REKLAMA
PARTNER PORTALU
×

Szukaj w serwisie

Biuro tuż za rogiem receptą na korki

  • Autor: PropertyDesign.pl
  • 27 maj 2022 14:22
Biuro tuż za rogiem receptą na korki
Mieszkańcy Warszawy – jednego z najdynamiczniej rozwijających się pod względem biznesu aglomeracji w Polsce – stoją w korkach ponad 3,5 dnia w skali roku, fot. mat. pras.

Mieszkańcy Warszawy – jednego z najdynamiczniej rozwijających się pod względem biznesu aglomeracji w Polsce – stoją w korkach ponad 3,5 dnia w skali roku. Z podobnymi problemami mierzy się wiele polskich miast. Tę sytuację mogą poprawić m.in. właściciele i szefowie firm, zapewniając pracownikom dostęp do biura bliżej ich domu, a tym samym bezpośrednio wpłynąć na rozładowanie ruchu drogowego w mieście. Jednym z rozwiązań, które mogą pomóc w tej sytuacji są elastyczne przestrzenie biurowe na wynajem.

REKLAMA

Jak policzył Eurostat w 2019 roku, czyli epoce tradycyjnego trybu pracy, Polacy na dojazd w jedną stronę tracili średnio 24 minuty, co dziennie sumowało się w niemal godzinę spędzoną w podróży. Raport pokazuje też, że w czasie od 30 do 59 minut zmieściło się jedynie 28 proc. Polaków. Istotny wpływ na tempo jazdy mają oczywiście korki. TomTom, znany producent nawigacji samochodowej, w swoim corocznym raporcie na temat natężenia ruchu ulicznego ujął także Polskę. Warszawa w 2021 roku zajęła 4. miejsce w krajowym rankingu najbardziej zakorkowanych miast. Mieszkańcy stolicy Mazowsza przemieszczają się średnio o 37 proc. dłużej w stosunku do jazdy bez korków. W ciągu roku tracą w nich aż 85 godzin, czyli…ponad 3,5 dnia! W gorszej sytuacji są Wrocław (94 godziny rocznie), Kraków (96 godzin) i Łódź (103 godziny), natomiast zaraz za Warszawą plasują się kolejno Poznań i Szczecin.

– Na sytuację drogową polskich miast ma wpływ m.in. to, że są źle skomunikowane i  pokonywanie dystansu dzielącego biura od naszych domów konsumuje cenne godziny prywatnego czasu. Pandemia pokazała także, że praca, przynajmniej częściowo, może odbywać się zdalnie bez żadnego uszczerbku na jakości wykonywanych obowiązków. To jasne sygnały dla biznesu, że warto przemyśleć model przestrzeni firmowej. Coraz większym zainteresowaniem w kontekście tych zmian cieszą się elastyczne biura, które można wynająć dla pojedynczej osoby, kilku pracowników, a nawet całego działu, np. IT. Poza samą optymalizacją codziennego dojazdu do pracy, biura typu flex dają możliwość szybkiego dostosowania obiektu do potrzeb najemcy, a ponadto oferują wysoki poziom digitalizacji oraz cały pakiet usług wspierających. To wszystko sprawia, że biura elastyczne w tej chwili są najbardziej pożądaną ofertą powierzchni – mówi Karolina Woźniak, Sales Manager New Work. – Nie bez znaczenia jest także lokalizacja. Widzimy potencjał poza centrum Warszawy, np. na Pradze, Woli czy Wilanowie, nieopodal dzielnic mieszkaniowych, przy zachowaniu jednoczesnej możliwości szybkiego dojazdu do centrum miasta – dodaje ekspertka New Work. 

Warszawa – miasto z potencjałem

Popyt na stołecznym rynku biurowym jest najwyższy w Polsce, na co wskazują statystyki firmy Colliers. W 2021 roku pozyskano prawie 647 tys. mkw., co oznacza wzrost o 7 proc. względem poprzedniego roku. Przykład obiektów biurowych oddanych do użytku w ostatnim roku stanowią takie inwestycje jak Central Warsaw UNIT, Skyliner, Widok Towers czy budynki Galwan i Plater w kompleksie Fabryka Norblina. Nowe umowy stanowiły 49 proc. transakcji (5 proc. mniej niż rok wcześniej), natomiast renegocjacje i przedłużenia – 45 proc. (o 8 proc. więcej niż w roku 2020).

Poziom przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w województwie mazowieckim na początku 2022 r. wynosił 1569,9 tys. osób i tym samym był na poziomie wyższym (o 1,9 proc.) niż rok wcześniej. O ciągłym wzroście potencjału Warszawy świadczą także dane firmy ABSL z 2021 roku, według których Warszawa jest jednym z liderów wśród ośrodków usług biznesowych w Europie Środkowo-Wschodniej, z ponad 70,8 tys. zatrudnionych.

Dane te jasno pokazują, że stacjonarne biuro ma wciąż duże znaczenie dla biznesu, jednak jego charakter uległ znacznym zmianom. Firma przestaje być przede wszystkim miejscem pracy, jest raczej przestrzenią do spotkań służbowych, okazjonalnej pracy grupowej i integracji pracowników. Do gry weszło również ESG (ang. Environmental, Social, Governance), czyli nowy model pozafinansowego raportowania o funkcjonowaniu firmy. Polityka ta określa obszary działań, w których warto wprowadzić zmiany w imię zrównoważonego rozwoju. Chodzi tu m.in. o dbałość o środowisko, oszczędzanie wody i prądu, rozsądne gospodarowanie odpadami, ergonomię miejsc pracy, dogodną lokalizację, bezpieczeństwo i odpowiedzialne zarządzanie firmą. Biura elastyczne, ze względu na swoje ekologiczne konotacje, mogą być znaczącym elementem realizacji założeń ESG.  

– Udział powierzchni typu flex w całym rynku przestrzeni biurowych to aktualnie ponad 10 proc. i ciągle rośnie. Powodem tego są przede wszystkim przesłanki ekonomiczne. Chcąc sprostać oczekiwaniom pracowników mamy do wyboru albo dostosować nasze stałe biuro do nowych standardów, albo wynająć przestrzeń elastyczną z kompleksowym pakietem usług, spójnym m.in. z wymogami ESG. Ta druga opcja w znakomitej części przypadków po prostu bardziej się opłaca, bo najemca może skupić się na swojej pracy, a sprawy zarządzania biurem pozostawić innym. Pracownicy także docenią tego typu rozwiązanie, bo gwarantuje ono możliwość dowolnego żonglowania pracą zdalną i biurową, a co za tym idzie zaoszczędzony – np. na dojazdach – czas. Warszawa jest w czołówce miast, które wynajmują elastyczne biura i biorąc pod uwagę jego biznesowy rozwój, to ta tendencja zostanie utrzymana – mówi Hubert Abt, CEO i założyciel New Work i workcloud24.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie