Tak wygląda nowa siedziba Zalando



PropertyDesign.pl - 23-09-2020 09:35


Największy europejski sklep internetowy oferujący odzież i obuwie do 2019 roku nie miał głównej siedziby, a jego pracownicy rozproszeni byli po całym Berlinie. Firmie potrzebne było miejsce, które jednoczyło by pracowników, odzwierciedlając jednocześnie ducha kultury start-upów, od którego zaczęła się działalność marki jeszcze w 2008 roku. Projektu obiektu podjęła się międzynarodowa pracownia HENN. Autorem koncepcji wnętrz jest pracownia KINZO.

„Oczekujemy domu, w którym będziemy mogli zamieszkać” - tak brzmiało podstawowe oczekiwanie, jakie Zalando przedstawiło architektom z pracowni HENN. W efekcie prac, które rozpoczęły się jeszcze w 2015 a zakończyły w 2019 roku, powstało „miasto w mieście” oferujące łącznie 42 tys. mkw. powierzchni biurowej, otwarte przestrzenie sprzyjające interakcji, miejsca do pracy w skupieniu oraz liczne ścieżki, umożliwiające spotkania. Obiekt tworzą dwa budynki położone w centrum nowego kampusu firmy w Berlinie, w sąsiedztwie „Mercedes-BenzArena” i East Side Gallery, nieopodal europejskiej siedziby Universal Music.

Siedmiokondygnacyjne bryły są reinterpretacją tradycyjnych berlińskich bloków. Tutaj jednak układ zabudowy został obrócony tak, aby znaleźć się w ukośnym położeniu w stosunku do planów urbanistycznych. Dzięki takiemu rozwiązaniu, obiekt, wraz z jego dziedzińcami „otwiera” się na otaczające go miasto. Wrażenie to jest dodatkowo potęgowane przez przeźroczyste, szklane elewacje, które zapewniają pracownikom kontakt wzrokowy z otoczeniem.

W sercu głównego budynku architekci zaprojektowali atrium, które rozprowadza światło dzienne do znajdujących się poniżej przestrzeni wspólnych. Hol główny otaczają spektakularne schody, które zintegrowane z miejscami do siedzenia mogą pełnić również funkcję audytorium. Atrium stanowi jednocześnie interaktywny rdzeń całego obiektu. Bryłę budynku zaprojektowano w taki sposób, aby przestrzenne wnętrza biurowe zazębiały się wokół centralnego atrium, co stworzyło wrażenie otwartości i nadało przestrzeniom dynamiczny charakter. Różne funkcje budynku – od holu po taras na dachu – zorganizowane zostały wokół głównego atrium, tworząc formę podwójnej helisy. 

Położone na wyższych kondygnacjach biura zostały tak zorganizowane, aby zapewnić zarówno strefy koncentracji, jak i miejsca interakcji pracowników. W przestrzeniach nazwanych przez autorów projektu „salonami” zorganizowano strefy sprzyjajace interakcjom zespołu, który liczy ponad dwa tysiące pracowników. Znalazły się tutaj miejsca idealne do coworkingu, aneksy kuchenne z drewnianymi stołami i stołkami barowymi, a także drewniana balustrada z widokiem na cały kampus, z miejscem na podłączenie laptopów. Jednocześnie nie zaniedbano także spokojnych stref zapewniających odosobnienie i umożliwiających pracę w skupieniu. Różne obszary biurowe skomunikowano ze sobą za pomocą „pomostów”. Architekci inspirowali się tutaj miejskimi bulwarami.

Zarówno usytuowanie obiektu względem otoczenia, jak i plan przestrzenny jego wnętrz podkreśla atmosferę to na czym zależało architektom tworzącym projekt – atmosferę otwartości i przejrzystości.