REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Warszawa miała być miastem na wskroś modernistycznym: wywiad z dr Arturem Bojarskim

  • Autor: PAP
  • 14 lut 2020 10:40
Warszawa miała być miastem na wskroś modernistycznym: wywiad z dr Arturem Bojarskim
Fot. Shutterstock / Aquatarkus

Należy pamiętać, że Warszawa miała być nowym miastem również pod względem społecznym. Planowano niemal całkowitą wymianę struktury społecznej. Ludzie, którzy ocaleli, mieli być mniejszością – mówi PAP dr Artur Bojarski, autor książek „Z kilofem na kariatydę. Jak nie odbudowano Warszawy” i „Rozebrać Warszawę. Historie niektórych wyburzeń po 1945 r.”. 75 lat temu, 14 lutego 1945 r., powołano Biuro Odbudowy Stolicy.

REKLAMA

PAP: Czy w tym kontekście można zaryzykować stwierdzenie, że "komuniści uratowali Stare Miasto"?

Dr Artur Bojarski: Taki obraz wyłania się m.in. z propagandy, która miała legitymizować nową władzę i wzmacniać jej pozycję. Praktycznym celem tej odbudowy było dążenie do związania nowych mieszkańców miasta ze stolicą. Mówiono, że należy odbudować najlepsze fragmenty dawnej Warszawy, czyli tzw. dzielnicę historyczną. Cała reszta architektury, głównie z lat 1870-1914, miała pójść pod kilof. Niewątpliwie więc odbudowę Starego Miasta należy traktować pozytywnie, ale jednocześnie niszczono wcześniejsze oblicze Warszawy, m.in. przez niszczenie i przebudowę kamienic śródmieścia.

Pamiętajmy, że również Stare Miasto i pozostałe części "dzielnicy historycznej" są swego rodzaju kreacją, dość odległą od jej przedwojennego wyglądu. Jest to zwłaszcza widoczne na przykładzie Nowego Światu, wzdłuż którego przed wojną było wiele wysokich kamienic. Była to wizja na podstawie obrazów Canaletta lub fotografii Konrada Brandla z pominięciem drugiej połowy XIX i początków wieku. Przy rekonstrukcji "dzielnicy historycznej" wyrzucono całą epokę eklektyzmu, historyzmu i secesji. Stworzono skansen z pominięciem tego okresu sztuki i architektury.

PAP: Jakie są najbardziej jaskrawe przykłady zupełnie nieuzasadnionych wyburzeń?

Dr Artur Bojarski: Jak już wspomniałem, wiele domów śródmieścia było tylko wypalonych, miały zachowane mury oraz stropy. Ich wyremontowanie było znacznie bardziej opłacalne niż budowanie na nowo. Stosunek ten wynosił 100:66. Wiele takich budynków wyburzano, m.in. z powodu akcji "przewietrzania Warszawy". Forsowano też koncepcję "zielonego Powiśla", więc także tam burzono zachowane budynki. W okolicach placu na Rozdrożu, placu Zbawiciela i alei Wyzwolenia lansowano projekt "zielonego Śródmieścia". Tam wyburzono niemal wszystkie nadające się do remontu kamienice, np. wspaniałą kamienicę Spokornego w Al. Ujazdowskich. Kamienice zachowane lub w stanie do odbudowy znajdowały się również przy Nowym Zjeździe, Niecałej, Granicznej, Elektoralnej, Chłodnej, Wolskiej itd. Często wyburzano domy, które były odbudowywane lub miały być odbudowywane przez prywatnych właścicieli. Na przeszkodzie ich planów stawiano plany wybudowania placów, zieleńców lub poszerzanie ulic. Te działania hamowały odbudowę Warszawy. Nie bez powodu BOS było złośliwie nazywane "biurem hamowania odbudowy stolicy".

PAP: Krytyka wobec modernistycznych działań BOS niszczących tradycyjne kamienice pojawiała się nie tylko ze strony Bieruta, ale również ze strony elit władzy zamieszkujących te budynki. Nie chcieli usuwania ornamentyki z końca XIX wieku…

Dr Artur Bojarski: To bardzo ciekawy wątek. Funkcjonariusze władzy, m.in. Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, chcieli mieszkać w zachowanych kamienicach z XIX wieku lub odbudowywanych z zachowaniem większości wcześniejszego eleganckiego wystroju wewnątrz i na zewnątrz. Ich elewacje nie były niszczone, ale często odbudowywane. Przedstawiciele reżimu chcieli mieszkać w kamienicach, a nie ruderach.



Rekomendowane dla Ciebie


DO POBRANIA





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.