REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Projekty są jak dzieci: każdy jest inny, ale kocha się wszystkie...

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 02 mar 2015 09:17
Projekty są jak dzieci: każdy jest inny, ale kocha się wszystkie...
fot. Carlos Lamela
Projekty są jak dzieci: każdy jest inny, ale kocha się wszystkie...
Projekty są jak dzieci: każdy jest inny, ale kocha się wszystkie...
Projekty są jak dzieci: każdy jest inny, ale kocha się wszystkie...
Projekty są jak dzieci: każdy jest inny, ale kocha się wszystkie...
Projekty są jak dzieci: każdy jest inny, ale kocha się wszystkie...
Projekty są jak dzieci: każdy jest inny, ale kocha się wszystkie...
Projekty są jak dzieci: każdy jest inny, ale kocha się wszystkie...
Projekty są jak dzieci: każdy jest inny, ale kocha się wszystkie...
Projekty są jak dzieci: każdy jest inny, ale kocha się wszystkie...
Projekty są jak dzieci: każdy jest inny, ale kocha się wszystkie...

Carlos Lamela, właściciel biura Estudio Lamela, jednego z największych biur architektonicznych w Hiszpanii, rozmawia z Propertydesign.pl o ulubionych projektach zrealizowanych w rodzinnym kraju i w Polsce.

REKLAMA

W 1954 r. Antonio Lamela założył pracownię Estudio Lamela w Madrycie. Obecnie, po siedemdziesięciu latach istnienia na rynku, studio jest jednym z najbardziej znanych przedstawicieli hiszpańskiej architektury z ponad tysiącem projektów zrealizowanych w różnych częściach świata. Obecnie pracownię prowadzi jego syn –  architekt Carlos Lamela.

Jaki jest najlepszy projekt Carlosa Lameli, zrealizowane przez pracownię w Polsce? – To trudne pytanie. Projekty są jak dzieci: każdy jest inny, ale kocha się wszystkie... Jednak ze względu na znaczenie architektoniczne, urbanistyczne i społeczne, bez wątpienia wybrałbym dwa terminale na warszawskim Lotnisku Okęcie – zdradza Lamela. Właściciel Estudio Lamela podkreśla, że jest zadowolony z funkcjonalności, estetyki i jakości wykonania terminali.

Do jego ulubionych realizacji należą również wielokrotnie nagradzane stadiony w Krakowie i Lublinie. – Choć to stosunkowo małe stadiony, każdy na 15 tys. widzów, ale o wielkim znaczeniu architektonicznym i każdy rozwiązany według jego indywidualnych potrzeb. Pierwszy wymagał od nas dużej precyzji, ponieważ jest w pełni zintegrowany z urbanistycznym centrum Krakowa. Natomiast stadion w Lublinie jest bardziej nowoczesny i innowacyjny technologicznie – podkreśla.

Natomiast projektem numer 1 zrealizowanym w Hiszpanii jest Terminal 4 na Lotnisku Barajas w Madrycie. – To było dla nas duże wyzwanie. W tym czasie był to największy budynek w historii, ponad milion metrów kwadratowych, zrealizowany także w rekordowo krótkim czasie. Jest uważany za jeden z najlepszych i najładniejszych terminali lotniczych na świecie. Projekt ten znacznie zmienił nasza firmę. Możemy mówić o dwóch różnych etapach Estudio Lamela: „przed” i „po” T4 – zaznacza.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY