Gmina Jaworze wybrała firmę, która wyremontuje zabytkowy dom zdrojowy



PAP - 04-05-2020 11:54


Gmina Jaworze koło Bielska-Białej wyłoniła w przetargu firmę, która wyremontuje dawny dom zdrojowy – poinformował wójt Radosław Ostałkiewicz. W zabytkowym budynku znajdzie się m.in. placówka kultury i centrum aktywności społecznej.

Samorządowiec powiedział, że za najkorzystniejszą spośród czterech ofert, które napłynęły na przetarg, uznana została propozycja przedsiębiorstwa Beskid VI z Bielska-Białej. Firma otrzyma za pracę blisko 3,25 mln zł. "Mam nadzieję, że prace zostaną zakończone do końca czerwca przyszłego roku" - dodał.

Dawny dom zdrojowy stoi obecnie pusty. Jest w bardzo złym stanie technicznym.

"Po renowacji powstanie w nim centrum aktywności społecznej i dialogu międzypokoleniowego w połączeniu z domem kultury. Będzie to serce Jaworza, które połączy działalność społeczną, kulturalną i historyczną. Oferta będzie ciekawa i dla młodzieży i dla seniorów" - powiedział w sobotę wójt.

W piwnicy znajdą się m.in. sale - wykładowa i komputerowa, a także pomieszczenia socjalne i techniczne. Na parterze ulokowane zostaną sale integracyjne, punkt informacji turystycznej i biura, a na pierwszym piętrze izba regionalna, sala dla seniorów i gabinet logopedyczny. Zagospodarowane zostanie też poddasze.

To drugie podejście samorządu Jaworza, by wyłonić wykonawcę remontu. Na poprzednią próbę, latem ub.r., nie wpłynęła ani jedna oferta. Została unieważniona.

Dwukondygnacyjny budynek stoi w centralnym miejscu Jaworza. Stanowi integralną część zabytkowego układu urbanistycznego tej miejscowości. Został wybudowany ok. 1890 r., czyli w czasach, gdy Jaworze było jeszcze uzdrowiskiem. W 1862 r. właściciel dóbr hr. Maurycy Saint-Genois założył pierwsze uzdrowisko na tzw. wówczas Śląsku Austriackim. Specjalny patent wydał Śląski Urząd Krajowy w Opawie.

W przeszłości z uroków Jaworza-Zdroju korzystali m.in. Wincenty Pol, Maria Konopnicka, Aleksander Kotsis, Jan Karłowicz, Julian Tuwim, Ignacy Daszyński czy Melchior Wańkowicz. Maria Dąbrowska napisała tu część "Nocy i dni".

W 1906 r. Jaworze zmieniło właściciela. Hrabiowska familia Larischów nie interesowała się uzdrowiskiem. Trzy lata później opawski urząd zawiesił status, choć zabiegi lecznicze, jak hydroterapia, czy kąpiele borowinowe, były prowadzone. W międzywojniu powstawały m.in. sanatoria dla kobiet oraz dzieci. Starania o odzyskanie statusu zniweczyła jednak wojna.