Interaktywny, butikowy koncept mBanku według projektu ARS Retail+Shopfitting



Propertydesign.pl - 14-11-2014 09:40


Nowoczesny minioddział mBank pojawił się w łódzkiej Manufakturze. Koncept placówki, odbiegający od standardowych formatów bankowych, charakteryzuje lekkość, butikowość i interaktywność. Kolejne oddziały w ciągu najbliższych tygodni wystartują w Szczecinie i w Gdyni. Za projekt i wykonanie pierwszej z nich odpowiada zespół ARS Retail+Shopfitting, kierowany przez architekta, Katarzynę Domosławską.

Nowa placówka mBanku została zlokalizowana w nietypowym, z punktu widzenia tradycyjnej bankowości w centrach handlowych, miejscu, w tzw. strefie fashion, pośród sklepów z markową odzieżą. Wnętrze oddziału utrzymane jest w białej kolorystyce przełamanej kolorowymi, charakterystycznymi dla mBanku akcentami. W placówce wykorzystano nowoczesne urządzenia – tablety i duże ekrany dotykowe – służące do przeglądania ofert i korzystania z systemu transakcyjnego. Użytkownicy placówki mogą skorzystać z trzech 50-kilkucalowych ekranów dotykowych, wyposażonych w czujniki rozpoznające płeć osoby. Rozwiązanie to pomaga spersonalizować wyświetlane informacje. Klienci nowej placówki skorzystają również z bezpłatnej sieci wifi oraz zamaskowanych w trawie końcówek ładowarek do smartfonów i tabletów. W te ostatnie urządzenia stanowią także wyposażenie oddziału. Klienci mogą za ich pośrednictwem m.in. zalogować się do serwisu transakcyjnego banku i samodzielnie dokonać różnych operacji.

W pobliżu wejścia do placówki umieszczono interaktywny ekran wyposażony w technologię kinect, która pozwala na wyświetlanie odpowiednich treści osobom przechodzącym obok ekranu (np. informacji o mOkazjach, czyli zniżkach na różnego rodzaju produkty i usługi. Aby z nich skorzystać klient nie musi mieć żadnych kuponów, ani przypominać o nich przy kasie, po wybraniu interesującej klienta oferty, naliczane są automatycznie podczas płatności kartą. Co więcej okazje „łączą się”
z innymi promocjami w sklepach). Ekran reaguje też na ruch osób. Jeśli osoba przemieszcza się
w lewą stronę, wyświetlana treść podąża za nią, i także przesuwa się w lewą stronę.

Stoiska obsługi klientów zlokalizowane są w drugiej części placówki, dając przestrzeń klientom do samodzielnego i swobodnego skorzystania z udogodnień technologicznych, którymi naszpikowana jest placówka. Można będzie w nich załatwić wszystkie typowe dla standardowych placówek sprawy, np. otworzyć rachunek, zawnioskować o kartę płatniczą albo złożyć wniosek o kredyt.

O innowacyjności nowej placówki mBanku świadczy także możliwość połączenia wideo z pracownikiem innego oddziału mBanku w Polsce. Dla komfortu klientów stworzono specjalną salkę, w której odbywać się będą wideokonferencje i indywidualne rozmowy.

W placówce zaaranżowana została także specjalna strefa dla dzieci, w której najmłodsi klienci będą mogli rozwiązać quiz ze znajomości walut, pobawić się minibankomatem albo po prostu kolorować obrazki.

– Od wielu lat mBank pokazuje nam, czym jest nowoczesna bankowość. Teraz, za sprawą zupełnie nowego konceptu placówki, klienci dowiedzą się, jak wygląda bankowa rzeczywistość w butikowym, mobilnym i interaktywnym wydaniu. Zaangażowanie w projekt, który de facto na nowo definiuje standardy bankowości, to dla nas duże wyróżnienie – Łukasz Derlacki, CEO ARS Retail+Shopfitting.

– Udało nam się stworzyć oryginalne, intuicyjne i nietuzinkowe miejsce. Bank, w którym poprzez wykorzystanie mobilnych technologii, odpowiednią ergonomię i funkcjonalny podział przestrzeni, możliwe jest budowanie interakcji międzyludzkich. Chcieliśmy dostarczyć na rynek projekt, który
z jednej strony przełamuje konwencję, jest ultranowoczesny i otwarty, ale z drugiej podkreśla reputację instytucji bankowej. Z punktu widzenia wzornictwa i estetyki, koncept mBanku wychodzi poza bankowy standard – Katarzyna Domosławska, architekt ARS Retail+Shopfitting.

– Projekt przebudowy sieci sprzedaży to pierwsza tak kompleksowa strategia na rynku bankowym, będąca odpowiedzią na pytanie jak powinny zmienić się placówki bankowe, by lepiej pasować do preferencji klientów oraz mobilnych trendów – mówi Jarosław Mastalerz, wiceprezes mBanku
ds. operacji i informatyki odpowiedzialny za projekt. – Dziś przeciętny klient codzienne transakcje realizuje sam, a do oddziałów przychodzi załatwić konkretną sprawę. Czynności te różnią się charakterem, czasem trwania oraz stopniem złożoności. Dlatego bank zdecydował się na powołanie dwóch rodzajów placówek i rozdzielenie ich funkcji. Jesteśmy przekonani, że ten model się sprawdzi – dodaje Jarosław Mastalerz.

 Łącznie, mBank zamierza uruchomić około 50 placówek tego typu w największych galeriach handlowych w Polsce.