Oto europejska siedziba Bloomberg. To projekt Normana Fostera



Propertydesign.pl - 26-02-2018 09:01


W prestiżowym londyńskim City otwarto wyjątkowy budynek zaprojektowany przez zespół Foster + Partners pod kierunkiem samego Normana Fostera. To europejska siedziba firmy Bloomberg, światowego potentata w dziedzinie mediów, danych finansowych i oprogramowania.

Siedziba firmy Bloomberg powstała na miejscu rzymskiej świątyni Mitry, czego dowodzi wiele pozostałości po niej znalezionych podczas budowy obiektu. Części konstrukcji drewnianych oraz 400 drewnianych tabliczek do pisania wraz z innymi eksponatami można teraz obejrzeć na ogólnodostępnej wystawie w podziemiach budynku, którą Bloomberg nazwał Mitraneum i mianował „nową bezpłatną atrakcją kulturalną” Londynu.

Architektura poprawiająca samopoczucie

Wnętrze budynku wykończono materiałami sprzyjającymi pozytywnemu samopoczuciu pracowników oraz nawiązującymi do usytuowania obiektu.

- Inwestor chciał, aby budynek był ponadczasowy i dostosowany do potrzeb pracowników, jednak dobór materiałów miał odzwierciedlać historyczny i sytuacyjny kontekst tego miejsca. Dlatego w realizacji wykorzystano duże ilości brązu i kamienia z Derbyshire, a także drewna – czerwonego dębu amerykańskiego. Naszym zadaniem było znalezienie nowego, innowacyjnego sposobu ich użycia – powiedział Michael Jones, architekt projektu.

Drewno było też dla Normana Fostera naturalnym wyborem ze względu na zrównoważony rozwój.

- Nie chodzi tylko o to, że drewno jest surowcem odnawialnym, energooszczędnym i absorbującym dwutlenek węgla, ale też o to, że pomaga zachować równowagę środowiskową w szerszym kontekście. W budynku zasady zrównoważonego rozwoju odnoszą się także do dobrego samopoczucia jego użytkowników, a w otoczeniu naturalnych materiałów ludzie czują się lepiej – dodał Jones.

Zgodność obiektu z zasadami zrównoważonego rozwoju oceniono bardzo wysoko, bo aż na 98,5 proc. w ratingu BREEAM. Jest to rekordowy wynik dla realizacji biurowej.

Ekspresyjny dąb

Charakterystyczny różowawy odcień czerwonego dębu amerykańskiego w połączeniu z jego właściwościami technicznymi okazał się decydujący dla Bloomberga i Normana Fostera. - Chcieliśmy zastosować drewno o ciepłej barwie, która z czasem jeszcze zyska na głębi i subtelności – powiedział Michael Jones. Dodał, że drewno nie było jedynie motywem dekoracyjnym – to kluczowy element całej koncepcji wnętrza budynku, wpisujący się w wymogi projektantów odnośnie do komfortu użytkowania i zgodności ze zrównoważonym rozwojem.

Znaczenie czerwonego dębu amerykańskiego w tworzeniu estetyki wnętrza widać od momentu wejścia do lobby siedziby firmy Bloomberg. Drewno posłużyło tu do stworzenia swego rodzaju dramatycznego otwarcia na wnętrze budynku. Ekspresyjną poskręcaną przestrzeń, nazwaną Vortex, czyli wir, tworzą łukowe, przecinające się ściany obłożone 1,858 mkw. czerwonego dębu.

- Vortex jest dosłownym i metaforycznym zwrotem ku nowoczesności w tradycyjnym, wyłożonym drewnem holu wejściowym – powiedział Michael Jones.

Ta konstrukcja jest też według niego jednym z przykładów, jak za pomocą innowacyjnych metod można rozwiązać potencjalne problemy wynikające z zastosowania drewna w budynkach.

- Tak duża ilość pionowych okładzin groziła wystąpieniem pogłosu, więc w drewnie wykonano mikroperforacje przy pomocy lasera. Dzięki temu okładziny pochłaniają dźwięk, a ze względu na bardzo niewielkie rozmiary otworów wygląd całości pozostał niezmieniony. Widać je dopiero z odległości około 2 cm – stwierdził.

- Kluczowym powodem, dla którego nieczęsto można zobaczyć drewniane podłogi w biurach, jest to, że przenoszą odgłos kroków, a budynek firmy Bloomberg może pomieścić niemal 7 000 osób. Po drugie w biurach istnieje konieczność dostępu do instalacji pod podłogą. Chcieliśmy uzyskać jednolitą, gładką powierzchnię, ale tradycyjne łączenia na wpust i pióro spowodowałyby ogromne problemy w dostępie do okablowania i innych systemów podpodłogowych – tłumaczył Michael Jones.

Zastosowane innowacyjne rozwiązania pozwoliły uporać się z technicznymi i funkcjonalnymi przeszkodami. We współpracy z firmą Kingspan, która była wykonawcą oraz dostawcą systemów budowlanych i materiałów, Bloomberg wymyślił koncepcję indywidualnie dopasowywanych i podnoszonych płyt.

- Każda płyta ma zamocowany na całej długości pasek magnetyczny, który przyczepia się do metalowej podłogi technicznej pod spodem. Wyjmując jedną z płyt za pomocą przyssawki, można z łatwością podnieść pozostałe, a następnie równie łatwo je opuścić z powrotem. Dzięki temu rozwiązaniu podłogi nie skrzypią, a odgłos kroków tłumi dodatkowa warstwa dźwiękochłonna pomiędzy płytami i podłogą techniczną. Znacząco ułatwiona będzie też wymiana uszkodzonych fragmentów – powiedział Jones

Czerwony dąb wyróżnia się też w wielofunkcyjnej sali przy audytorium, przystosowanej do prowadzenia spotkań i prezentacji. Wykorzystano tu w sumie 1350 m3 czerwonego dębu amerykańskiego w postaci drewna klejonego. Przestrzeń sali definiują charakterystyczne ściany z desek umocowanych pionowo na sztorc.