REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Rolą dewelopera jest filtrowanie pomysłów architektów

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 24 paź 2014 13:18
Rolą dewelopera jest filtrowanie pomysłów architektów
Łukasz Dołęga, Wiceprezes Mermaid Properties i Radosław Sieroń, Prezes Zarządu Mermaid Properties
Rolą dewelopera jest filtrowanie pomysłów architektów
Rolą dewelopera jest filtrowanie pomysłów architektów
Rolą dewelopera jest filtrowanie pomysłów architektów
Rolą dewelopera jest filtrowanie pomysłów architektów
Rolą dewelopera jest filtrowanie pomysłów architektów

O kamienicy Jasna 26 pisaliśmy, gdy była w trakcie przemian, a także, gdy doszło do jej otwarcia. Dziś o przebiegu trudnej inwestycji w zabytkowej tkance i o współpracy z architektami, rozmawiamy z przedstawicielami inwestora, firmy Mermaid Properties. - Kluczowym dla sukcesu projektu jest, aby architekt umiał dostosować swoją wizję artystyczną do świata rzeczywistego - mówi dla Propertydesign.pl Radosław Sieroń, Prezes Zarządu Mermaid Properties.

REKLAMA

Jak wygląda współpraca dewelopera, architekta i konserwatora zabytków?

To bardzo trudna współpraca, którą porównać można do łączenia wody z ogniem, ponieważ każdy wnosi coś innego do projektu, każdy ma inne wyobrażenia i trzeba je ze sobą pogodzić - mówi Radosław Sieroń, Prezes Zarządu Mermaid Properties.

Wizjonerem jest jednak deweloper?

R.S: Produkt końcowy to wynik pracy zespołowej. Pierwszy pomysł oczywiście wychodzi od dewelopera i on musi stworzyć wizję, która będzie akceptowalna dla klienta. Następnie musi powstać projekt wykonany przez architekta, który uzyska zgody konserwatora. Architekt, co ważne, ma swój gust, swoje pomysły – to zarówno artysta, jak i działający na gruncie realnym inżynier. Kluczowym dla sukcesu projektu jest aby architekt umiał dostosować swoją wizję artystyczną do świata rzeczywistego - to nie tylko stworzenie obrazu, ale cała logistyka i ekonomika budowy. Bo projekt trzeba zrealizować  w odpowiednim czasie, jakości, zgodnie z przepisami i za odpowiednie pieniądze.

Rolą dewelopera jest też filtrowanie pomysłów architektów - tych, które są wykonalne od tych, które są niewykonalne.

Czy przy Jasnej 26 było coś niewykonalnego?

R.S: W projekcie brało udział dwóch architektów - od klienta, firmy SK&S - i od nas, jako inwestora. Także swoje wizje, począwszy od wykończenia wnętrz, kolorystyki, aż do dopasowania stylów, musieli umiejętnie zgrać.

Architekt Lech Mil wykonał cały projekt wykonawczy i aranżacyjny kamienicy Jasna 26.

Jak to się stało, że powstał projekt Jasna 26? Pierwotnie miały tu być mieszkania…

Łukasz Dołęga, Wiceprezes Mermaid Properties: Budynek kupiliśmy dość dawno - w 2006 r. z myślą o stworzeniu tu apartamentowca. Przygotowaliśmy projekt budowlany, uzyskaliśmy decyzję o pozwoleniu na budowę. Kiedy projekt był gotowy - przyszedł słynny kryzys, który rozpoczął upadek amerykańskiego banku Lehman Brothers.

To wstrzymało nasze plany. Inwestorzy się trochę przestraszyli, my także. Nie sprzedaliśmy jednak budynku, udało nam się przekonać inwestorów, aby zrobić tu budynek biurowy. Wówczas rynek na powierzchnie biurowe był lepszy niż na powierzchnie mieszkaniowe.

A dodatkowo, po latach, mogę śmiało stwierdzić, że wnętrza tego budynku nawet bardziej pasują do lokali biurowych niż mieszkaniowych. Zarówno ze względu na lokalizację i układ wnętrz, ale też przede wszystkim na sytuację rynkową i ekonomikę rynku biurowego w stosunku do mieszkaniowego tamtych czasów. Wyszliśmy więc na rynek jako projekt biurowy i uzyskaliśmy decyzję o pozwoleniu na budowę oraz pozyskaliśmy głównego najemcę – Kancelarię SK&S - Sołtysiński, Kawecki, Szlęzak - największą polską kancelarie prawną. To zarówno prestiżowy, jak i zaangażowany w tworzenie tej przestrzeni klient.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY