REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Katowice odnowią skwer – rewitalizując jedną z najstarszych dzielnic

  • Autor: PAP
  • 25 paź 2018 09:31
fot. Fotolia

Skwer, będący niegdyś parkiem przylegającym do dawnej siedziby regionalnej dyrekcji spółki Giesche, odnowi - przy unijnym wsparciu- samorząd miasta. To część rewitalizacji Załęża - jednej z najstarszych katowickich dzielnic.

REKLAMA

Pieniądze, po które sięgnęły władze miasta, pochodzą ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na rewitalizację obszarów zdegradowanych. W ostatnim tygodniu zarząd woj. śląskiego zatwierdził do dofinansowania kwotą ponad 68 mln zł z RPO (uzupełnioną o blisko 7 mln zł z budżetu państwa) łącznie 20 różnych inwestycji.

Blisko 1,34 mln zł z tego źródła zasili m.in. przebudowę Placu Londzina w centrum Załęża, jednej z najstarszych dzielnic Katowic, od zachodu przylegającej bezpośrednio do śródmieścia. Jak poinformował w środę tamtejszy magistrat. Katowicki Zakład Zieleni Miejskiej planuje ogłoszenie przetargu jeszcze w tym roku.

Plany zakładają zasadzenie drzew i krzewów, wpisujących się w istniejący starodrzew. Zmodernizowane zostaną ścieżki, a teren zostanie przystosowany do organizacji imprez plenerowych. Powstaną strefy zagospodarowane pod kątem różnych grup wiekowych. Oś historyczna będzie pełniła funkcję edukacyjną. Na jej zakończeniu utworzona zostanie strefa rodzinna, czyli plac zabaw oraz miejsce organizacji imprez. Od strony wschodniej planowana jest ścieżka z elementami siłowni i stolikami do szachów, która zakończy się strefą ogródków sąsiedzkich.

Całość ma wpływać na zwiększenie aktywności mieszkańców dzielnicy, dawniej koncentrującej się wokół zlikwidowanej kopalni. Miasto stara się przy tym działać zgodnie założeniami tzw. rezyliencji, czyli nadawania społecznej odporności i elastyczności rewitalizowanym obszarom. Pod tym kątem katowicki samorząd dołączył do projektu Resilient Europe, koordynując w nim przygotowanie rewitalizacji Załęża.

Projekt Resilient Europe - wzmocnienie potencjału elastyczności miejskiej obszarów zdegradowanych - jest realizowany w ramach unijnej inicjatywy Urbact III. Urbact to program wymiany doświadczeń i wyników badań, promujący zrównoważony rozwój miast. Służy ułatwianiu i finansowaniu wymiany doświadczeń oraz wzajemnemu uczeniu się przez miasta europejskie, które w tym celu organizują się w sieci tematyczne.

W projekcie Resilient Europe współuczestniczyło dziesięć miast; oprócz Katowic - Potenza (Włochy), Malmo (Szwecja), Antwerpia (Belgia), Burgas (Bułgaria), Janina (Grecja), Bristol (Wielka Brytania), Rotterdam (lider projektu - Holandia), Vejle (Dania), Glasgow (Wielka Brytania) i Saloniki (Grecja).

Katowice do projektu włączyły Załęże, biorąc pod uwagę skalę lokalnych potrzeb i poziom aktywności lokalnej, tak instytucji, jak i mieszkańców - chętnie zgłaszających przedsięwzięcia do budżetu obywatelskiego czy do tzw. inicjatyw lokalnych.

Jednym z założeń było wypracowanie Lokalnego Planu Działania. Pod tym kątem w 2016 r. powołano specjalną grupę, do której weszli m.in. przedstawiciele organizacji pozarządowych, instytucji z Załęża oraz mieszkańcy. Do współpracy zaproszono ekspertów z krajowego punktu kontaktowego Urbact oraz Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach i Politechniki Śląskiej.

Zespół do połowy br. określił czynniki wzmacniające rezyliencję Załęża w kilku wymiarach, m.in. gospodarczym, społecznym, przestrzennym i instytucjonalnym. Wykreował też wizję dzielnicy oraz służące jej osiągnięciu cele i działania.

Jednym z przedsięwzięć infrastrukturalnym będzie rewitalizacja Placu Londzina. Jeden z przewidzianych do II połowy 2020 r. projektów społecznych dla Załęża zakłada natomiast funkcjonowanie "Centrum Społecznościowego - Nasze Załęże", które ma poprawiać kompetencje społeczne i wzmacniać potencjał społeczno-zawodowy mieszkańców zagrożonych ubóstwem i wykluczeniem społecznym.

Projekt dotyczący Placu Londzina będzie kosztował 1,4 mln zł. Wartość dofinansowania wyniesie 1,34 mln zł (w tym blisko 1,2 mln z RPO oraz 141 tys. zł z budżetu państwa). Miasto dołoży do remontu ok. 70 tys. zł.

Twórcą potęgi ważnego dla rozwoju Katowic rodu Giesche, był Georg von Gieschem urodzony w 1653 r. pod Wrocławiem. Początkowo handlował towarami łokciowymi (różnymi materiałami). Na przełomie XVII i XVIII w. zaczął wraz z Kacprem Pielgrzymowskim wydobywać galman. W 1704 r. uzyskał monopol na wydobycie tego surowca, co zapoczątkowało rozwój koncernu noszącego jego nazwisko.

Jego spadkobiercy rozwijali w regionie m.in. kopalnie węgla, rud ołowiu i cynku, huty, walcownie czy zakłady przemysłu chemicznego. Spółka górnicza Georg von Giesche's Erben wybudowała w latach 1908-1919 słynne osiedle robotnicze Nikiszowiec - przy ówczesnej kopalni Giesche (później Wieczorek). Po I wojnie światowej większość majątku spółki znalazła się w Polsce. Jedna z dzisiejszych dzielnic Katowic to Giszowiec.(

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie