Rozbiórka wieży widokowej na szczycie Mogielicy. W planach nowa konstrukcja



PAP - 21-06-2022 15:35


Drewniana wieża widokowa na Mogielicy powstała w 2008 roku. Obiekt miał 22 metry wysokości. Po latach eksploatowania wieża przestała spełniać wymogi techniczne.

Jak poinformował we wtorek urząd gminy Dobra, która prowadzi prace inwestycyjne, rozbiórka istniejącej wieży na Mogielicy będzie prowadzona od wtorku do końca tego miesiąca. Potem rozpoczną się roboty związane ze wzmacnianiem fundamentu.

"W związku z tym w obrębie wieży widokowej będą występować utrudnienia na szlaku lub czasowe zamknięcie" - zapowiedziano.

Drewniana wieża widokowa na Mogielicy powstała w 2008 roku - jej budowa była inicjatywą władz samorządowych Kamienicy, Słopnic i Dobrej. Obiekt miał 22 metry wysokości, przez co wystawał wysoko ponad korony drzew i zapewniał panoramę na to pasmo górskie. Po latach eksploatowania wieża przestała spełniać wymogi techniczne i dalsze jego użytkowanie stało się niemożliwe, dlatego dwa lata temu została zamknięta dla zwiedzających.

Współpracę mającą na celu ponowne udostępnienie obiektu nawiązały z samorządem województwa małopolskiego gminy Beskidu Wyspowego: Dobra, Kamienica, Słopnice. Zgodnie z planami drewniana konstrukcja zostanie rozebrana, a na jej miejsce stanie wieża o konstrukcji stalowej z dachem i tarasem, wysoka na ponad 20 metrów. Koszt zadania to blisko 935 tys. zł.

Góra Mogielica usytuowana jest na splocie trzech gmin Kamienica, Słopnice oraz Dobra. Jest ona najwyższym szczytem Beskidu Wyspowego (1171 m n.p.m.). Dzięki malowniczemu krajobrazowi oraz znakomitej topografii terenu, Mogielica od dawna jest celem wycieczek turystycznych.

Beskid Wyspowy to część Beskidów Zachodnich, położona między doliną Raby a Kotliną Sądecką w Małopolsce. Charakterystyczną cechą tego regionu jest występowanie odosobnionych, pojedynczych szczytów, od czego pochodzi jego nazwa. Zajmuje powierzchnię ok. 1 tys. km kw. Beskid Wyspowy oferuje ponad 500 km szlaków do uprawiania turystyki pieszej.

Zgodnie z turystyczną tradycją nazwę "Beskid Wyspowy" wymyślił jeden z najsłynniejszych propagatorów turystyki pieszej prof. Kazimierz Sosnowski (1875-1954) podczas wycieczki z grupą młodzieży na górę Ćwilin. Turystyczny przekaz mówi, że miało się to stać wcześnie rano, gdy przy wschodzącym słońcu z mgły wyłaniały się tylko wierzchołki pobliskich gór, przypominając wyspy na szarym morzu.