Jak projektować dla 1,5-metrowego społeczeństwa? Bezpiecznie, ale z myślą o budowaniu doświadczeń



Propertydesign.pl - 31-01-2021 18:38


Jaka przyszłość czeka przestrzenie komercyjne i publiczne w rzeczywistości postpandemicznej? Z jednej strony będzie to z pewnością przyspieszenie zmian technologicznych, zwłaszcza w zakresie automatyki, bezdotykowych rozwiązań, digitalizacji. Z drugiej – powrót do źródeł, do lokalności, budowania społeczności i doświadczeń. Takie wnioski płyną z dyskusji o projektowaniu w dobie dystansu społecznego, jak odbyła się w trakcie 4 Design Days Pre-Opening Online (www.4dd.pl).

Dane GUS wskazują, że na pracę zdalną w Polsce nawet w okresie największym obostrzeń przeszło 25% osób podczas gdy w innych krajach europejskich było to nawet 40%. Spośród osób które mają możliwość pracy w systemie home office, tylko 12% zadeklarowało, że chciałoby w taki sposób pracować po ustaniu pandemii. Jak powrót do biur wygląda w Polsce, jak powinno być wyposażone bezpieczne i biura i jakie wyzwania czekają na projektantów przestrzeni biurowych po pandemii? Tego dotyczyła pierwsza część dyskusji.

Biuro po pandemii, czyli jakie? Wyzwania architektów i inwestorów

- Jestem ze środowiska IT, które bardzo dobrze radzi sobie w sytuacji pracy zdalnej, kiedy więc musieliśmy nasze biura przestawić w ten tryb, przyszło nam to bardzo sprawnie – mówiła Aleksandra Durzyńska-Prochowska, dyrektor zarządzająca w Poland GDC, Fujitsu Technology Solutions. – Po tych miesiącach zamknięcia, braku odcięcia między życiem zawodowym i rodzinnym czyli dwoma światami, które zwykle mogliśmy sobie poukładać, da się odczuć zmęczenie pracowników pracą zdalną. Z punktu widzenia pracodawcy mogę powiedzieć, że na pewno nie chcemy kontynuować pracy w systemach tzw. open office, ponieważ się to zwyczajnie nie sprawdza. Pójdziemy bardziej w przestrzeń elastyczną, w stronę coworking spaces, mniejszych pokojów, hybrydowych rozwiązań, rotacyjnych prac nad projektami. Po roku zamknięcia ludzie będą potrzebowali wrócić do biur, ale na pewno nie wrócimy w takiej skali jak przed covidem – dodawała Aleksandra Durzyńska-Prochowska.

Jak projektować biuro pod znakiem dystansu społecznego? Patrycja Suszek-Rączkowska, architekt wnętrz z Pracowni Projektowej Poco Design wskazywała, że koronawirus wymusił na nas zmianę zachowań, do których dotychczas przywykliśmy. W kontekście projektowania przestrzeni biurowych warto sobie jednak uświadomić, że projektanci są dopiero drugim etapem tego projektu. Pierwszy krok należy do osób zarządzających, które muszą się teraz zastanowić, jak zmienić dotychczasowy system pracy.

- Rozwiązaniem będą z pewnością modele pracy hybrydowej. Część osób z pewnością zostanie też na home office, chociaż faktycznie ten styl pracy nie jest zbyt atrakcyjny dla wielu pracowników. Mając tego świadomość, jako architekci, będziemy projektować biura pod katem systemu pracy, a nie na ilość biurek. Przestrzeń będzie wykorzystywać się inaczej, zapewne w systemach pracy zmianowej. Przed nami też z pewnością początek ery bezdotykowej, co oznacza korzystanie z systemów automatycznych – armatury bezdotykowej czy przycisków spłukujących. Takie rzeczy już się dzieją, ale dopiero teraz uświadomiliśmy sobie, jakie to potrzebne. Być może dojdzie też do tego, że kontrole dostępu będą odbywać się za pomocą prywatnego smartfona czy innych rozwiązań biometrycznych. Być może będzie szerzej dostępne sterowanie głosem. Powierzchnie styku, takie jak klamki czy poręcze, staną się częściej projektowane z użyciem materiałów antyseptycznych, a istniejące już powierzchnie styczne można spryskać nanosrebrem. Materiały wykończeniowe trzeba na pewno dobierać pod kątem ich antyseptyczności lub łatwości w czyszczeniu. Jeszcze większą rolę odegrają rośliny we wnętrzach, bo to naturalne oczyszczacze powietrza. Ostatnią istotną rzeczą jest doskonała wentylacja w biurach – dodała Patrycja Suszek-Rączkowska.

Czy hotele przetrwają pandemię? Kto zyska, kto straci?

Hotele są miejscami, które w szczególny sposób ucierpiały w czasie pandemii z powodu konieczności całkowitego zawieszenia działalności (jak wiemy stało się to dwa razy i trwać ma co najmniej do 1 marca 2021 roku). Sytuacja jest dramatyczna, a pracę w tej branży mogło stracić już nawet ok. 40% pracowników. O trudnej sytuacji hoteli, ale i nadziei na przyszłość mówił Władysław Grochowski, prezes Grupy Arche.

- Myślę, że po tej sytuacji hotele czeka olbrzymia rola, zupełnie nowa, bo „stare” hotelarstwo już nie wróci, przynajmniej nie w tej formule. Uważam, że hotele w przyszłości powinny być centrami, w których można się cieszyć życiem, wrócić do korzeni, do lokalności, do odbierania świata wszystkimi zmysłami. Jako Arche budujemy w tym roku cztery kolejne hotele, czeka na więc na pewno mnóstwo wyzwań. Oprócz działalności hotelarskiej i deweloperskiej w naszej działalności zaczęliśmy też stawiać w tym roku na kolejne dwie „nogi”. Jedną z nich są kameralne domy senioralne. Drugą zaś działalność produkcyjna w zakresie linii produkcyjnej do hoteli rozproszonych z kontenerów morskich, całkowicie z recyklingu, bliskich naturze. Myślę więc, że był dobry czas, czas do zastanowienia się, do zatrzymania i przemyślenia, co jest nam naprawdę potrzebne. Stawianie wyłącznie na technologię doprowadzi nas w końcu do ściany. Ludziom nie jest potrzebna technologia, a emocje i wrażenia i taki też jest cel naszych hoteli – dodał Władysław Grabowski.

Jaki powinien być design hoteli w erze postpandemicznej? Mówiła o tym w trakcie dyskusji Barbara Kowzan, architektka i właścicielka pracowni Manuttone. Jej zdaniem, potrzeba nam dystansu fizycznego, a nie społecznego, bo człowiek jako istota społeczna łaknie i potrzebuje kontaktu z drugim człowiekiem. Architekci projektujący hotele nie powinni więc stawiać na rozwiązania tymczasowe. W przyszłym hotelarstwie kluczowe będzie zaufanie i uczciwość. Zaufanie do hoteli, w tym obsługi, która będzie musiała stanąć na wysokości zadania.

- Sam hotel będzie musiał stać pod znakiem czystości i dystansu fizycznego. Przyszłość hoteli to rozwiązania bezdotykowe, minimalistyczne podejście do wnętrza, używanie materiałów łatwych do czyszczenia, bez zbędnych zdobień, co pozwoli gościom poczuć się czysto i bezpieczne. Tak jak do tej pory housekeeping czyli obsługa hotelu była elementem, który miał nie rzucać się w oczy, tak teraz ich obecność i praca będzie dawała poczucie bezpieczeństwa gościom – mówiła Barbara Kowzan.

W trakcie dyskusji poruszono też temat wyzwań, jakie postpandemiczna rzeczywistość przyniosła aparthotelom i najmowi krótkoterminowemu. Do tych kwestii odniosła się Agata Frątczak, architekt z pracowni Madama, odpowiedzialna za wiele projektów dedykowanych tej branży.

- Najem krótkoterminowy nie uniknął negatywnych skutków pandemii, choć nie ucierpiał tak bardzo jak tradycyjny sektor hotelarski. Można wymienić w tym momencie dwa kierunki, w którym najem krótkoterminowy obecnie poszedł. Jeden z nich to najem stricte biznesowy, gdzie osoby po podróży, z koniecznością przebywania na kwarantannie poszukują miejsca do pracy. Drugi kierunek to wynajem lokalizacji totalnie wiejskich, na odludziu, na weekendowe wypady, gdzie odrywamy się od zwykłej rzeczywistości. Główna zmiana będzie jednak z pewnością zmianą technologiczną. Bezobsługowe przekazywanie kluczy, zamki z kodami przekazywanymi malem czy smsem, drzwi otwierane nogą lub aktywowane ruchem, samoczyszczące się łazienki, światło sterowane ruchem – to z pewnością przyszłość, a nawet już teraźniejszość wielu short termów w Polsce. W zapomnienie odejdą tradycyjne zasłony czy dywany i inne materiały, które trudno czyścic – mówiła Agata Frątczak.

Jak będą wyglądać centra handlowe w nowej rzeczywistości?

Efektem zamknięcia centrów handlowych w czasie pandemii jest luka w przychodach sięgająca już ok. 30-35 proc. rocznych przychodów. Nawet jeśli się otworzą w pełni, otworzą się już w nowej rzeczywistości i z klientami, których potrzeby i zwyczaje zakupowe się zmienią. Czy polskie centra handlowe są bezpieczne i jaka czeka je przyszłość? W trakcie dyskusji mówiła o tym Aleksandra Zentile-Miller, członek zarządu Polskiej Rady Centrów Handlowych.

- Centra handlowe są zdecydowanie bardziej bezpieczne niż inne elementy naszego otoczenia. Dzieje się tak głównie dzięki wprowadzeniu bardzo pilnowanych reżimów sanitarnych. Centra handlowe sa postrzegane inaczej niż ulice czy parki handlowe, a przecież są to po prostu ulice handlowe, tylko pod dachem, często przewietrzane, ale bez ruchu kołowego. Nie ma dowodów, że centra handlowe przyczyniają się do wzrostu zachorowań. Wręcz przeciwnie, są statystyki z innych krajów, które potwierdzają, że tak nie jest. 1,5-metrowe społeczeństwo nie zostanie z nami, ale zostaną doświadczenia i czegoś nas nauczą. Uważam, że centra handlowe są daleko od śmierci, co niektórzy im wieszczą. Handel jest jedną z podstawowych działalności każdej społeczności. Centra handlowe wrócą, ale na pewno się zmienią. Będzie to proces ewolucji, który już się zaczął kilka lat temu, również ze względu na rozwój technologii cyfrowych. To zmiany, który mają charakter sejsmiczny, a te drgania zostały przyspieszone przez epidemię – mówiła Aleksandra Zentile-Miller.

O przyszłości, jaka czeka retail pod kątem designu mówił w trakcie spotkania Piotr Kalinowski, CEO wrocławskiej pracowni MIXD. Wskazał on potrzebę doświadczeń jako główny element, który będzie miał wpływ na design przestrzeni retailowych w przyszłości.

- Potrzeba doświadczeń wynika z tego, że zmieniły się potrzeby zakupowe klientów, a przede wszystkim sposób, w jaki kupujemy. W internecie mamy wszystko pod ręką, ale czy tak naprawdę lubimy kupować w sieci? Niekoniecznie, ponieważ to tak jak zamawianie jedzenie do domu. Czuje się ten brak – brak kontaktu, powietrza, zmiany otoczenia. To nie jest doświadczenie, tylko zaspokojenie podstawowe potrzeby. A ludzie potrzebują do życia czegoś więcej. Dlatego powstały centra handlowe – miały zapewnić ludziom właśnie „coś więcej”. Retail już nigdy nie będzie taki sam, a dla nas, projektantów, otwierają się nowe możliwości. To powrót do pytań – jak lubimy robić zakupy, jak mogą one stać się ekologiczne i odpowiedzialne, w jaki sposób wielkie powierzchnie retailowe mogą wziąć udział w procesie zmiany na lepsze – mówił Piotr Kalinowski.

W dyskusji „Jak zaprojektować 1,5-metrowe społeczeństwo w…”, która 29 stycznia odbyła się w trakcie 4 design Days Pre-Opening Online, udział wzięli: Aleksandra Durzyńska-Prochowska, dyrektor zarządzająca, Poland GDC, Fujitsu Technology Solutions, Patrycja Suszek-Rączkowska, architekt wnętrz, Pracownia Projektowa Poco Design, Agata Frątczak, współzałożycielka, pracownia MADAMA, Władysław Grochowski, prezes zarządu, Arche SA, Barbara Kowzan, właściciel, Manuttone, Piotr Kalinowski, CEO, MIXD, Aleksandra Zentile-Miller, członek zarządu, Polska Rada Centrów Handlowych, dyrektorka, Chapman Taylor International Services Sp. z o.o., Zbigniew Maćków, architekt, Maćków Pracownia Projektowa, Dominika Skałuba, architekt, DNA architekci. Dyskusję moderowała Justyna Łotowska, redaktorka portalu Dobrzemieszkaj.pl.