REKLAMA
PARTNER PORTALU
×

Szukaj w serwisie

Hotel w kamienicy? Niepowtarzalność architektury drogą do sukcesu

  • Autor: Jakub Nieckarz, prezes PVI - Property Value Investments/PropertyNews.pl
  • 12 paź 2017 09:11
Hotel w kamienicy? Niepowtarzalność architektury drogą do sukcesu
Jakub Nieckarz, prezes PVI - Property Value Investments

Wiele budynków – głownie w centrach dużych, starych miast - odżyło po przejęciu budynku przez inwestora z branży hotelarskiej. W niektórych z nich działalność stanowi kontynuację dotychczasowej funkcji, a obiekt został dostosowany do współczesnych realiów i oczekiwań rynku - mówi Jakub Nieckarz, prezes PVI - Property Value Investments.

REKLAMA

Podstawową zaletą przesądzającą o atrakcyjności kamienic dla ich komercyjnego przeznaczenia zazwyczaj jest lokalizacja. Bardzo ograniczona podaż działek w ścisłym centrum miasta powoduje, że rewitalizacja zabytkowej kamienicy może stanowić dla inwestora jedyną szansę na wprowadzenie przy konkretnej ulicy oferty spełniającej współczesne standardy. Drugą zaletą jest na ogół niepowtarzalność architektury i historia związana z często zabytkowym budynkiem. Dzięki temu wyróżnia się on w pełni indywidualnym charakterem przyciągając uwagę klientów poszukujących właśnie nieszablonowych propozycji. Połączenie obu zalet jest niezbędne dla osiągnięcia komercyjnego sukcesu.

Cechy kamienicy przesądzają o możliwościach adaptacji

Aby jednak do niego doszło, trzeba przyjąć odpowiednią strategię inwestycyjną, uwzględniającą zarówno lokalizację budynku, cechy nieruchomości i oczekiwania lokalnego rynku. Paleta możliwych sposobów komercyjnego wykorzystania powierzchni w zrewitalizowanych kamienicach jest naprawdę szeroka, co świadczy o ogromnym potencjale nieruchomości tego rodzaju, stanowiących niejednokrotnie rarytas dla wybranych najemców. Racjonalność adaptacji remontowanej przestrzeni na wybrane cele komercyjne jest uzależniona od konkretnej lokalizacji budynku i jego wielkości. To, co sprawdzi się w jednej kamienicy, może być zupełnie chybionym pomysłem w innej. Dlatego też każdy przypadek zagospodarowania zmodernizowanych powierzchni należy rozpatrywać indywidualnie.

Przestrzeń pod wynajem, ale jaka i dla kogo?

Na rynku najbardziej aktywni są inwestorzy, którzy całe kamienice przeznaczają pod długoterminowy wynajem. Z kolei tam, gdzie istnieje wzmożony ruch turystyczny, po renowacji zaczynają funkcjonować hotele i aparthotele, umożliwiając inwestorom osiąganie przychodów z najmu krótkoterminowego. W wielu miejscach na parterach kamienic poddanych modernizacji znajdują się lokale handlowo-usługowe, a na wyższych piętrach - powierzchnie biurowe. Znacząca część kamienic jest zagospodarowana poprzez połączenie kilku funkcji w obrębie budynku.

Biura w kamienicy dla wymagających

Pozornie może wydawać, że w dobie rosnących wokoło szklanych biurowców kompleksowa rewitalizacja kamienicy i przeznaczenie budynku na cele biurowe może być bardzo ryzykowne. Inwestor nie może wprawdzie liczyć na najemców takich jak największe korporacje zainteresowane dużą powierzchnią – pod tym kątem nowoczesne biurowce mają niezaprzeczalną przewagę. Niemniej jednak skala i niepowtarzalność kamienic sprzyja realizacji butikowego obiektu biurowego. Dobrymi przykładami takich realizacji są warszawskie kamienice u zbiegu ul. Próżnej i Placu Grzybowskiego oraz przy ul. Młyńskiej w Poznaniu. Unikatowa oferta luksusowych biur w zabytkowych budynkach trafia w gusta i potrzeby atrakcyjnej grupy zamożnych firm, na dodatek chętnie wiążącej się na dłużej z daną lokalizacją i budynkiem. Wśród takich najemców królują, wszelkiego rodzaju kancelarie prawne, notarialne, firmy świadczące usługi doradcze i finansowe oraz przedsiębiorstwa, których właścicielom często z osobistych powodów zależy na prestiżowej lokalizacji w historycznym otoczeniu.

Historia i zabytek – hotelowa mieszanka

Działalność hotelarska jest z kolei tą częścią biznesu, która z zewnątrz jest zdecydowanie najbardziej dostrzegalną w kontekście rewitalizacji kamienic. Wiele budynków – głownie w centrach dużych, starych miast - odżyło po przejęciu budynku właśnie przez inwestora z branży hotelarskiej. W niektórych z nich działalność stanowi kontynuację dotychczasowej funkcji, a obiekt został dostosowany do współczesnych realiów i oczekiwań rynku, jak np. Best Western Hotel Mariacki w Katowicach. Jednak w dobie nasilającej się konkurencji, gdzie o klienta walczy się już nie tylko ceną i standardem, ale również wyjątkowością i niepowtarzalnością miejsca, hotele w zabytkowych budynkach zyskują dodatkową przewagę. O ile na rynku nieruchomości biurowych kamienice pozostają poza strefą zainteresowań największych graczy, o tyle na rynku nieruchomości hotelowych odgrywają one rolę szczególną.

Hotele w kamienicach to już nie tylko domena niezależnych właścicieli obiektów. Najlepiej świadczy o tym fakt, iż część największych sieci hotelarskich ma wśród swoich marek specjalną, dedykowaną właśnie butikowym hotelom, które często mieszczą się właśnie w zrewitalizowanych kamienicach - np. Indigo z grupy IHG, Mamaison Hotels & Residences z grupy CPI Hotels. W tego typu otoczeniu najlepiej odnajduje się luksus, tak pożądany przez licznych gości hotelowych. Nie bez powodu jedna z najgłośniejszych inwestycji na polskim rynku hotelowym, dotycząca obiektów wyższej klasy, związana jest z rewitalizacją kamienic - tak właśnie było z marką Autograph Collection w Krakowie, należącą do sieci Marriott International). Jednak nawet te sieci hotelowe, które nie wyodrębniły specjalnej linii biznesowej zarezerwowanej dla zabytkowych budynków, nie unikają odnowionej, historycznej zabudowy ( np. Hotele DeSilva, Laris Hotel Group, Satoria Group).

Rozmiary pojedynczej kamienicy bywają nierzadko przeszkodą i poważnym ograniczeniem dla projektowanej w niej powierzchni komercyjnej. Ale i na zbyt małą skalę można znaleźć skuteczne sposoby. Część inwestorów decyduje się na połączenie ze sobą kilku sąsiadujących budynków, dzięki czemu zyskują możliwość wprowadzenia rozwiązań potrzebujących większej przestrzeni.

Niezastąpiony klimat działa jak magnes

Zrewitalizowane kamienice cieszące oko mieszkańców i turystów to efekt ogromnej pracy i wiary inwestorów, którzy kiedyś podjęli ryzyko realizacji tego skomplikowanego przedsięwzięcia. Korzyści z podobnych działań odnosi również miasto, które po rewitalizacji staje się atrakcją przyciągającą odwiedzających. Turyści na ogół nie przyjeżdżają oglądać nowych budynków zastępujących zburzoną zabudowę, nawet jeśli miasto jest dynamicznie rozwijającym się ośrodkiem gospodarczym. Dużo większą wartością jest dla nich spójna, klasyczna architektura, która odzyskała swój dawny charakter i stanowi swoistą kapsułę czasu. Renowacja zniszczonych kamienic jest zatem nie tylko sposobem na biznes, ale - w szerszym ujęciu - ratowaniem historycznego dziedzictwa oraz inwestycją w większy potencjał turystyczny miast.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie