Etykiety energetyczne skuteczne, ale wprowadzane za wolno



PAP - 15-01-2020 14:38


Unijny ekoprojekt i etykiety energetyczne zwiększają efektywność energetyczną, ale przepisy wprowadzane są z opóźnieniem i nie są przestrzegane przez producentów – wynika z opublikowanego w środę raportu Europejskiego Trybunału Obrachunkowego (ETO).

W ramach przeciwdziałania zmianom klimatycznym UE zobowiązała się do poprawy efektywności energetycznej o 20 proc. do 2020 r. i o 32,5 proc. do 2030 r. Aby osiągnąć te cele, Komisja postawiła na bardziej ekologiczne projektowanie produktów (tzw. ekoprojekt) oraz precyzyjniejsze przekazywanie konsumentom informacji o energooszczędności produktów, za pośrednictwem etykiet energetycznych.

Według sprawozdania Europejskiego Trybunału Obrachunkowego, działania UE dotyczące ekoprojektu i etykietowania energetycznego przyczyniły się do wzrostu efektywności energetycznej.

Unijni kontrolerzy stwierdzili, że określając produkty objęte regulacjami, Komisja zastosowała rzetelną i przejrzystą metodykę (wybrano 30 grup produktów, gdzie konsumenci mieli najbardziej skorzystać w zakresie oszczędności energii).

Jednak, jak zaznacza ETO, wystąpiły znaczne opóźnienia we wprowadzaniu regulacji przez KE. I tak część wymogów dotyczących ekoprojektu prawdopodobnie zdezaktualizowała się, podobnie jak etykiety energetyczne. Jak jednak podkreślili kontrolerzy, Komisja podjęła już działania w celu udoskonalenia etykiet.

Według ETO, Komisja przeszacowała także oddziaływanie swojej polityki na rynek i nie wzięła pod uwagę, że producenci i sprzedawcy mogą nie zastosować się do regulacji, albo wprowadzić je z opóźnieniem. KE oceniła ostatnio, że od 10 proc. do 25 proc. sprzedanych produktów nie jest zgodnych z przepisami unijnymi. Także liczba produktów testowanych w laboratoriach jest wciąż stosunkowo mała. Ponadto, zdaniem kontrolerów, testy dotyczące energooszczędności produktów mogą nie być wystarczająco miarodajne, np. w badaniu szacunkowym oddziaływania ekoprojektu nie bierze się pod uwagę różnicy pomiędzy zużyciem teoretycznym energii a jej zużyciem w sytuacji rzeczywistej. Przykładowo podczas testów chłodziarko-zamrażarek nie są otwierane drzwi, a w urządzeniu nie ma żywności.

Trybunał sformułował szereg zaleceń dla Komisji Europejskiej w celu wzmocnienia unijnej polityki dotyczącej ekoprojektu i etykietowania energetycznego po 2020 r. Według kontrolerów, KE powinna m.in. przyspieszyć proces regulacyjny, np. przyjmując środków wykonawczych, gdy zostaną one opracowane, a nie dopiero wtedy, gdy zostanie ukończony cały ich pakiet. Powinna też usprawnić metody testowe, które pozwolą zmierzyć faktyczne zużycie energii przez dane sprzęty; oraz zaostrzyć nadzór przestrzeganiem przepisów UE przez producentów i sprzedawców.