Znani architekci o przyszłości miast



portalsamorzadowy.pl - 06-02-2019 11:51


Jak budować miasto, które będzie przyciągało, a nie odpychało? Czy jest możliwe stworzenie przestrzeni publicznej, która nie będzie źródłem konfliktów? Odpowiedzi na te pytania szukamy w rozmowach z architektami Przemo Łukasikiem, Tomaszem Koniorem oraz Stanisławem Lessaerem.

Duński architekt i urbanista Jan Gehl podkreśla, że miasta, które przewodzą w rankingach jakości życia, słyną z dobrych przestrzeni publicznych, a w planowaniu ich rozwoju na pierwszym miejscu stawiany jest człowiek. Czy takie podejście do urbanistyki jest w Polsce popularne?

- Miasto to, oczywiście w innej skali, nasze mieszkanie. Potrafi cechować się indywidualnością. Zależy to od siły mieszkańców, jak również ich woli uczestniczenia w procesie jego kształtowania - mówi architekt Stanisław Lessaer z P.A. Nova, opisując także relacje między mieszkańcami, władzą a urbanistami.

{film;14510}

Na dialog zwraca uwagę również Przemo Łukasik z Medusa Group.

- Na to, co się robi, trzeba patrzeć szerzej. Szukać zrozumienia u sąsiada, dawać mu sygnał, co chce się w przestrzeni zmienić. Miasto jest substancją składającą się z ciągłych konfliktów, małych wojen, zapasów, potyczek, napięć. To jednak z drugiej strony przestrzeń absolutnego kompromisu. Nie ma miasta, jeśli tego kompromisu się nie osiąga.

{film;14508}

- Remonty nigdy się nie skończą i całe szczęście, bo to oznacza, że w mieście żyją ludzie, którzy chcą je dostosowywać do swoich potrzeb - zauważa architekt Tomasz Konior, podkreślając, że miasta muszą zacząć przeprowadzać "rewolucje" w swoich strukturach.