej
Osadzińska: Murale to sztuka w przestrzeni publicznej

Olka Osadzińska, artystka, ilustratorka i autorka murali powiedziała, jak jej zdaniem nowoczesne malowidła naścienne wpływają na przestrzeń publiczną. Jak dobrać mural do otoczenia? Jak sprawić, aby jego temat był odpowiedni?

REKLAMA

- Sztuka w przestrzeni publicznej – do takiej grupy zaliczam murale – to absolutnie fantastyczna sprawa. Artystyczne projekty ulepszają przestrzeń publiczną, dzięki nim miasto staje się kreatywnym i żywym organizmem, w którym przyjemniej się żyje i pracuje, i które chętniej się odwiedza - mówi Olka Osadzińska. - To dzieje się już w wielu miejscach na świecie – w Londynie, Nowym Jorku, Paryżu, ale też na przykład w Sydney, gdzie władze miasta zachęcają deweloperów do realizowania projektów artystycznych w remontowanych budynkach i na rusztowaniach - dodaje.

Mural Olki Osadzińskiej powstał niedawno w centrum Warszawy, przy wejściu do stacji metra Centrum.

- Niedawno w weekendowym wydaniu Financial Times ukazał się artykuł „Widok dla zmęczonych oczu – sztuka i rynek nieruchomości”, w którym opisywano rozwój projektów łączących ideę artystycznych ingerencji w przestrzeni miejskiej, określając ten nowy nurt łączący rynek nieruchomości i sztuki jako sposób na polepszenie relacji społecznych – miejskich i lokalnych. Murale dają nam szanse na to, by spojrzeć na swoje miasto i znane nam otoczenie w nowy sposób, by ujrzeć nowe możliwości i połączyć się na chwilę z otaczającą nas architekturą i tkanką miejską - tłumaczy Osadzińska. - To cudowny pomysł, i tak prosty w realizacji, by miasta stały się zewnętrznymi galeriami.

Jej zdaniem do rejonu, w którym ma powstać mural, powinien być odpowiednio dobrany artysta. - To według mnie jedyne kryterium - twierdzi.

- Mural w stylu Gwiezdnych Wojen pewnie średnio wyglądałby na osiedlu domków jednorodzinnych, ale myślę, że ustalanie jakichś wyjściowych ograniczeń – oprócz tych oczywistych związanych z obrazami przemocy czy z nagością – nie ma sensu - przekonuje Olka Osadzińska.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY