REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Ruchoma szopka na Jasnej Górze - w tym roku "po włosku"

  • Autor: PAP
  • 22 gru 2021 11:03
Ruchoma szopka na Jasnej Górze - w tym roku "po włosku"
fot. unsplash

Przywiezione przez jasnogórskiego dekoratora o. Bronisława Kraszewskiego z Neapolu figurki i liczne budynki wypełniły znaczną część tzw. ruchomej szopki w fosach Jasnej Góry. Podobnie, jak dwie inne szopki na terenie klasztoru, zostanie ona otwarta w Boże Narodzenie.

REKLAMA

Jak powiedział PAP o. Kraszewski, budowana przez niego przez ostatnie dwa miesiące szopka jest już gotowa. W tym roku zaskoczy w Boże Narodzenie pielgrzymów i odwiedzających zupełnie nową aranżacją: większą część wnętrz wypełniają ustawione przez o. Kraszewskiego budynki i figury wykonane przez włoskich rzemieślników.

Figury te w znacznej części są pogrupowane tematycznie: według czynności, zawodów czy branż. Pytany, skąd koncepcja, o. Kraszewski wskazał ręką w górę. "On daje natchnienie. Gdy już jednego roku szopka jest postawiona, myślę już o przyszłym roku" - wyjaśnił.

"I robię to sam, całą kompozycję, np. tam, gdzie kują kowale, trzeba cały ten sprzęt złożyć, gdzie jest woda, jest praczka i łowienie ryb. To wszystko musi być powiązane tematycznie. W tym roku jest cała nowa aranżacja. Część figur jest z poprzednich lat: znalazły się w nowych miejscach" - wskazał jasnogórski dekorator.

Pytany, skąd są nowe figury, o. Kraszewski opowiedział o neapolitańskiej ul. św. Grzegorza - San Gregorio Armeno, gdzie znajdują się pracownie wykonujących szopki artystów i gdzie co roku, pod koniec listopada, odbywają się słynne targi szopek.

"W tym roku byłem w Neapolu, pojechałem specjalnie zobaczyć. Można dostać te rzeczy przez internet, nawet kupić na allegro. Choć są bardzo drogie. O, na przykład ta figurka, kobiety: ona czeka, aby złapać mysz, która wychodzi z dziury. To jest wszystko napędzane elektrycznie. I te wszystkie figurki i budynki są włoskie" - podkreślił o. Kraszewski.

Wskazał, że część szopki po lewej stronie od jej wejścia opiera się o starsze, choć również na nowo zaaranżowane ruchome figury: w polskich strojach, pochodzące z Bochni, grupę paulinów - w strojach uszytych przez specjalistkę z Wieliczki, a także grupę koncertujących aniołów - z Niemiec.

Już w poprzednim roku w szopce na wałach było ponad 400 figurek, w tym ok. 300 ruchomych. Postacie te wykonują różne tradycyjne czynności: pracują, gotują, sprzątają, rozmawiają. W ruchomej szopce można usłyszeć stukanie, pukanie, piłowanie i granie. Przystają tam na dłużej dzieci, ale i dorośli nieraz podkreślają, że to dobra okazja, by przenieść się myślą i sercem do Betlejem.

Poza nią, na Jasnej Górze, powstały już niemal szopki na dziedzińcu i w bazylice jasnogórskiej. Przed wejściem do jasnogórskiej bazyliki, podobnie jak w poprzednich latach, stanie tradycyjna "betlejemka".

"Chatę przed bazyliką ustawili, jak zwykle, wierni z Podhala, z paulińskiej parafii w Czerwiennym, którzy kiedyś zbudowali ten drewniany dom a teraz rokrocznie przyjeżdżają, by składać poszczególne elementy" - przypomniał o. Kraszewski. "Chata co roku jest taka sama, ale zmienia się aranżacja wnętrza" - zastrzegł.

Drewniana chata stojąca na dziedzińcu, przed wejściem do bazyliki to główna bożonarodzeniowa szopka na Jasnej Górze, gdzie tradycyjnie po pasterce przeniesiona zostaje figura Dzieciątka Jezus. Są w niej umieszczane dużych rozmiarów figury Świętej Rodziny i żłóbek.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie