REKLAMA
PARTNER PORTALU
×

Szukaj w serwisie

Obiekty po rewitalizacji - jaki biznes dobrze czuje się w murach z duszą?

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 12 mar 2018 10:17
Obiekty po rewitalizacji - jaki biznes dobrze czuje się w murach z duszą?
Calisia One fot. mat. prasowe
Obiekty po rewitalizacji - jaki biznes dobrze czuje się w murach z duszą?
Obiekty po rewitalizacji - jaki biznes dobrze czuje się w murach z duszą?
Obiekty po rewitalizacji - jaki biznes dobrze czuje się w murach z duszą?
Obiekty po rewitalizacji - jaki biznes dobrze czuje się w murach z duszą?
Obiekty po rewitalizacji - jaki biznes dobrze czuje się w murach z duszą?
Obiekty po rewitalizacji - jaki biznes dobrze czuje się w murach z duszą?
Obiekty po rewitalizacji - jaki biznes dobrze czuje się w murach z duszą?

W największych polskich miastach rewitalizacja jest już dobrze zauważalnym trendem deweloperskim. W Gdańsku, Poznaniu, Wrocławiu, Łodzi czy Warszawie deweloperzy nadają nowe życie perełkom architektury wprowadzając do nich nowe funkcjonalności.

REKLAMA

Są i tacy, którzy trend ten chcą wprowadzić także do mniejszych metropolii widząc w tym nie tylko walory biznesowe, ale także realną korzyść dla miast i ich mieszkańców.

Rewitalizacja zyskuje w Polsce na znaczeniu - dlaczego dopiero dziś?

Nikogo nie powinno dziwić, dlaczego zamknięty przez wiele lat polski rynek nieruchomości, po transformacji systemowej zachwycił się nowoczesnością płynącą z zachodu.

- Lata 90. to okres kiedy, często za sprawą zagranicznego kapitału, stawialiśmy na nowe obiekty - zupełnie inne od tego, co oglądaliśmy w urbanistyce przez kilkadziesiąt ostatnich lat. Architektura miała wówczas do odegrania także ważną rolę społeczną - szybkie przybliżenie polskich miast do standardów europejskich, nadgonienie tego, co straciliśmy żyjąc za Żelazną Kurtyną. Barierą przed zajęciem się rewitalizacją był też brak na rodzimym rynku wiedzy i technologii - mówi Marcin Antczak, wiceprezes FB Antczak, inwestor Calisia One.

Dziś, po blisk0 trzech dekadach swoistego zachłyśnięcia się nowoczesnością, przejmujemy z Europy kolejny trend - rewitalizacji, rozumianej jako "adaptive reuse". Jest to takie prowadzenie procesu modernizacji historycznych budynków, które pozwala na ich dostosowanie do nowych zastosowań, przy zachowaniu historycznej integralności struktur. Podejście, które wydobywa z obiektu to, co najlepsze, dostosowując go do oczekiwań współczesnych użytkowników.

Miasto musi chronić swój charakter

Dziś coraz częściej doceniamy rolę budynków, które są w przestrzeni miejskiej "od zawsze". To one przypominają o kulturze i złożoności miasta, jego historii. Jednym słowem dają poczucie trwałości i dziedzictwa. Są - mimo że często zrujnowanym - to jednak symbolem, punktem odniesienia dla mieszkańców i odwiedzających.

Sukcesy zrealizowanych do tej pory w kraju projektów - i to niezależnie od ich przenaczenia - pokazuje, że historia to czynnik przyciągający zarówno biznes jaki i mieszkańców. Łódzka Manufaktura, warszawska Hala Koszyki, Fabryka Wełny Pabianice - to przykłady miejsc, które z niszczejących przez lata obiektów, przekształciły się w nowe wizytówki swoich miast.

Czy Calisia One też ma na to szansę?

Realizowany w Kaliszu kompleks powstaje w założonej w 1878 r., przez Gustawa Arnolda (I) Fibigera, fabryce fortepianów i pianin. To miejsce, gdzie wytwarzano instrumenty stylowe na specjalne zamówienie, a w czasie wojny także meble. Fortepiany produkowane w fabryce prezentowano w 1885 r na Wystawie Warszawskiej, a 50 lat później, w 1939 r. na Wystawie Światowej w Nowym Jorku. Tradycja przedsiębiorstwa, które odniosło ogromny sukces w kraju i na świecie - to piękna historia związana z życiem wielu mieszkańców tej okolicy - dziedzictwo miasta, które powinno być zachowane.

„Calisia” została kupiona przez firmę Antczak w październiku 2015 r. Deweloper zamierza przywrócić obiektowi dawną świetność - w tej wyjątkowej przestrzeni, powstanie kompleks hotelowo-biznesowo-kulturalny tworząc nową tkankę miejską w jednej z najbardziej eksponowanych lokalizacji w samym sercu miasta, przy ul. Fryderyka Chopina 9. Uzupełnieniem kompleksu będzie zrewitalizowany dziedziniec fabryki, który stanie się przestrzenią publiczną dostępną dla mieszkańców, gdzie w przyjaznej atmosferze będą mieli okazję skorzystać z oferty restauracji i showroom-ów.

Potencjał jaki stoi za pomysłem FB Antczak doceniły już międzynarodowe marki. Właśnie w Calisia One zostanie otwarty pierwszy w okolicy hotel sieci Hilton Worldwide - światowego lidera branży hotelarskiej. Marka Hilton w swoim portfolio posiada trzynaście marek i ponad 4700 hoteli zlokalizowanych w 104 krajach. Kaliski hotel umiejscowiony w dobudowanej części inwestycji, zajmie ok 3000 mkw. powierzchni i będzie dysponował blisko 100 pokojami, salami konferencyjnymi, centrum fitness, SPA oraz basenem.

Calisia One to także kameralny biurowiec rewitalizowany zgodnie z zasadami zrównoważonego budownictwa. Przestrzeń biurowo-usługowa w standardzie klasy A, zajmie ok. 4000 mkw. Układ pięter pozwala na elastyczną i efektywną aranżację powierzchni biurowej zarówno w formule "open space" jak i z podziałem na pokoje biurowe. Piętra mają powierzchnie ok. 450 mkw. Inwestor zakłada ich wynajem w całości lub z podziałem na mniejsze moduły.

Wielofunkcyjne wnętrze nowego obiektu, w wielu miejscach będzie nawiązywać do jego wyjątkowej historii. W części biurowej, w specjalnie zaprojektowanej przestrzeni, będzie można zapoznać się z nieprzeciętnymi osiągnięciami fabryki. Z kolei goście hotelowi, będą mogli podziwiać grafiki przedstawiające architektoniczne perełki Kalisza.

Biznes, który docenia unikatowość siedziby

Kto powinien rozważyć wybór siedziby w rewitalizowanym obiekcie? Dla jakich marek ma to znaczenie?

W 1961 r. amerykańska aktywistka miejska Jane Jacobs zaskoczyła miejskich planistów tekstem "Śmierć i życie wielkich amerykańskich miast", w którym wskazała na ekonomiczne korzyści, jakie osiągają niektóre rodzaje przedsiębiorstw, gdy lokują swoje siedziby w starszych budynkach. Jej słynne zdanie: "Old ideas can sometimes use new buildings. New ideas must use old buildings" (Stare koncepcje mogą czasami używać nowych budynków. Nowe idee muszą korzystać ze starych budynków) - do dziś nie straciło na aktualności.

Jacobs już wówczas zapewniała, że np. firmy typu start-up - rozwijają się lepiej w starych budynkach. Blisko 60 lat później eksperci rynku nieruchomości nadal uważają, że powierzchnia biurowa w odrestaurowanych kamienicach stanowi ciekawą alternatywę dla biur dostępnych w nowoczesnych, dużych projektach.

Ta kategoria ofert jest doceniana przez firmy, które swoją siedzibą chcą podkreślić prestiż lub nieszablonowość swojego działania. Z biur w odrestaurowanych obiektach często korzystają Ci, którzy chcą być zlokalizowani w ścisłym centrum miasta - jak wszelkiego rodzaju firmy doradcze, przedstawiciele sektora finansowego, kancelarie prawne i firmy specjalistyczne.

- Zainteresowanie ofertą Calisa One wykazują też firmy kreatywne - te, które poprzez wybór siedziby z duszą podkreślają swoją indywidualność. Są to biura architektoniczne, sektor reklamy oraz podmioty z branży nowych technologii - dodaje Marcin Antczak.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie