REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Świadomość roli designu nigdy nie była tak wielka. Ale bez współpracy sukcesu nie będzie

  • Autor: propertydesign.pl
  • 24 maj 2018 12:35
Świadomość roli designu nigdy nie była tak wielka. Ale bez współpracy sukcesu nie będzie
Sesja "Biznes i emocje – dizajn we współczesnej gospodarce", fot. PTWP

Polski design to już marka sama w sobie. Uznana nie tylko nad Wisłą, ale i na świecie. Nigdy wcześniej w naszym kraju świadomość tego, jak wielkie znaczenie dla rozwoju innowacyjnej gospodarki i wzrostu jej konkurencyjności ma wzornictwo, nie była ta wielka. Z drugiej strony polskie przedsiębiorstwa mają jeszcze wiele do zrobienia.

REKLAMA

Europejski Kongres Gospodarczy już za nami. Podczas jego jubileuszowej edycji wiele uwagi poświęcono designowi, jego roli w biznesie i rozwoju gospodarczym. Ważnym punktem wydarzenia była sesja tematyczna "Biznes i emocje – dizajn we współczesnej gospodarce" z udziałem wielu cenionych designerów, architektów, inwestorów i kuratorów.

ZOBACZ ZDJĘCIA Z SESJI

- 22 lata temu, kiedy zakładałem firmę, studia projektowe plasowały się na niechlubnej pozycji. Od tego czasu pokonaliśmy w branży „dużą odległość”, którą można zmierzyć w milionach kilometrów - mówi Robert Majkut, CEO, Head of design, Robert Majkut Design. Dodaje, że nadal nie doceniamy jednak znaczenia dobrego designu, a często nawet nie wiemy, po co on jest. - Polscy przedsiębiorcy są przebojowi jeśli chodzi o rozwój firmy, jednak nie dostrzegają roli dobrego designu. To czego oczekiwałbym, to rozmowa o wartościach jakie niesie za sobą odpowiednie „opakowanie” produktu – zaznacza. Uważa, że to właśnie oryginalny, wysokiej jakości projekt pozwala na uzyskanie znaczącej przewagi nad konkurencją.

- Uzyskanie statusu „dobry design” pozwala na osiąganie znacznych korzyści finansowych dzięki możliwości sprzedaży produktu po cenie nawet kilkunastokrotnie wyższej niż konkurencja, która oferuje produkty wykonane z podobnej jakości materiałów lecz o gorszym wzornictwie – zwraca uwagę Robert Majkut.

Maja Ganszyniec, projektantka, Studio Ganszyniec zaznacza, że producenci są coraz bardziej świadomi, że produkt sam się nie sprzeda. Musi zostać odpowiednio opakowany i nieść za sobą pewne emocje. - Prowadzimy rozmowy z kilkoma producentami, którzy są zainteresowani współpracą z naszym biurem projektowym. Oznacza to, że design rzeczywiście staje się pewnego rodzaju symbolem naszego przemysłu – mówi.

A te słowa najlepiej sprawdzić u źródła - producentów. Adam Krzanowski, prezes zarządu, współwłaściciel, Grupy Nowy Styl, mówi, że firma zaczynała działalność od inspirowania się wzorami włoskich krzeseł. - Jednak już na początku działalności wiedzieliśmy, że nasze produkty muszą się wyróżniać od innych dostępnych na rynku, w przeciwnym razie przegramy z konkurencją, która przecież była i jest bardzo duża. Myśląc o przyszłości przedsiębiorstwa, zdecydowałem, że trzeba znaleźć własne miejsce, które da gwarancję dalszego rozwijania działalności i pozwoli zwiększyć unikatowość przedsiębiorstwa. To umożliwia jedynie oryginalny produkt - wyjaśnia Adam Krzanowski.

Michał Drożdż, dyrektor ds strategii produktowej, Ceramika Paradyż, podkreśla, że już 10 lat temu budżet spółki na wzornictwo był dość pokaźny. Nikt wówczas nie przeznaczał takich środków na design, ale nie miałem komu przekazać zlecenia. - Na rynku było pięć firm, które zdołałyby przygotować profesjonalny projekt – mówi Michał Drożdż. Dodaje, że design to nie tylko projektowanie ładnych rzeczy. Projektant musi uwzględniać dla kogo projektuje i w jaki sposób projekt będzie użytkowany.

- Projektant podczas pracy powinien myśleć o celu, jaki ma przed sobą, a nie zbędnie napędzać kulturę konsumeryzmu. Musi uwzględniać etyczne aspekty swej pracy, ale też pamiętać o tym, czy dany produkt będzie potrzebny i użytkowany przez dłuższy okres czasu. Potrzeba równowagi w działalności designerskiej, wynikającej z kontekstu gospodarczych, ekologicznych i kulturowych, ale jednocześnie skutecznej realizacji interesów korporacyjnych, które nie zawsze uwzględniają te uwarunkowania - mówi Michał Drożdż.

Adam Krzanowski zaznacza, że tworzenie skutecznej strategii marki to duże wyzwanie i odpowiedzialność również dla projektantów zatrudnionych w firmach. Podkreśla, że metodologia design thinking odgrywa bowiem znaczącą rolę w procesie projektowania skutecznej strategii brandu.

- Design thinking zwiększa skalę swojego zasięgu. Znajduje zastosowanie w doradztwie strategicznym i biznesowym, wspierając firmy w takich obszarach, jak zarządzania innowacjami, relacjami, a przede wszystkim sprzedażą, marketingiem i komunikacją – mówi.

Zawód: projektant

Rola projektanta w rozwoju firm nabrała ogromnego znaczenia. Ale dobrych, wykształconych architektów i designerów w Polsce jest wciąż za mało. Od 2008 roku studia na kierunku wzornictwo zostały włączone do rządowego programu „kierunków zamawianych”, uznanych za strategiczne dla rozwoju polskiej gospodarki. Kontekst znaczenia projektowania uległ istotnemu poszerzeniu.

Michał Drożdż podkreśla, że nowe pokolenie, weszło na rynek z zupełnie innymi kwalifikacjami. - Najlepsi wśród młodych projektantów to ci, którzy zdobywali doświadczenie zawodowe zagranicą - patrzą na potrzeby użytkownika w znacznie szerszym kontekście – uważa.

Ewa Gołębiowska, dyrektor, Zamek Cieszyn, zwraca uwagę, że 15 lat temu taki zawód w świadomości społecznej czy biznesu jeszcze nie istniał. - Ludzie nie wiedzieli czym zajmuje się projektant i czym różni się od plastyka. 90 procent projektantów przemysłowych nie miało gdzie praktykować. Dziś praca na dobrych projektantów przemysłowych czeka i co ważne w branży pojawiło się kilkanaście dobrych firm projektowych, gdzie świeżo upieczeni absolwenci mogą zdobywać dalsze doświadczenie. Jest to bardzo ważne, bo nie jest to zawód którego można się nauczyć ot tak, w ciągu czterech, pięciu lat praktyki – mówi Ewa Gołębiowska.

Katarzyna Sokołowska, Art Director, Co-Owner, Studio Sokka, także uważa, że na polskim rynku jest ciągle za mało kompetentnych projektantów. - Dowodem na to jest liczba osób, które każdego roku opuszczają mury szkół projektowych. Jest to zaledwie kilkanaście osób każdego roku podczas, gdy dyplom Politechniki każdego roku otrzymuje kilkaset absolwentów. Widzę duże perspektywy dla dalszego rozwoju branży, ale jeśli chodzi o projektantów nie ma z czego wybierać – mówi Katarzyna Sokołowska.

Z drugiej strony przebić się w branży nie jest łatwo. Jak mówi Katarzyna Sokołowska, pionierów poznaje się po dziurach w plecach. Trzeba ryzykować i iść za ciosem.

Sokołowska podkreśla szczególną łączność i współzależność designu z jakością życia. Uważa, że zmiany we współczesnym świecie powodują, że design staje się sam w sobie znaczącym czynnikiem. Z tego płyną określone przesłania i zadania nie tylko dla designerów, ale również osób odpowiedzialnych za proces kształcenia nowego pokolenie projektantów.

Maja Ganszyniec zwraca uwagę na rolę kobiet w tym procesie. - Jest szczególnie ważna, gdyż kobiety, coraz lepiej wykształcone, mają szczególną wrażliwość na piękno i potrzeby innych ludzi – dodaje.

Przyszłość designu

Jak zatem zwiększać świadomość i biznesu, i konsumentów dotyczącą roli i znaczenia designu?

Ewa Gołębiowska uważa, że brakuje m.in. współpracy różnych środowisk, instytucji, obywateli, aby nie tylko nasze wystawy wzornictwa w świecie były popularne, ale rosła też jakość naszego życia codziennego. - Bo ono niestety odbiega od potrzeb i wyobrażeń. Tu dużą rolę odgrywają designerzy, którzy często są także edukatorami i innowatorami. Proces reakcji designu na autentyczne zapotrzebowanie społeczne już się u nas rozpoczyna i miejmy nadzieję, że przyniesie z czasem realne efekty w postaci produktów – mówiła Ewa Gołębiowska, dyrektor Zamku Cieszyn.

Piotr Kozłowski, architekt w firmie Echo Investment uważa, że punktem wyjścia powinno być zorientowanie się na odbiorcę oraz umiejętność dostosowywania produktów czy też samej architektury do zmieniającej się rzeczywistości. Architekt zaznacza, że to człowiek ma być w centrum procesu - jego emocje, potrzeby, wymagania, styl życia, gust i zwyczaje.

- Czasy się zmieniają. W tym kontekście warto zacząć inwestować w innowację. Dawniej wystarczyło postawić budynek biurowy, a najemca oceniał jego wartość w kontekście liczby pracowników, których zdoła pomieścić. To był w zasadzie główny wyznacznik, jeśli chodzi o przydatność budynku. Projektowanie, szczególnie przestrzenne jest jednak wartością wspólną i warto zadbać, aby budynki były nie tylko funkcjonalne, ale też ciekawe pod względem wizualnym. Budynki to bohaterowie naszej rzeczywistości. Mieszkamy w nich, pracujemy, spędzamy wolny czas. Często nie zwracamy na nie uwagi, a warto przyjrzeć się bliżej, w jaki sposób wchodzą w relację z otoczeniem. Architektura bowiem wytycza ramy dla przestrzeni, w której się poruszamy. Im wyższa jakość architektury, a co za tym idzie także wspólnej przestrzeni, tym wyższy komfort życia jej mieszkańców, czyli nas wszystkich – powiedział Piotr Kozłowski, architekt Echo Investment.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie