REKLAMA
PARTNER PORTALU
×

Szukaj w serwisie

210 litrów miodu zebrano z uli na dachu Urzędu Miasta Gdyni

  • Autor: PAP
  • 11 wrz 2021 11:23
210 litrów miodu zebrano z uli na dachu Urzędu Miasta Gdyni
Zebrano miód z uli znajdujących się na dachu budynku Urzędu Miasta w Gdyni. Fot. Pixabay/Topp-digital-Foto

210 litrów miodu zebrano w tym roku z uli znajdujących się na dachu budynku Urzędu Miasta Gdyni. Są w nim głównie pyłki klonu i śliwy. Miejski miód jest zdrowy - nie zawiera żadnych metali ciężkich.

REKLAMA

Pasieka na dachu gdyńskiego magistratu powstała w maju 2019 r.

"To dom czterech pszczelich rodzin z rasy Buckfast. W szczycie sezonu znajduje się tam od 50 do nawet 100 tysięcy owadów. Już pierwsze miodobranie, które odbyło się w czerwcu, pokazało, że będzie to rekordowy rok. Zebrano wtedy ponad 50 litrów złocistego, słodkiego przysmaku. W ciągu całego sezonu gdyńskie pszczoły wyprodukowały około 210 litrów miodu" - poinformowało w piątek biuro prasowe UM w Gdyni. "Za nami ostatnie w tym sezonie miodobranie" - dodało.

Miód z uli na dachu Urzędu Miejskiego w Gdyni stanowi różnorodną mieszankę. Analizy wykazały, że głównymi roślinami nektarodajnymi, które wybierają miejskie pszczoły, są klon i śliwa - łącznie ok. 60 proc. pyłku w miodzie pochodzi z tych drzew. Reszta to jabłonie, wierzba, kasztanowiec, a także śladowe ilości majeranku, bławatków, koniczyny oraz mniszka. Co istotne, badania laboratoryjne potwierdziły również, że w miodzie nie ma metali ciężkich - ołowiu, rtęci, arsenu ani kadmu.

W czerwcu na miejskiej pasiece wdrożono innowacyjny system monitoringu uli "Smartula", który opracowali studenci i naukowcy z Politechniki Gdańskiej.

Innowacyjne rozwiązanie składa się z pojedynczych urządzeń, które są wkładane do ula. Mikrofon oraz czujniki wilgotności, temperatury i akcelerometry mają za zadanie zbierać istotne informacje z wnętrza i przekazywać je pszczelarzom. Dzięki temu mogą oni na bieżąco sprawdzać stan swoich pasiek w aplikacji internetowej lub na smartfonie, bez konieczności zaglądania do uli.

Podobał się artykuł? Podziel się!