REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Radosław Gajda: Rok 2015 pełen wybitnych dzieł architektonicznych

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 08 sty 2016 08:59
Radosław Gajda: Rok 2015 pełen wybitnych dzieł architektonicznych
Architekt Radosław Gajda, wykładowca akademicki i założyciel video bloga Architecture is a good idea

Redakcja Propertydesign.pl przeprowadziła sondę wśród architektów podsumowującą rok 2015. Tym razem swoją opinię przedstawia architekt Radosław Gajda, wykładowca akademicki i założyciel video bloga Architecture is a good idea.

REKLAMA

Czy mijający rok 2015 był dobrym czasem dla polskiej architektury?

W maju Filharmonia w Szczecinie otrzymała niezwykle prestiżowe wyróżnienie – Nagrodę Unii Europejskiej w dziedzinie architektury współczesnej im. Miesa van der Rohe. To tylko potwierdza, jak ważnym i wybitnym dziełem jest ten budynek, który być może stanie się Kaplicą Zygmuntowską naszych czasów.

Oprócz tego kończyły się realizacje innych obiektów kulturalnych, ogłaszano także nowe konkursy – choć tych wciąż jest za mało i należałoby mieć nadzieję, że także większa liczba inwestorów korporacyjnych, a nie tylko publicznych, będzie się decydować na tę formułę wyboru architekta.

Powstawały też niebanalne parki biurowe i osiedla o świeżej architekturze, a także – co istotne – przemyślanej urbanistyce i dobrze zakomponowanej przestrzeni wspólnej. W końcu z dobrą architekturą powinniśmy mieć kontakt przez cały czas – nie tylko na koncercie w filharmonii, ale także w domu i pracy.

Ważnym wydarzeniem na styku architektury i polityki było wejście w życie tak zwanej ustawy krajobrazowej, cały czas co prawda trwają prace nad wdrożeniem jej rozwiązań szczegółowych, ale wciąż można mieć nadzieję, że samorządy otrzymały odpowiednie narzędzie do uporządkowania reklamowego chaosu.

Jaki projekt zasługuje na miano projektu roku 2015?

Chciałbym zwrócić uwagę na dwa obiekty, które osobiście widziałem: Narodowe Forum Muzyki we Wrocławiu i Centrum Dialogu Przełomy w Szczecinie.

Pamiętam wykład Stefana Kuryłowicza we wrocławskim Muzeum Architektury, gdy krótko po wygranym konkursie na NFM opowiadał on, jak zrealizowany gmach będzie wyglądał i po długiej budowie w tym roku mogłem znowu pojechać do Wrocławia i zobaczyć tę monumentalną bryłę gotową. Ma ona szansę stać się kolejnym istotnym punktem na architektonicznej mapie Wrocławia, która jest bardzo bogata, a także bardzo wymagająca – niełatwo jest konkurować o uwagę miłośników architektury z dziełami Hansa Poelziga i Maxa Berga.

Centrum Przełomy to rzecz zgoła odmienna. Niewielki projekt, którego właściwie nie widać – schował się pod pofalowaną posadzką placu. Ale to właśnie to pofalowanie czyni z niego obiekt wyjątkowy – kreuje przestrzeń publiczną o wielkich walorach urbanistycznych i plastycznych, która uwypukla najważniejsze obiekty zlokalizowane w okolicy – gotycki kościół św. Piotra i Pawła oraz Filharmonię im. Mieczysława Karłowicza. Sam pozostaje w cieniu. Dopiero podszedłszy bliżej widzimy znakomite detale – wizytówkę pracowni Roberta Koniecznego.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY