REKLAMA
PARTNER PORTALU partner portalu
×

Szukaj w serwisie

Dworek Milusin już po remoncie. Nastąpiło oficjalne otwarcie

  • Autor: PAP
  • 10 lis 2021 15:45
Dworek Milusin już po remoncie. Nastąpiło oficjalne otwarcie
Dworek Milusin, fot. mat. prasowe Muzeum Józefa Piłsudskiego
Dworek Milusin już po remoncie. Nastąpiło oficjalne otwarcie
Dworek Milusin już po remoncie. Nastąpiło oficjalne otwarcie
Dworek Milusin już po remoncie. Nastąpiło oficjalne otwarcie

Po remoncie otwarto dworek "Milusin" - rodzinny dom Piłsudskich  i historyczną część Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku.

REKLAMA

  • W środę po remoncie otwarto dworek "Milusin", czyli rodzinny dom Piłsudskich.
  • "Milusin" to jeden z dwóch filarów nowoczesnego kompleksu muzealno-edukacyjnego o łącznej powierzchni 4 ha, który otwarto w sierpniu 2020 r. w Sulejówku.

Sąsiadujący z Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku dworek "Milusin", czyli rodzinny dom Piłsudskich otwarto w środę po remoncie. "Ciesząc się z Sulejówka, możemy powiedzieć, że spełniamy swój obowiązek wobec innych elementów polskiej pamięci" - podkreślił wicepremier, szef MKiDN Piotr Gliński.

Przeczytaj także >> Coraz bliżej do rozbudowy Muzeum Powstania Warszawskiego. Miasto przekazało działkę

Podczas uroczystości Gliński zwrócił uwagę, że oddawany w środę dom rodzinny Piłsudskich ma wielorakie znaczenie. "Są dwa domy, być może będzie jeszcze trzeci domek. Dzisiaj nawet rozmawialiśmy o filii muzeum, które chcemy urządzić w mieszkaniu Piłsudskiego w Łodzi. Jesteśmy w trakcie rozmów. Jest to na wyciągnięcie ręki i myślę, że to zrobimy" - wyjaśnił.

Jak podkreślił wicepremier, otwarcie po remoncie dworku "Milusin" to zasługa wielu osób i instytucji. "Tak wiele osób było zaangażowanych, pewnie tysiące. Przemnóżmy to przez ponad dwieście. Ponad dwieście w tej chwili dużych inwestycji muzealnych jest realizowanych w Polsce albo dopiero co zostało zrealizowanych, więc wiele tys. osób, społeczności lokalnych, instytucji, muzealników i historyków pracuje w różnych miejscach w Polsce, żeby odzyskiwać pamięć, która jest podstawą tożsamości każdej wspólnoty politycznej i kulturowej" - stwierdził.

Szef MKiDN podsumował, że "ciesząc się z Sulejówka, możemy także powiedzieć, że spełniany swój obowiązek wobec innych elementów polskiej pamięci". Przekazał także podziękowania wszystkim, którzy "doprowadzili do tego wspaniałego finału".

Zastępca dyrektora Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku ds. naukowych prof. Grzegorz Nowik przypomniał, że "to już dokładnie sto lat, kiedy Aleksandra Piłsudska nabyła od kolejarza działkę, za namową Zofii i Jędrzeja Moraczewskich, sąsiadów z pobliskiego domku". "Ta działka ze starym, drewnianym domkiem w stylu, który nazywamy dzisiaj świdermajerem miała w hipotece nazwę Otradno po rosyjsku, bo cała dokumentacja pod zaborem rosyjskim była prowadzona w tym języku. Otradno tzn. tyle, co miło, przyjemnie. Od tej miłej nazwy wziął później swoją nazwę ten domek i w ten sposób powstał +Milusin+" - wyjaśnił.

Dodał, że w 1921 r. ukonstytuował się Komitet Żołnierza Polskiego, który "postanowił ufundować ze składek żołnierskich, wojskowych, dom dla zwycięskiego wodza naczelnego", a budynek "powstał jeszcze w czerwcu 1921 r.". "On ma swoiste znaczenie dla nas, dlatego że pierwszy dom rodzinny, jaki miał w swoim życiu Józef Piłsudski - Zułów na Wileńszczyźnie - spłonął i ten młody człowiek razem z całą rodziną od tego czasu pomieszkiwał w rozmaitych mieszkaniach i domkach wynajmowanych w Wilnie. Potem były stancje studenckie w Charkowie. Po Charkowie to już było więzienie rosyjskie za udział w spisku na cara, a potem były chaty zesłańców syberyjskich, więzienie w Irkucku. A potem, po powrocie z zesłania, przygodne kwatery" - wskazał Nowik.

Wicedyrektor muzeum zwrócił uwagę, że "Milusin" to "z jednej strony pomnik i podziękowanie dla zwycięskiego wodza, a z drugiej - to pomnik niepodległości". "To jest symbol odzyskania własnego domu rodzinnego po tylu latach tułaczki człowieka bezdomnego i to jest symbol odrodzonej całej RP, bo wtedy my wszyscy odzyskaliśmy dom rodzinny. Naczelnik państwa i wódz naczelny ten dom wtedy również odzyskał. Jak pisał potem Józef Piłsudski, wszystkie najpiękniejsze chwile z jego życia wiązały się ze wspomnieniem zamieszkiwania tu" - przypomniał.

Pierwszy dyrektor Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku, wnuk marszałka Piłsudskiego Krzysztof Jaraczewski podkreślił, że dla jednych "Milusin" to "cudowny budynek", a dla innych "miłe miejsce". "Dla nas, dla mojej siostry i dla mnie, to po prostu Sulejówek, bo tak w domu się mówiło. Jak byli już w Warszawie i już tu na stale nie mieszkali, to stało się miejscem, do którego się dążyło, miejscem docelowym. Jechało się do małej miejscowości w lesie, pod Warszawą. Mówiło się jedziemy do Sulejówka i we wspomnieniach też było o Sulejówku. I tak też utrwaliło się w powszechnej świadomości" - powiedział.

Dodał, że "to właśnie tu marszałek Piłsudski przyjechał tuż przed śmiercią". "Piłsudski chciał mieć moment na prywatną refleksję. Chciał powrócić wspomnieniami w czułe momenty swojego życia. Dla mnie to nie smutne wspomnienia o śmierci. Dla mnie ta wizyta świadczy o tym, jak wielkie znaczenie ten dom, to miejsce i sprawy rodzinne miały dla życia i myśli Józefa Piłsudskiego. Każdemu z nas bym życzył, by miał swoje miejsce i swoje wspomnienia. Żeby każdy z nas, patrząc wstecz na swoje życie, mógł powiedzieć: +było pięknie, było tego warte i nie żałuję+" - zaznaczył Jaraczewski.

W uroczystym otwarciu dworku wzięli udział również m.in. wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Magdalena Gawin, prezes Fundacji Rodziny Józefa Piłsudskiego Wioletta Buczek oraz przedstawiciele władz samorządowych.

"Milusin" to jeden z dwóch filarów nowoczesnego kompleksu muzealno-edukacyjnego o łącznej powierzchni 4 ha, który otwarto w sierpniu 2020 r. w Sulejówku. Drugim "sercem" kompleksu jest nowoczesny gmach Muzeum Józefa Piłsudskiego. Placówka została w całości sfinansowana z programu rządowego oraz ze środków MKiDN. Jest jedną z ponad 80 inwestycji muzealnych realizowanych przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które mają służyć budowaniu polskiej tożsamości, edukacji kolejnych pokoleń oraz ochronie polskiego dziedzictwa kulturowego. Cały muzealny kompleks został wpisany na listę Pomników Historii. (PAP)

autorki: Daria Porycka, Anna Kruszyńska

dap/ akr/ dki/

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie