REKLAMA
PARTNER PORTALU partner portalu
×

Szukaj w serwisie

Na warszawskiej Woli powstanie Centralny Park Odolan?

  • Autor: PAP
  • 27 wrz 2018 15:42
fot. Fotolia

Kandydat komitetu Wygra Warszawa na prezydenta Jan Śpiewak oraz “jedynka” do Rady Warszawy z Woli Karol Perkowski zaproponowali budowę Centralnego Parku Odolan na warszawskiej Woli. Od wielu lat zabiegają o to mieszkańcy - podkreślili.

REKLAMA

"Odolany to osiedle z olbrzymim potencjałem, a już niedługo może być perłą Woli i dumą mieszkańców" - mówił Perkowski podczas konferencji prasowej. Przekonywał, że nowy park byłby miejscem rekreacji i odpoczynku, zmniejszyłby hałas w tej okolicy i poziom smogu.

Przedstawiciele komitetu Wygra Warszawa podkreślali, że na Odolanach mieszka 15 tysięcy mieszkańców, w dużej mierze młodych rodzin z dziećmi, a mimo to jest tam tylko jeden niewielki skwer. Zwrócili uwagę, że od wielu lat o budowę parku zabiegają bez skutku działacze Stowarzyszenia Mieszkańców Odolan oraz Stowarzyszenia Mieszkańców Ulicy Ordona.

W nowym parku, na około 10 hektarach, do dyspozycji mieszkańców byłaby siłownia plenerowa, plac zabaw, strefa relaksu z leżakami miejskimi, książkami w specjalnych biblioteczkach, wybieg dla psów oraz boiska do koszykówki i siatkówki. Do parku z dwóch stron prowadziłby zielony deptak ze ścieżką rowerową.

Według szacunków komitetu taki park kosztowałby około 20 mln złotych. "Odolany potrzebują terenu zielonego z prawdziwego zdarzenia" - podkreślił Perkowski.

Śpiewak zapewnił, że stworzenie Parku Odolan oraz Warszawskiego Parku Centralnego będą jednymi z jego priorytetów jako prezydenta miasta. "W Warszawie zapomina się o zieleni i wynikających z niej dobrodziejstw" - zaznaczył. Zwrócił też uwagę, że "za rządów (prezydent Warszawy) Hanny Gronkiewicz-Waltz wycięto ponad 200 tysięcy drzew". "Odwróćmy ten trend" - apelował.

Kandydat na prezydenta stolicy zwrócił również uwagę na niejednoznaczną kwestię własności gruntów pod budowę nowego parku. Część z nich należy obecnie do PKP, ale - jak przekonywał - może się ostatecznie okazać, że koleje państwowe posiadają te ziemie bezprawnie.

Śpiewak wyjaśnił, że w 1990 roku, przy okazji pierwszej reformy samorządowej, tereny "publiczne" zostały oddane gminom na własność. Następnie - jak mówił - te same tereny oddano w użytkowanie wieczyste PKP. "Sęk w tym, że to co zostało z mocy prawa oddane gminom, siłą rzeczy nie mogło zostać oddane PKP" - mówił aktywista. Przedstawił potwierdzającą to uchwałę sędziów NSA i zadeklarował, że jeżeli zostanie prezydentem zrobi wszystko, aby te tereny wróciły do miasta.

W ocenie przedstawicieli komitetu Wygra Warszawa może to być kluczowe dla powodzenia przedsięwzięcia, gdyż za wykupienie gruntów pod nowy park trzeba by zapłacić ok. 120 mln zł. Wtedy budowa parku mogłaby się okazać zbyt droga.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie