Czy budynki sakralne w Polsce są odpowiednio zabezpieczone przed pożarami?



PropertyDesign.pl - 20-08-2020 09:51


W Polsce co dwa, trzy dni płoną obiektu kultu religijnego i sakralne. - Sakralne obiekty w Polsce, a szczególnie zabytki o najwyższym statusie ochrony, posiadają zabezpieczenia ppoż. Tego wymaga prawo, są też na to fundusze. Niestety wiele z tych zabezpieczeń to już dosyć przestarzałe systemy opierające się na gaszeniu wodą - mówi Michał Brzeziński Kierownik w dziale Fire Protection, SPIE Building Solutions.

 18 lipca częściowo spaliła się XV-wieczna katedra św. Piotra i Pawła w Nantes we Francji. Na miejscu pracowało około stu strażaków. Pożar udało się ugasić dopiero po kilkunastu godzinach. Płomienie zniszczyły kilkusetletnie barokowe organy i XIX-wieczny obraz. Katedra w Nantes to gotycka świątynia rzymskokatolicka, której budowa rozpoczęła się w 1434 roku i trwała ponad 400 lat. Pożar w Nantes wybuchł nieco ponad rok po tym, jak ogień strawił słynną katedrę Notre Dame w Paryżu.

Co 3 dni pożar kościoła w Polsce

W Polsce, wg danych Komendy Głównej Straży Pożarnej (KGSP), w 2019 roku odnotowano 137 pożarów obiektów kultu religijnego i sakralnych. Oznacza to, że takie budynki płoną w Polsce średnio co 2, 3 dni. Tylko niektóre z nich są zabytkowymi kościołami o dużej wartości materialnej, architektonicznej i społecznej. W lutym 2016 roku doszczętnie spalił się kościół w Libuszy w Małopolsce, XVI-wieczna świątynia, jeden z zabytków na Szlaku Architektury Drewnianej. Wcześniej spaleniu uległa cerkiew grekokatolicka i prawosławna w Komańczy na granicy Beskidu Niskiego i Bieszczadów. W październiku 2019 r. ogień zniszczył większość dachu XIV-wiecznego kościoła w Orłowie na Żuławach w woj. pomorskim.

Większość pożarów notowanych przez KGSP dotyczy jednak małych obiektów i świątyń bez wysokiej wartości architektonicznej, służących lokalnym społecznościom. Takie zdarzenia nie trafiają do ogólnopolskich mediów, nie są tak spektakularne, ale mają miejsce.

- Sakralne obiekty w Polsce, a szczególnie zabytki o najwyższym statusie ochrony, posiadają zabezpieczenia ppoż. Tego wymaga prawo, są też na to fundusze. Niestety wiele z tych zabezpieczeń to już dosyć przestarzałe systemy opierające się na gaszeniu wodą. Przykłady z Francji pokazują, że ochrona najcenniejszych zabytków powinna być na najwyższym poziomie. Koszt nowoczesnych rozwiązań przeciwpożarowych jest niewspółmiernie niski w porównaniu do ewentualnych strat. Również tych, których nie da się przeliczyć na pieniądze. W przypadku polskich kościołów spoza listy zabytków UNESCO, czy tych o nieco mniejszej wartości architektonicznej ochrona ppoż. często jest niewystarczająca i nie spełnia przyjętych w Unii Europejskiej standardów – mówi Michał Brzeziński Kierownik w dziale Fire Protection, SPIE Building Solutions.

Woda też niszczy, nie tylko ogień

Efektywny system przeciwpożarowy musi uwzględniać różne typy i przeznaczenia budynków. Ochrona biblioteki czy zabytkowego obiektu sakralnego musi być dopasowana do charakterystyki wnętrza. Tam, gdzie znajduje się wiele elementów łatwopalnych, ale i podatnych na zniszczenie przez ciecz użytą do gaszenia, stosuje się wodę w stanie rozproszonym.

- Specjalnie zaprojektowane dysze wpasowujące się wyglądem do aranżacji pomieszczenia wytwarzają drobną mgłę wodną o wyjątkowej skuteczności w gaszeniu ognia i zapobieganiu jego rozprzestrzeniania. W efekcie systemy mgły wodnej chronią nie tylko budynki i drogi ewakuacyjne, ale także cenne dzieła sztuki w obiektach zabytkowych, jak obrazy czy elementy architektury.

Zużywają przy tym aż o 70 - 80% mniej wody w porównaniu z tradycyjnymi rozwiązaniami. W przypadku mgły mamy małe przekroje rurociągów, gdzie średnica przewodów tranzytowych to DN42, a rozprowadzających to DN18-22. W przypadku tradycyjnych instalacji wodnych jest to DN150 i DN80-65. W dodatku są to rury ze stale nierdzewnej, co znacznie wpływa na żywotność całej instalacji (tradycyjna jest z rur stalowych, czarnych) – mówi Michał Brzeziński.

- Ewentualne uszkodzenia spowodowane przez system mgły wodnej są niskie, z powodu niewielkiej ilości wody oraz wysokiego tempa odparowywania. Efekt wypierania tlenu przez szybkie odparowanie mgły wodnej ma też inną zaletę - powoduje dodatkowe tłumienie ognia. Mgła wodna jest też korzystna tam, gdzie nie ma zachowanej całkowitej szczelności obiektu – co typowe dla budynków zabytkowych liczących nawet kilkaset lat – dodaje ekspert od systemów gaszenia ze SPIE Building Solutions.