Bardzo kobiecy punkt na mapie Polski. Zaglądamy do wnętrz salonu piękności w Tychach



PropertyDesign.pl - 13-03-2020 13:06


Dużo pudrowego różu, złote dodatki i akcenty kwiatowe - w tym spektakularny kwiecisty sufit - to smaczki aranżacyjne salonu piękności w Tychach, gdzie Dorocie Pilor-Jakulewicz z pracowni Foorma udało się stworzyć bardzo kobiecy, a przy tym funkcjonalny wystrój na zaledwie 43 mkw.

Zlokalizowany w Tychach salon piękności Mesoestetic to zaledwie 43 metry kwadratowe powierzchni. Na tak niewielkim metrażu udało się jednak zaprojektować recepcję, stanowisko do manicure, stanowisko do pedicure, a także pomieszczenie zabiegowe i łazienkę, a nawet zabudowę meblową z niewielkim aneksem ze zlewozmywakiem i ekspresem do kawy. Dodatkowym wyzwaniem przy projektowaniu była mała ilość światła wpadającego do wnętrz - lokal doświetlony jest witryną tylko z jednej strony.

Autorka projektu, Dorota Pilor-Jakulewicz, Foorma Pracownia Architektury Wnętrz, rozwiązała ten problem sięgając po jasne kolory oraz sprawdzone triki optyczne. Wnętrza salonu zdominował miks bieli z pudrowym odcieniem różu i delikatnych szarości. Wprowadzone wielkoformatowe lustra, przeszklone drzwi i fototapety na ścianach dodatkowo optycznie powiększają niewielkie wnętrze, dodając mu jednocześnie lekkości w odbiorze wizualnym.

Aranżacja wnętrz ma przy tym bardzo kobiecy charakter – zarówno za sprawą dobranej kolorystyki, ale także dekoracyjnych dodatków, jak detale w kolorze złota i czerni czy też grafiki z motywami kwiatowymi. Szczególnym akcentem aranżacyjnym jest miękki kwiecisty sufit ułożony z dziesiątek sztucznych pudrowych róż dobrze imitujących naturalne kwiaty.