REKLAMA
PARTNER PORTALU partner portalu
×

Szukaj w serwisie

Pieniądze na rewitalizację Bytomia trafią do 71 gmin

  • Autor: PAP
  • 04 wrz 2018 16:21
Pieniądze na rewitalizację Bytomia trafią do 71 gmin
fot. foter

Bytom nie otrzyma 32 mln zł z unijnej puli przeznaczonej na rewitalizację. Marszałek woj. śląskiego uznał, że możliwość składania wniosków wyczerpała się i zdecydował, że pieniądze - przeznaczone na walkę z bezrobociem trafią na konkursy, do których może przystąpić 71 gmin.

REKLAMA

Podczas wtorkowej konferencji prasowej marszałek Wojciech Saługa powtórzył swą opinię, że władze Bytomia w niektórych obszarach nie radzą sobie z pisaniem wniosków i sięganiem po środki europejskie.

Jak powiedział, niedawno poinformował prezydenta Damiana Bartylę, że 32 mln zł niewykorzystanych środków, rozdzielanych przez Wojewódzki Urząd Pracy na tworzenie miejsc pracy i wsparcie bezrobotnych, przeznaczy na konkursy dedykowane 71 gminom dotkniętych problemami społecznymi. O część tych środków zamierza się ubiegać także Bytom.

Saługa oświadczył, że według Urzędu Marszałkowskiego możliwość składania wniosków na 32 mln zł w Bytomiu wyczerpała się. Zaznaczył, że podjęcie decyzji o przesunięciu środków nie jest "przyjemne, ani miłe, ani też dobre", ale pieniądze nie mogą się zmarnować. Wyraził nadzieję, że Bytom skutecznie sięgnie po środki unijne na rewitalizację z innych źródeł. "Podwińmy rękawy, trzeba się jeszcze wziąć do pracy" - zaznaczył.

Kiedy przed kilkoma tygodniami Saługa ocenił, że rządzony przez prezydenta Damiana Bartylę Bytom nie ma potencjału, żeby sięgnąć po wszystkie unijne środki na rewitalizację i prawdopodobnie straci część pieniędzy, Bartyla uznał tę opinię za "niesprawiedliwą i stanowiącą przejaw gry politycznej, uprawianej przed nadchodzącymi wyborami samorządowymi".

"Jest ona bardzo krzywdząca nie tylko dla mnie, ale także dla wielu urzędników bytomskiego magistratu, którzy swoją codzienną pracą służą miastu i interesom jego mieszkańców" - napisał Bartyla w przesłanym PAP oświadczeniu.

"Jest trudny czas kampanii wyborczej, próbuje się to wykorzystywać wyborczo. Perspektywy europejskiej nie możemy traktować wyborczo, ona trwa i jesteśmy z niej rozliczani. Jeżeli nie wydamy środków, to mogą one przepaść. Staramy się wydać każdą złotówkę i tak się też dzieje (...)" - skomentował we wtorek Saługa.

W swoim oświadczeniu Bartyla przekonywał, że samorząd Bytomia, jako jeden z pierwszych w Polsce przygotował gminny program rewitalizacji, przeprowadził konsultacje społeczne i przygotował wiele wniosków o dofinansowanie unijne. "Tylko w ubiegłym roku pozyskaliśmy prawie 126 mln zł z funduszy unijnych (...) w tym roku już do kwietnia złożyliśmy w ramach Obszaru Strategicznej Inwestycji wnioski na łączną kwotę 264 mln zł" - podkreślił Bartyla. Dodał, że wiele z tych wniosków przechodzi weryfikację w Urzędzie Marszałkowskim i czeka na akceptację.

Bytom, jako miasto szczególnie dotknięte problemami społecznymi i infrastrukturalnymi, ma do wykorzystania w Regionalnym Programie Operacyjnym Woj. Śląskiego na lata 2014-2020 zapewnione 100 mln euro - poprzez narzędzie Obszaru Strategicznej Interwencji (obszar problemowy, na którym występuje największa degradacja społeczna, przestrzenna, środowiskowa i gospodarcza).

Projekty OSI tworzą jedną z części Gminnego Programu Rewitalizacji Bytom 2020+ (GPR). Łącznie w GPR przewidziano 127 projektów o wartości prawie 700 mln zł (nie mieszczą się w nim tzw. projekty uzupełniające, jak szacowana na 297 mln zł budowa nowej Bytomskiej Centralnej Trasy Północ-Południe, tzw. BeCeTki, czy szacowana na 112 mln zł budowa centrum przesiadkowego na Placu Wolskiego, gdzie obecnie działa dworzec autobusowy).

Szacowaną ogółem umownie na 400 mln zł (100 mln euro) tzw. alokację OSI pokrywają dwa źródła. Przewidziane na ok. 220 mln zł projekty infrastrukturalne są finansowane z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, a szacowane na ok. 180 mln zł projekty społeczne - z Europejskiego Funduszu Społecznego.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie