REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Ogród społeczny ma sens! Wie, o tym Gdynia

  • Autor: UM Gdynia - www.gdynia.pl
  • 28 lip 2020 16:38
Ogród społeczny ma sens! Wie, o tym Gdynia
Ogród społeczny na Grabówku // fot. Aleksander Trafas, Laboratorium Innowacji Społecznych
Ogród społeczny ma sens! Wie, o tym Gdynia
Ogród społeczny ma sens! Wie, o tym Gdynia
Ogród społeczny ma sens! Wie, o tym Gdynia
Ogród społeczny ma sens! Wie, o tym Gdynia
Ogród społeczny ma sens! Wie, o tym Gdynia

Ogród społeczny wyrósł - i to dosłownie - z idei tworzenia oraz rozwijania w całej Gdyni otwartych przestrzeni społecznych. To miejsca, w których przestrzeń fizyczną - np. plac, skwer, trawnik czy wnętrze budynku - wypełnia aktywność ludzi. Przestrzeń staje się otwarta i społeczna, gdy rodzą się w niej relacje i powiązania – czy to z jej elementami, czy to pomiędzy ludźmi. To wszystko się dzieje na należącym do gminy terenie przy siedzibie Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Gdyni przy ul. Grabowo 2 na Grabówku.

REKLAMA

- Nasze podwórko było miejscem, które aż prosiło się, żeby jakoś je zagospodarować. Jest „zamknięte”, otoczone ze wszystkich stron różnymi budynkami mającymi różnych użytkowników. Bo to nie tylko my, czyli Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, ale też Młodzieżowy Dom Kultury, klub sportowy, siłownia, świetlica i przede wszystkim mieszkańcy - zauważa Monika Rudnik, kierownik Zespołu ds. rozwoju pomocy społecznej MOPS w Gdyni. - Wszyscy mieliśmy widok na nieużytek z kilkoma miejscami parkingowymi, trawą, jedną gruszą i jedną brzozą.

W 2017 roku, podczas spotkania pracowników MOPS z Bankiem Żywności w Trójmieście narodził się pomysł urządzenia w tym miejscu ogrodu społecznego: miejsca otwartego, które - choć ma gospodarza – zaprasza wszystkich by przyjść, spędzić czas, nawiązać relacje, dać coś od siebie.

Jarosław Józefczyk, zastępca dyrektora MOPS w Gdyni: - Na dziedzińcu krzyżowały się klasyczne elementy terytorium. Zachodzących na nim interakcji było na tyle dużo, że przyszedł czas na zagospodarowanie. Zaczęliśmy do sprawdzenia planów własności. Gdy od gminy, do której teren należy, dostaliśmy zgodę na urządzenie ogrodu, zaczęliśmy ten teren oswajać. Przyjęliśmy na siebie rolę gospodarza w sensie funkcjonalnym: takiego, który planuje i inicjuje pewne ruchy, zaprasza użytkowników do przestrzeni, troszczy się o nią, rozdziela role.

Zaczęło się od warsztatów, podczas których powstał plan możliwego zagospodarowania ogrodu. Nad jego realizacją w pierwszym okresie czuwał ogrodnik współpracujący z Bankiem Żywności. To było ważne o tyle, że sam teren jest trudny, a pracownicy MOPS czuli, że nie mają wystarczającej wiedzy i doświadczenia, by zorganizować wszystko zgodnie z zasadami sztuki. Z czasem okazało się, że radzą sobie całkiem dobrze, a ogród zaczął żyć własnym życiem.

- Spędzali w nim czas uczestnicy zajęć w klubie dla osób z niepełnosprawnościami. Animatorki klubu malucha w MDK zaangażowały rodziców. Przygotowali nasiona i sadzonki, które sadziły dzieci. Później dzieci przychodziły z konewkami, by podlewać rośliny. Mnóstwo radości – wspomina Monika Rudnik. – Pojawiły się tabliczki z nazwami roślin, figurki z masy solnej.

Po czym rozpoznać, że ten ogród jest społeczny? – Po tym, że ktoś robi tu coś z własnej woli i inicjatywy. Że w jakimś sensie ogród rośnie organicznie, bo jest układany według intuicji tych, którzy tę przestrzeń próbują oswajać – odpowiada Jarosław Józefczyk. - Na jednej z części trawnika najpierw pojawiło się drzewo tlenowe, a później kilka innych elementów, które zostały przez nieznaną osobę ogrodzone. Pomogliśmy, postawiliśmy bardziej fachowy płotek. Tlenowiec jest do dziś. W tym sezonie ktoś dosadził zioła i kwiaty. Nasi sąsiedzi - seniorzy z bloku obok, przychodzą na krótkie spacery, bo w ogrodzie jest bezpiecznie. To sygnały, że ludzie widzą tu dla siebie przestrzeń.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie


DO POBRANIA





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.