REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

To najkrótsza i najwęższa ulica w Bytomiu. Przeszła rewitalizację

  • Autor: PAP
  • 14 gru 2022 17:01
To najkrótsza i najwęższa ulica w Bytomiu. Przeszła rewitalizację
W Bytomiu otwarto po rewitalizacji historyczny Zaułek – najwęższą i najkrótszą, zaledwie kilkudziesięciometrową, a zarazem jedną z najstarszych ulic miasta. fot. Shutterstock / Tupungato

Historyczna ulica Zaułek przeszła rewitalizację. Prace prowadzono w ramach projektu rewitalizacji, dofinansowanego ze środków unijnych.

REKLAMA

  • W Bytomiu otwarto po rewitalizacji historyczny Zaułek – najwęższą i najkrótszą, zaledwie kilkudziesięciometrową, a zarazem jedną z najstarszych ulic miasta.
  • Historia ul. Zaułek sięga co najmniej czasów lokacji miasta w 1254 r.
  • Uliczkę wyremontowano w ramach wartego 26 mln zł projektu rewitalizacji ul. Dworcowej oraz okolic bytomskiego Rynku, na który miasto pozyskało 15,3 mln zł unijnej dotacji (koszt rewitalizacji samego Zaułka to 1,3 mln zł).

Zaułek to niepozorna uliczka łącząca bytomski Rynek z ul. Dzieci Lwowskich. To jedna z tych ulic, które zachowały swój pierwotny, średniowieczny kształt. Położona jest we wnętrzu kwartału graniczącego z oficynami kamienic.

Prezydent Bytomia Mariusz Wołosz podczas środowej konferencji prasowej wyrażał zadowolenie, że podczas konsultacji społecznych i samych prac udało się pogodzić kwestie techniczne, wiedzę historyczną i oczekiwania mieszkańców. "Ich odczucie jest zawsze dla nas najważniejsze. Myślę, że efekt jest bardzo fajny, dobry. Choć otwieramy inwestycję u progu zimy, jestem przekonany, że wiosną, gdy się tu zazieleni, miejsce to zatętni życiem" - powiedział prezydent.

 

Celem prac było odtworzenie historycznego układu ruchu, z charakterystycznymi rynsztokami - wskazał zastępca dyrektora ds. technicznych MZDiM Paweł Wittich. W ramach projektu wykonawca przebudował 75-metrowy odcinek ulicy z wykorzystaniem istniejącej kostki kamiennej, odnowił granitowe rynsztoki oraz wykonał odwodnienie. Na podwórku pojawiły ławki, donice z zielenią, stylizowana altana śmietnikowa i pergola, a także podświetlane gabloty, w których zawisły zdjęcia najpiękniejszych bytomskich kamienic.

Jak opowiadała miejska konserwator zabytków Dominika Kściuczyk, historia ul. Zaułek sięga co najmniej czasów lokacji miasta w 1254 r.

"Według hipotez archeologów ma wcześniejszy rodowód. Najprawdopodobniej był to główny ciąg drożny miasta przedlokacyjnego na osi wschód-zachód" - wskazała i dodała, że wykonane przed laty badania wykazały istnienie dębowej nawierzchni.

Ulica z czasem straciła na znaczeniu, a rolę komunikacyjną przejęły sąsiednie ulice. Zaułek sąsiaduje z oficynami kamienic, jednak bliskość Rynku i innych reprezentacyjnych części miasta sprawiła, że nawierzchnia tej ulicy została wybrukowana w XIX w., wcześniej była wyłożona kamieniem polnym. "Jej +zapleczowy+ charakter jest widoczny, bo właściciele kamienic mają od tej strony swoje zaplecza. Mam nadzieję, że ten trend się odwróci i ta ulica faktycznie odżyje" - wskazała konserwator.

Z efektu prac są zadowoleni mieszkańcy, którzy przyszli na środowe spotkanie z dziennikarzami. Ja wspominali, ta przestrzeń przez wiele lat sprawiała wiele kłopotów mieszkańcom i strażnikom miejskim, często wzywanym do patologicznych zachowań. Już na etapie konsultacji mieszkańcy podkreślali, jak ważne jest dla nich, aby ulica ta była miejscem przyjaznym, czystym i spokojnym. Chcieli, żeby jak dawniej była sceną, na której odbywają się kameralne imprezy kulturalne.

Projekt zakładający zagospodarowanie terenu przy ul. Zaułek został w 2019 r. wpisany do zaktualizowanego Gminnego Programu Rewitalizacji. Uliczkę wyremontowano w ramach wartego 26 mln zł projektu rewitalizacji ul. Dworcowej oraz okolic bytomskiego Rynku, na który miasto pozyskało 15,3 mln zł unijnej dotacji (koszt rewitalizacji samego Zaułka to 1,3 mln zł).

Wiceprezydent Bytomia Michał Bieda podkreślał, że lokalnym władzom zależy, by dzięki takim działaniom przywracać do życia przestrzenie publiczne w Śródmieściu wraz z kamienicami oraz poprawiać jakość życia mieszkańców. Prace rewitalizacyjne są także prowadzone w innych częściach miasta - zaznaczył. "Zależy nam na tym, żeby ta rewitalizacja oddziaływała też na otoczenie tych miejsc i żeby to było takie koło napędowe, zachęcające także wspólnoty w pozostałych częściach miasta, żeby tę rewitalizację podejmować (....) Ona ma największy sens jeżeli jest robiona wspólnie z mieszkańcami" - przekonywał. (PAP)

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie