REKLAMA
PARTNER PORTALU
×

Szukaj w serwisie

W Katowicach zainaugurowano budowę nowego stadionu miejskiego

  • Autor: PAP
  • 14 paź 2021 11:48
W Katowicach zainaugurowano budowę nowego stadionu miejskiego
W Katowicach zainaugurowano budowę nowego stadionu miejskiego, fot. shutterstock

Przedstawiciele samorządu Katowic oraz wykonawcy, firmy NDI, zainaugurowali oficjalnie w czwartek budowę nowego stadionu miejskiego z towarzyszącą infrastrukturą. Zgodnie z zawartą przed miesiącem umową inwestycja warta 205,3 mln zł brutto ma powstać w ciągu 36 miesięcy.

REKLAMA

Rozpoczyna się realizacja pierwszego etapu planowanego w ostatnich latach przez miasto przedsięwzięcia. Etap ten ma objąć stadion piłkarski z widownią na 15 tys. miejsc z przylegającą do niego halą sportową na 3 tys. miejsc oraz dwoma boiskami treningowymi. Na razie nie będą budowane m.in. kolejne boiska treningowe (przewidywano sześć) oraz znaczna część parkingów.

Kompleks ma powstać w pobliżu autostrady A4, po jej południowej stronie, na nieużytkach w zachodniej części miasta. Samorząd przekonuje, że atutem inwestycji jest skomunikowanie, a także możliwość rewitalizacji kolejnego obszaru miasta - w obszarze zbiegu przelotowej ul. Bocheńskiego (miasto chce w przyszłości przedłużyć ją na południe), ul. Upadowej i ul. Załęskiej Hałdy.

Zgodnie z zapowiedziami władz miasta stadion piłkarski z 14 tys. 893 krzesełkami ma służyć zawodnikom klubu piłkarskiego GKS Katowice, a cała infrastruktura - także szkoleniu dzieci i młodzieży oraz zawodnikom innych dyscyplin. W barwach klubu GKS grają piłkarze, piłkarki, siatkarze, hokeiści oraz szachiści.

Jak ocenił przed wbiciem pierwszej łopaty na budowie prezydent miasta Marcin Krupa, to spełnienie oczekiwań wielu katowiczan, klubu GKS, a także wiernych mu zawsze kibiców. "Wreszcie będziemy mieli dom dla GKS-u, do którego będzie można przyjść z całą rodziną, w którym będzie można bezpiecznie, w warunkach na poziomie XXI w. uczestniczyć w wielkich wydarzeniach sportowych" - powiedział.

Zaznaczył, że budowa stadionu była jedną z jego obietnic wyborczych jeszcze przed poprzednimi wyborami, w 2014 r. Zwrócił się do głównego wykonawcy, który - jak ocenił - "stoi w blokach startowych", aby rozpocząć inwestycję. "Liczymy na szybką realizację obiektu. W umowie mamy trzy lata, może się uda wcześniej. Miejmy nadzieję, że nic nas tutaj nie spotka, co będzie opóźniało realizację" - dodał.

Krupa przyznał, że budowa stadionu będzie wiązała się z wycinką ok. 500 drzew, co ma zostać zrekompensowane przez miasto nowymi nasadzeniami.

Prezes grupy NDI Małgorzata Winiarek-Gajewska przypomniała, że firma już 10 lat działa na Śląsku i zrealizowała dotąd w regionie 29 projektów kubaturowych i infrastrukturalnych o łącznej wartości ponad 1 mld zł. W Katowicach prowadzi m.in. mocno opóźnioną rozbudowę węzła dróg krajowych nr 81 i 86.

Prezes Stowarzyszenia Kibiców "SK 1964" Piotr Koszecki powiedział w Katowicach, że cieszy się jako kibic z rozpoczęcia budowy stadionu, który będzie "nowym domem dla wielosekcyjnego klubu GKS Katowice". "Cieszę się też jako mieszkaniec Katowic, którym jestem od urodzenia, że za kilka lat, miejmy nadzieję, że za te trzy lata, powstanie w Katowicach obiekt, z którego będą dumny i z którego będą mógł korzystać" - dodał.

Podziękował też za zaproszenie na uroczystość kibiców. "Przez te wszystkie lata mieliśmy różne relacje z miastem, z urzędem miasta, ale bardzo wymowne jest to, że może różnymi ścieżkami, ale doszliśmy wspólnie do tego miejsca; odbieram to jako uhonorowanie dla wszystkich kibiców GieKSy, którzy przez te wszystkie angażowali się, aby ten stadion miejski powstał" - wskazał Koszecki.

Początkowo miasto planowało budowę całego kompleksu w jednym procesie inwestycyjnym, chcąc zmieścić się w nieco ponad 180 mln zł. Inwestycję podzielono na dwa etapy wobec ubiegłorocznego sporu z projektantem wokół zaproponowanych przezeń kosztów całego oczekiwanego kompleksu (ponad 560 mln zł) i późniejszego poszukiwania możliwości zmniejszenia wydatków.

Finansowanie budowy stadionu było m.in. przedmiotem dyskusji na ubiegłorocznej sesji budżetowej rady miasta. Obok przyjęcia kluczowych uchwał finansowych na 2021 r. radni zgodzili się na rezygnację z zaciągnięcia przez miasto 170 mln zł kredytu w Banku Rozwoju Rady Europy. Koncentrująca się na walce z epidemią instytucja nie wyraziła zgody na kredytowanie zaproponowanych przez miasto wydatków.

W zamian większość radnych zaakceptowała wyemitowanie przez miasto w latach 2021-23 obligacji komunalnych na łączną kwotę 150 mln zł. W czwartek prezydent Katowic zadeklarował, że dzięki pewnym oszczędnościom miasto na razie nie potrzebuje jeszcze emitować obligacji. Krupa wskazał też, że wobec pierwotnego projektu dokonano optymalizacji dotyczących m.in. materiałów i części rozwiązań, co przyczyniło się do obniżenia kosztów.

Wiceprezydent Katowic Bogumił Sobula poinformował w czwartek, że na razie nadzór nad realizacją projektem miasto prowadzi samodzielnie, natomiast z początkiem przyszłego roku zamierza przekazać go swojej spółce Katowicka Infrastruktura Wodociągowo-Kanalizacyjna. Krupa przyznał natomiast, że miasto na razie nie myśli o realizacji drugiego etapu przedsięwzięcia.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie