Niezwykłe wizje architektury zainspirowanej... logami znanych marek



PropertyDesign.pl - 26-06-2020 09:03


Istnieją marki, których loga na stałe wpisały się w kulturę masową, stanowiąc nie tylko znak rozpoznawczy danego brandu, ale również inspiracje dla różnych form wyrazu, także architektury. Karina Wiciak, założycielka pracowni Wamhouse stworzyła serię projektów koncepcyjnych, w których wzorowała się na rozpoznawalnych na całym świecie logach znanych firm.

Architektura konceptualna rządzi się swoimi prawami – twórca ma w niej zdecydowanie mniej ograniczeń niż przy tworzeniu projektów pod konkretną realizację. Można popuścić wodze fantazji i stworzyć coś szalonego… co następnie zaintryguje i przyciągnie uwagę międzynarodowych mediów, takich jak np. popularny portal poświęcony designowi i architekturze, Dezeen.

Architekt Karina Wiciak stworzyła serię projektów domów, których forma zainspirowana jest logami znanych, międzynarodowych korporacji – głównie z branży motoryzacyjnej, ale znalazła się wśród nich również kultowa marka odzieży sportowej. Jak zaznacza autorka projektów, pomimo iż są one pracami koncepcyjnymi, każdy z nich jest zaplanowany tak, aby był w pełni funkcjonalny w środku i każdy mógłby zostać wybudowany w rzeczywistości. – Zachowane są tutaj i zasady konstrukcji, i zasady ergonomii, chociaż budowa tych domów będzie w pewnym stopniu wymagała nietypowych rozwiązań technologicznych i konstrukcyjnych. Nie będzie to budowa z typowych, dostępnych prefabrykatów – wyjaśnia Karina Wiciak, założycielka Wamhouse i autorka projektów.

Pierwszym z serii domów jest zainspirowany logiem marki produkującej odzież i obuwie sportowe, Trihouse. Mający formę trójkąta budynek składa się z trzech betonowych pasów oddzielonych od siebie dużymi przeszkleniami, które dają prześwity na szerokości całego budynku. We wnętrzach w miejscu prześwitów, architekt zaplanowała szklane ściany działowe, tak aby efekt widoku "na przestrzał" mógł być zachowany. Można je jednak przesłonić żaluzjami lub zasłonami. Budynek ma aż cztery kondygnacje, na których architekt zaplanowała szczegółowy podział funkcji: otwarta strefa dzienna na parterze, strefa relaksu z otwartą sypialnią połączoną z pokojem kąpielowym na ostatnim piętrze etc.

Drugi z serii Rhombhouse ma kształt rombu i nawiązuje do formy loga francuskiego producenta samochodów. Również tutaj przeszklenia zapewniają prześwit i widok na tył domu, a aranżacja funkcji we wnętrzach odpowiada dość tradycyjnemu podziałowi. Budynek ma ok. 270 mkw. Powierzchni. Kolejną bryłą zainspirowaną logiem marki samochodowej jest Crosshouse – tutaj dla odmiany okna widoczne są tylko od fronty i z tyłu domu, a budynek przedzielony został betonową ścianą. Kształt budynku i wspomniana przegroda wewnętrzna bezpośrednio wpłynęły na podział funkcji we wnętrzach, zorganizowany wzdłuż właśnie tej ściany. I tak, na froncie domu znalazły się kuchnia (parter), salon (półpiętro) oraz jadalnia (pierwsze piętro). Z kolei z tyłu domu zaplanowano łazienki, garderobę, gabinet, bibliotekę czy sypialnie.

Przypominający swoim kształtem piramidę Pyrahouse to ukłon w stronę jednego z japońskich potentatów branży motoryzacyjnej. Pierwsza kondygnacja budynku jest w całości zabudowana i mieści planowo wyłącznie niewielki korytarz i spiżarnie. Prowadzą do niej schody - ze względu na zmienny poziom piasku, jak tłumaczy autorka projektu, który charakteryzuje teren ze scenerii wybranej jako koncepcyjna lokalizacja projektu. Również w tym projekcie jego autorka zaplanowała przeszklenia z prześwitami na całej szerokości budynku.

Ostatni z serii koncepcyjnych projektów to Ringshouse, którego kształt zainspirowało logo niemieckiej marki samochodowej, powstałej w latach 30. ubiegłego wieku (cztery firmy połączyły się w jedną korporację, a ich fuzję miały symbolizować charakterystyczne cztery koła). Obecnie nikt nie pamięta już historii powstania loga znanej marki czy też jej pierwotnej nazwy, jednak Karina Wiciak postanowiła wrócić właśnie do korzeni brandu i zainspirować się nie tylko wyglądem samego loga, ale także utrzymać architekturę budynku w duchu tak popularnego w tamtym okresie modernizmu. Typowe dla niego cechy, jak surowe betonowe konstrukcje, zaokrąglone ściany i okna, otwarta przestrzeń wewnętrzna, duże przeszklenia – stanowią tutaj współczesną interpretację tamtych założeń. Ringshouse ma formę czterech, równolegle ułożonych cylindrów i - jak przyznaje sama autorka projektu - nadrzędnym celem było zachowanie czytelności czterech cylindrycznych brył na zewnątrz. Stąd też po raz kolejny zastosowane prześwity na wysokości wszystkich dużych okien oraz strefa dzienna pozbawiona została dodatkowego piętra, choć na jego budowę pozwala wysokość budynku. Nie jest to oszczędny dom dla rodziny, ale raczej wakacyjna przestronna rezydencja, usytuowana wśród naturalnej roślinności - konkluduje Karina Wiciak.