REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Sojka: Budynki proste, oszczędne w formie to przyszłość

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 30 lis 2015 09:17
Sojka: Budynki proste, oszczędne w formie to przyszłość
Radosław Sojka, współzałożyciel pracowno Mąka Sojka Architekci

O przemianie warszawskiego Służewca i sympatii to tego miejsca, o zwykłych budynkach, a także o nowych projektach pracowni Mąka Sojka Architekci mówi jej współwłaściciel, architekt Radosław Sojka.

REKLAMA

Jakie są trendy w projektowaniu biur i jak odnajduje się w nich Państwa projekt siedziby kanałów informacyjnych TVP?

Obecnie obserwuje się duże znużenie przestrzeniami o typowym charakterze korporacyjnym. Wobec tego poszukuje się i próbuje tworzyć przestrzenie biurowe, które mają mniej formalny charakter. Projekty odwołują się do przestrzeni domowych, kawiarnianych, publicznych… Właśnie po to, aby osiem godzin w pracy nie kojarzyło się z siedzeniem sztywno przy biurku.

W projekcie rozpatrywaliśmy również oczywisty kontekst miejsca. To, co chcieliśmy podkreślić w projekcie to charakter dzielnicy, który ulega teraz zatarciu. Jest to fragment Mokotowa, na pograniczu Służewca Przemysłowego, który do tej pory był dzielnicą przemysłową. Od dłuższego czasu jednak podlega przeobrażeniom, zmienił się już w dzielnicę biurową, jednak jej charakter jest nijaki… Nie czuć ani miejskości, ani tego, że jest to teren poprzemysłowy. A to powinno się to podkreślić poprzez prawidłową architekturę. Aktywność ludzką przyciąga w tym rejonie jedynie Galeria Mokotów. Kolejnym założeniem  projektu nowej siedziby TVP było to, aby stworzyć  miejsce przyjazne dla okolicznych mieszkańców. Teren należący do telewizji publicznej powinien być, przynajmniej w ciągu dnia, placem otwartym. W naszej koncepcji patio wejściowe jest miejscem, w którym mieści się część restauracyjna – ogólnodostępna.

Nasz projekt odwołuje się do wątków postindustrialnych – dominanta przestrzenna projektu nawiązuje do charakteru budynku przemysłowego. Przypomina wieżę kontroli, dyspozytorni czy maszynowni dźwigów. To wrażenie potęgują ceramiczne panele na  elewacji, i prześwitująca przez nie kratownica. Zarówno  zewnętrze jak i wnętrza budynku mają odwołania do stylu industrialnego. Chcieliśmy pokazać, że na różnych poziomach tworzy się tutaj jakiś produkt. W końcu jest to fabryka informacji.

Inwestorowi zależy na tym, aby budynek był ekologiczny. Dobrze byłoby, aby panele na dachu były ruchome, aby o odpowiednich porach dnia dozowały ilość słońca docierającego do wnętrza. Dobrym pomysłem byłoby też połączenie ich z panelami fotowoltaicznymi. Oczywiście wszystkie rozwiązania proekologiczne sporo kosztują. I niestety nie wszystko możemy zrealizować. Trend, aby chronić Matkę Ziemię jest bardzo silny, i to popieram, ale niestety nie wszystko jest możliwe do wykonania ze względów finansowych.

Co pan sądzi o przemianie Służewca?

Mogła być ona przeprowadzona w sposób bardziej umiejętny. Osobiście mam sentyment do tego rejonu, ponieważ mieszkałem w pobliżu przez kilkadziesiąt lat i byłem świadkiem przekształceń, jakie przechodziły te tereny począwszy od lat 70. do dziś. To, co się działo w głębokiej komunie, a więc w latach 60., było tak naprawdę mniej destrukcyjne niż to, co działo się w latach 80. i 90. Powstawała wtedy zbyt chaotyczna zabudowa. W czasach burzliwych przemian ustrojowych nikt nie interesował się tym, jak powinno wyglądać miasto, nawet stolica kraju. A przecież jest to teren zlokalizowany relatywnie blisko centrum. Zamiast starać się przekształcić go w typowo miejski rejon, nadano mu, niestety, charakter zbyt peryferyjny, właściwie zachowując klimat przedmieścia.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY