REKLAMA
PARTNER PORTALU
×

Szukaj w serwisie

Hala zabytkowej elektrowni Huty Królewskiej w Chorzowie przemieniła się w muzeum

  • Autor: PropertyDesign.pl/AS
  • 17 lut 2021 09:20
Hala zabytkowej elektrowni Huty Królewskiej w Chorzowie przemieniła się w muzeum
Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, fot. UM Chorzów / @lecimyztematempl Paweł Mikołajczyk
Hala zabytkowej elektrowni Huty Królewskiej w Chorzowie przemieniła się w muzeum
Hala zabytkowej elektrowni Huty Królewskiej w Chorzowie przemieniła się w muzeum
Hala zabytkowej elektrowni Huty Królewskiej w Chorzowie przemieniła się w muzeum
Hala zabytkowej elektrowni Huty Królewskiej w Chorzowie przemieniła się w muzeum
Hala zabytkowej elektrowni Huty Królewskiej w Chorzowie przemieniła się w muzeum
Hala zabytkowej elektrowni Huty Królewskiej w Chorzowie przemieniła się w muzeum
Hala zabytkowej elektrowni Huty Królewskiej w Chorzowie przemieniła się w muzeum
Hala zabytkowej elektrowni Huty Królewskiej w Chorzowie przemieniła się w muzeum
Hala zabytkowej elektrowni Huty Królewskiej w Chorzowie przemieniła się w muzeum
Hala zabytkowej elektrowni Huty Królewskiej w Chorzowie przemieniła się w muzeum
Hala zabytkowej elektrowni Huty Królewskiej w Chorzowie przemieniła się w muzeum
Hala zabytkowej elektrowni Huty Królewskiej w Chorzowie przemieniła się w muzeum
Hala zabytkowej elektrowni Huty Królewskiej w Chorzowie przemieniła się w muzeum
Hala zabytkowej elektrowni Huty Królewskiej w Chorzowie przemieniła się w muzeum
Hala zabytkowej elektrowni Huty Królewskiej w Chorzowie przemieniła się w muzeum
Hala zabytkowej elektrowni Huty Królewskiej w Chorzowie przemieniła się w muzeum
Hala zabytkowej elektrowni Huty Królewskiej w Chorzowie przemieniła się w muzeum
Hala zabytkowej elektrowni Huty Królewskiej w Chorzowie przemieniła się w muzeum
Hala zabytkowej elektrowni Huty Królewskiej w Chorzowie przemieniła się w muzeum
Hala zabytkowej elektrowni Huty Królewskiej w Chorzowie przemieniła się w muzeum

Przy ul. Metalowców w Chorzowie, na poprzemysłowym terenie, pod koniec ubiegłego roku końca dobiegła budowa Muzeum Hutnictwa w Chorzowie. Za projektem adaptacji i rozbudowy hali dawnej elektrowni Huty Królewskiej stoją Blank Architekci.

REKLAMA

Muzeum Hutnictwa w Chorzowie to największa instytucja w Polsce poświęcona historii hutnictwa żelaza. Jego budynek jest także jedyną tak widoczną inwestycją na poprzemysłowym terenie przy ul. Metalowców w mieście. Budowa zlokalizowanego w zabytkowej hali dawnej elektrowni Huty Królewskiej, wzbogaconej o nowe elementy kubatury obiektu dobiegła końca w grudniu 2020 r. Za projektem, który w umiejętny sposób łączy stare z nowym stoją Blank Architekci.

Muzeum Hutnictwa w Chorzowie to inicjatywa, którą chorzowski samorząd przygotowywał od kilku lat. W sierpniu 2019 r. miasto utworzyło instytucję kultury pod tą nazwą, a latem 2020 r. poinformowało, że muzeum dołączyło do Europejskiego Szlaku Dziedzictwa Przemysłowego. Muzeum jest pierwszą tej skali instytucją w Polsce, opowiadającą o historii hutnictwa żelaza. Tego, jak duże znaczenie dla miasta i całego regionu miał obiekt świadomi byli architekci z pracowni Blank Architekci, którym powierzono stworzenie projektu muzeum powstającego w zabytkowej hali dawnej elektrowni Huty Królewskiej.

Początki prac projektowych sięgają jeszcze 2015 roku. Co ciekawe, wówczas była to praca w dużym stopniu „w ciemno”, z towarzyszącymi jej wieloma niewiadomymi. Brak było ściśle określonych ram inwestycji, w tym dokładnego program budynku czy nawet instytucji, która miałaby być jego użytkownikiem. Zastana „czysta karta” była wyzwaniem, ale jednocześnie zapewniła architektom więcej swobody twórczej. W poszukiwaniu inspiracji zwrócili się w stronę wspomnień towarzyszących temu miejscu i sięgnęli po archiwalną dokumentację z XIX wieku.

– Było to dla nas wielkie wyzwanie i przygoda – mówią autorzy projektu. – Pamiętamy jeszcze z naszego dzieciństwa działający w tym miejscu przemysł – ogrom obiektów, widoczne z ulicy płomienie, żar, wszechobecny hałas, pył i dym. To, co było wtedy tak fascynujące, zarazem przerażające i pociągające, dziś już nie istnieje. Naszym zamiarem było przywołanie tych wspomnień, zapisanie w projekcie i niejako utrwalenie dla następnych pokoleń – relacjonują architekci.

Inspiracje „hutniczym” charakterem miejsca widać chociażby w wyborze materiałów wykończeniowych – obok czerwonej cegły murów zabytkowej hali elektrowni Huty Królewskiej – na elewacjach dobudowanych brył pojawiła się naturalnie korodująca kortenowska stal, przywołująca wizualne skojarzenia z walcowanymi na gorąco blachami. Dopełnieniem tej wizji jest podświetlenie bryły budynku światłem w ognistym kolorze wieczorem.

– Największym wyzwaniem projektowym było wpisanie się nową kubaturą w zastaną, zabytkową materię, która rządziła się innymi prawami niż te, do których przywykliśmy. Zastane budynki były pełne różnego rodzaju sprzeczności. Z jednej strony mieliśmy halę dawnej elektrowni, o solidnej konstrukcji, wysokich walorach architektonicznych, zaskakująco bogatym detalu. Z drugiej strony mieliśmy przekonanie, że budynki te już z założenia powstawały i eksploatowane były w brutalnych warunkach, w gąszczu kominów, rur, przewodów, brudzie i pyle, zapewne ze świadomością tymczasowości funkcji i zmienności zabudowy – opowiadają autorzy projektu.

– Częścią tego wyzwania było więc także ciągłe balansowanie, pomiędzy dążeniem do „odnowienia” zabytkowej materii, doprowadzenia jej do perfekcyjnego, idealnego stanu, oraz zamiarem zachowania autentycznego charakteru obiektu przemysłowego – wraz z wszelkimi niedoskonałościami, śladami kolejnych przebudów, zabrudzeń, przeróbek – dodają Blank Architekci.

Początkowo autorzy projektu skupili się na przywróceniu świetności zachowanej zabytkowej hali i zastąpieniu chaotycznych, powstałych później murowanych zabudowań nową bryłą, która podążać miała wiernie za obrysem przylegającej do hali wiaty. – Choć to nie jest oczywiste, był to obiekt wysokiej rangi, o czym świadczą wysokie walory architektoniczne zachowanej głównej hali elektrowni, obiektu wpisanego do rejestru zabytków, któremu udało się przywrócić dawną świetność – relacjonują autorzy projektu. W wyniku późniejszych konsultacji z inwestorem, pomiędzy istniejące budynki w zachodniej części obiektu wkomponowano nową bryłę, otwierającą się na Plac Powstańców Śląskich, zapewniając tym samym potrzebne miejsce na dodatkowe pomieszczenia.

Konieczność dodania kolejnej kubatury do budynku z początku zmartwiła architektów, twórcy szybko jednak przekonali się, że tego typu zmiany w architekturę obiektu są charakterystyczne dla przemysłowych budynków, rozbudowywanych w okresie ich użytkowania o nowe funkcje - paradoksalnie zmiany w przygotowanym projekcie pozwoliły tylko podkreślić jego pierwotny przemysłowy charakter.

Projekt charakteryzuje wyraźny wizualny podział na to, co nowe i to, co stare. - Zastosowana przez nas zasada czytelności ingerencji, pozwala łatwo rozróżnić część nowoprojektowaną, o surowych formach pokrytych stalą kortenowską, od tej zabytkowej, o ceglanych elewacjach i jasnych wnętrzach – opisują architekci. Jednocześnie pomimo wyraźnej odrębności, cały obiekt pozostaje wizualnie spójny, a czerwona cegła i kortenowska blacha o rdzawym kolorze na jego fasadach prowadzą harmonijny dialog ze sobą oraz industrialnym otoczeniem budynku.

  • Muzeum Hutnictwa w Chorzowie

    Lokalizacja: Chorzów
    Inwestor: Miasto Chorzów
    Architekt: Blank Architekci
    Powierzchnia: ok. 2800 m²
    Zakończenie budowy:  grudzień 2020 r.
Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie