REKLAMA
PARTNER PORTALU partner portalu
×

Szukaj w serwisie

Czy biuro Google to dobry wzór dla przestrzeni biurowych w Polsce?

  • Autor: PropertyDesign.pl
  • 21 lis 2017 09:05
Czy biuro Google to dobry wzór dla przestrzeni biurowych w Polsce?
Propertydesign.pl Workplace Talks w trakcie Property Forum Łódź 2017

Środowisko pracy błyskawicznie się zmienia. Inwestorzy i architekci muszą złapać to dynamiczne tempo. O tym, jak projektować dla pokolenia nowoczesnych technologii, jakie są bieżące trendy oraz czy jesteśmy gotowi na elastyczny model biura rozmawiano podczas regionalnego Property Forum 2017 w Łodzi podczas spotkania Propertydesign.pl Workplace Talks „3T – to już nie ewolucja ale prawdziwa rewolucja”.

REKLAMA

ZOBACZ FOTORELACJĘ Z PROPERTYDESIGN.PL WORKPLACE TALKS

To, w jaki sposób pracujemy i gdzie pracujemy na przestrzeni ostatnich lat niezwykle się zmieniło. W związku z tym projektowanie i aranżacja przestrzeni do pracy uległy ogromnym przeobrażeniom. Jakie zmiany i trendy w tworzeniu przestrzeni biurowych można uważać za najistotniejsze? Piotr Kalinowski, dyrektor oddziału Tremend Wrocław, nie ma wątpliwości, że to tzw. smart office stanowi wiodący trend w projektowaniu przestrzeni biurowych. – Takie biuro niesie ze sobą zupełne odejście od dotychczasowego systemu pracy. Protoplastą tego rozwiązania jest firma Google, która jako pierwsza postawiła na to, aby pracownik mógł pozwolić sobie w pracy na odrobinę swobody i czasu dla siebie. To był zaczątek ogromnej rewolucji, która przyniosła biurom dodatkowe przestrzenie w ramach open space’a. I ten trend się dynamicznie rozwija – mówi Kalinowski.

Dyrektor oddziału Tremend Wrocław zaznacza, że klienci kojarzeni z biurami tradycyjnymi, np. siedziby banków, często zadają mu pytanie, w jaki sposób pracownicy mogą poczuć się jak "u siebie" w dotychczasowej przestrzeni biurowej. - Pracownicy widzą, jak na świecie zmienia się środowisko pracy. Jednak charakter instytucji, które mają na sobie obowiązek nie ujawniania informacji poufnych, to ciężki orzech do zgryzienia. Z jednej strony obserwujemy trend w kierunku kształtowania biur smart office, czyli jak najbardziej szalonych, z drugiej jednak biura tradycyjne próbują znaleźć swoją własną drogę, dostosowaną do ich własnego charakteru – mówi Kalinowski.

Filip Szklarz, Smart Workplace Consultant Mikomax nie do końca zgodził się z przedmówcą. - Dla mnie największym trendem w projektowaniu przestrzeni biurowych jest oddawanie głosu osobom zatrudnionym w sprawie tego, co dla nich jest najbardziej funkcjonalne. Kiedyś architekt miał dużo większy wpływ na to, jak dane biuro będzie wyglądać, w praktyce jego rozwiązania różnie się sprawdzały. Wywiady tylko i wyłącznie z kadrą zarządzająca sprawiły, że projekty nie były dopasowane pod względem funkcjonalnym czy designerskim do odbiorcy. Tworzono m.in. supernowoczesne biura na wzór Google, w których niekiedy ludzie czuli się bardzo nieswojo. Smart office jest pewnym kierunkiem, natomiast biuro typu Google odchodzi coraz bardziej w przeszłość. Coraz częściej biura tworzone są w sposób stonowany, z mniejszą ilością jaskrawych barw – wyjaśnia Filip Szklarz.

Tomasz Kwarta, Area Sales Manager Pergo Poland podkreślił, że nowoczesne podejście do organizacji miejsca pracy powinno się odbywać równolegle na kilku płaszczyznach. - W tym momencie pracodawcy powinni dbać o umożliwienie pracownikom pracy w spokoju. Powinni zorganizować miejsce pracy w taki sposób, aby pojawiły się w nim różne pomieszczenia przeznaczone dla innych sposobów pracy. Jeśli ktoś często rozmawia przez telefon, powinien znajdować się w pomieszczeniu, gdzie może tę czynność wykonywać swobodnie, bez przeszkadzania innym – mówi Kwarta.

Area Sales Manager Pergo Poland podkreślił, że indywidualizacja miejsca pracy jest bardzo istotna, ponieważ każdy pracuje inaczej. – To drobne rzeczy mogą wpływać na to, że pracę się źle wykonuje. Tymi drobnymi aspektami może być niewłaściwe oświetlenie lub niewygodny fotel. Indywidualne podejście do miejsca pracy jest wiodącym trendem. Dzięki temu pracownik jest bardziej wydajny  – zaznacza Tomasz Kwarta.

Coraz częściej głos podczas projektowania przestrzeni pracy oddaje się pracownikom danej firmy. Piotr Kalinowski podkreśla fakt, że potrzeby pracownika są niezwykle istotne. – Dawniej to szef narzucał, jak ma wyglądać przyszłe biuro. Dziś patrzy się również na ten aspekt przez pryzmat employer brandingu. Pracownicy mają ogromny wpływ na to, w jaki sposób kształtujemy ich biura – mówi Kalinowski.

Ostatnie badania pokazują, że open space zabija efektywność pracowników, która spada nawet o 15 proc. w stosunku do ludzi, którzy przebywają w biurach gabinetowych. W związku z tym w przestrzeniach tego typu zachodzi wiele zmian. - Dziś nowe otwarte przestrzenie wyglądają inaczej niż kiedyś. Zróżnicowanie funkcjonalne biura staje się coraz bardziej istotne właśnie w kontekście wyeliminowania negatywnych czynników, takich jak np. hałas. Pojawiają się meble do szybkich rozmów telefonicznych oraz ekspresowych spotkań. Dzisiejsze open space’y są inaczej projektowane. Osoby pracujące w starych biurach bardzo często nie mają dostępu do światła dziennego, dziś jest to niewyobrażalne. Współczesne otwarte przestrzenie są zazwyczaj dużo bardziej podzielone. Tworzą się tzw. zatoczki, kreślone przy pomocy designu, roślinności, specjalnych paneli czy też szaf obitych materiałami dźwiękochłonnymi. Zmienia się również podejście związane z optymalizacją przestrzeni. Coraz częściej jest ona dopasowywana do potrzeb organizacji, nie patrzy się na nią przez pryzmat jak najmniejszego kosztu związanego z fit-outem – mówi Filip Szklarz.

- Siedziba naszej firmy jest nowoczesna jeśli chodzi o takie nowinki. W naszych biurze mieści się gigantyczny showroom, gdzie prezentujemy nasze produkty. Jest on całkowicie zaaranżowany: mieszczą się tam stołki barowe, wygodne kanapy... To pomieszczenie służy również do tego, aby pracownicy kreatywni od czasu do czasu odeszli od biurek i spotkali się ze sobą. W showroomie przyjmowani są również goście. Te aranżacje są ciepłe, domowe, każdy może sobie usiąść w dowolnym miejscu. Myślę, że to jest bardzo dobre rozwiązanie – mówi Tomasz Kwarta.

Elastyczny model pracy coraz częściej pojawia się na językach inwestorów. Filip Szklarz podkreśla, że nie każdy jest na tego typu przestrzeń gotowy. - To jest bardzo indywidualna kwestia. Na początku należy zadać sobie pytanie, jakie są nasze możliwości, ile sprzętu zostanie wymienione. Gotowość na elastyczny model pracy jest wynikową właśnie tych warunków. Pracodawcy bardzo często są na to gotowi. Pytaniem jest gotowość pracowników. Z mojego doświadczenia wynika, że ta gotowość pojawia się w branżach kreatywnych, np. IT, natomiast w biurach tradycyjnych, raczej nie – wyjaśnia Smart Workplace Consultant Mikomax.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie