Wodospad w mieście? Niezwykła fasada budynku mieszkalnego



PropertyDesign.pl - 07-04-2021 15:54


Budynek mieszkalny Waterfall w Australii ma niezwykłą fasadę, wzdłuż której... spada 22-metrowy wodospad. Projekt to wizja architekta Koichi'ego Tikady.

Zapierające dech w piersiach 22-metrowe kaskady wody spadają ze ścian budynku mieszkalnego Waterfall w Australii. Główną częścią składową największego wodospadu miejskiego na południowej półkuli jest fasada ze spieku kwarcowego Dekton. Za projekt odpowiedzialny jest znany architekt Koichi Tikada.

Przeczytaj także >> Przyglądamy się fasadom warszawskiego Skylinera

Zainspirowany bujnymi tropikalnymi krajobrazami Indonezji, jedyny w swoim rodzaju wodospad znajduje się na fasadzie budynku, pośród bujnego pionowego ogrodu z ponad pięcioma tysiącami roślin tropikalnych. Instalacja ma na celu umożliwienie mieszkańcom miasta możliwości kontaktu z naturą i spokojem, jak oferuje przebywanie w pobliżu wody.

- Tylko dlatego, że coś nie zostało jeszcze zrobione wcześniej, nie oznacza, że nie może się wydarzyć - taka była zawsze filozofia Cosentino - mówi Kate Deakin-Bell, kierownik ds. Marketingu w Cosentino Oceania. - Ten projekt ekscytował nas na wielu płaszczyznach - wodospad jest bowiem nie tylko oszałamiająco piękny, wyróżniający się swoją skalą, ale odgrywa także ważną rolę w rewolucji w zakresie zazieleniania miast w Australii - dodaje.

Początkowo wodospad miał być wykonany z granitu, ale ograniczenia konstrukcyjne tradycyjnego materiału szybko stały się oczywiste - był zbyt ciężki, wymagał konserwacji, a wszystkie połączenia byłyby widoczne. Ultrakompaktowy spiek Dekton Cosentino w kolorze Kelya stanowił więc doskonałą alternatywę.