×
Subskrybuj newsletter
propertydesign.pl
Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu.
Podaj poprawny adres e-mail
  • Musisz zaznaczyć to pole
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Gemini Park Tychy - w pogoni za designem

  • Autor: PropertyDesign.pl
  • 23 kwi 2018 09:20
Gemini Park Tychy - w pogoni za designem
fot. Gemini Park Tychy

Centra handlowe ewoluują, stając się stopniowo centrami lifestylu. To wiąże się ze zmianami w podejściu do projektowania przestrzeni. Rośnie w nich np. rola stref wypoczynku. Te z kolei stają się coraz oryginalniejsze. Przykład na to można znaleźć w Tychach, w nowo otwartym Gemini Park, gdzie powstało aż 11 różnych stref relaksu, wypełnionych meblami projektu znanych designerów m.in. z Danii, Stanów Zjednoczonych i Francji.

REKLAMA

Centra handlowe to tylko sklepy? Już nie. W galeriach zachodzą zmiany. Coraz więcej obiektów adaptuje ideę tzw. trzeciego miejsca, tworząc na pasażu lub w otoczeniu galerii przestrzenie, w których można spędzić wolny czas, spotkać się z przyjaciółmi, zjeść, wypić kawę lub bawić się z dala od domowych obowiązków i pracy.

Pociąga to za sobą coraz liczniejsze inwestycje galerii w tego typu miejsca. Przy centrach handlowych wyrastają dziś zielone strefy relaksu, place zabaw, a nawet lodowiska i boiska.  Zagospodarowywane są m.in. dachy, tarasy i sąsiadujące z galeriami parki. Coraz oryginalniej wyglądają także przestrzenie we wnętrzach galerii. Tam powstają m.in. nowoczesne strefy restauracyjne i strefy wypoczynkowe.  

Rozwój tych ostatnich jest dziś dla wielu galerii priorytetem. – Ciekawie i z pomysłem zaprojektowana strefa relaksu, posiadająca jakiś element „WOW!”, sprawia, że klienci więcej czasu spędzają w galerii. I to nie tylko na zakupach. Zaczynają traktować przestrzeń galerii, jak własną przestrzeń dedykowaną życiu towarzyskiemu i rodzinnemu. W efekcie częściej odwiedzając centrum handlowe – mówi Anna Malcharek, dyrektor zarządzający Gemini Holding.

Strefy relaksu jak galerie designu?

Przykład na to, jak oryginalnie mogą wyglądać strefy relaksu, spełniające założenia trzeciego miejsca, można znaleźć m.in. w niedawno otwartej w Tychach galerii Gemini Park. Tam na powierzchni ponad 36,6 tys. m kw. inwestor stworzył aż 11 przestrzeni wypoczynkowych, które wypełniają zarówno place galerii, jak również aleje handlowe.

- Zamiast tradycyjnych stref wypoczynku z krzesłami, stolikami i ławkami, zaprojektowaliśmy  galerie dobrego designu. W 11 punktach galerii zaaranżowano miejsca wypełnione m.in. sofami, pufami, fotelami projektu najlepszych designerów. Dobrano przy tym tak meble, aby zaakcentować artystyczny klimat tych miejsc. W efekcie każda ze stref wygląda jak abstrakcyjny, wielobarwny obraz. Sama kolorystyka mebli to z kolei nawiązanie do różnych okresów w malarstwie – mówi Adrianna Konopniak architekt z firmy WES.expert, która wraz z zespołem projektowała strefy relaksu w Gemini Park.

Na ten „obraz” składają się dziś meble autorstwa tak znanych projektantów jak: Ronan & Erwan Bouroullec, Charles & Ray Eames, Edward Barber & Jay Osgerby, Hella Jongerius czy Jasper Morrison, a także takich marek jak Plus Halle, Arper i Vitra. Wśród dobranych przez projektantów elementów znaleźć można także kilka kultowych projektów m.in. abstrakcyjne figurki psa projektu Fina Eero Aarnio, siedziska-słonie projektu amerykańskiego duetu Charles & Ray Eames, czy fotele Havana projektu duńskiego duetu Busk + Hertzog.

– To największe nagromadzenie nowoczesnego designu w galerii handlowej na Śląsku. Tak dobraliśmy meble, ale także projektantów, aby pokazać ich najciekawsze, często kultowe już realizacje. W efekcie przebywając w galerii handlowej, przez chwilę możemy poczuć się jak w galerii sztuki. To oderwanie się od komercyjnego klimatu sprzyja relaksowi – mówi architekt.

Co jednak istotne, oryginalne podejście do przestrzeni w Gemini Park nie zaburzyło ich funkcji. -  Dwie największe strefy wypoczynku, mająca 49 m kw.  strefa, która wita klientów  przy wejściu i licząca 253 m kw. strefa „elipsa” w jednym z centralnych punktów galerii to dziś miejsca spotkań, integracji i wydarzeń. To również miejsca, gdzie można odpocząć, napić się kawy czy umówić ze znajomymi. 9 mniejszych stref rozsianych wzdłuż pasażu pełni z kolei funkcje przystankowe, ale także funkcję „poczekalni”. Nowoczesny design to dodatkowy  elementem tworzący klimat miejsca  – mówi Tomasz Misztalewski, dyrektor Gemini Park Tychy.

Projektując strefy postawiono na elastyczność, tworząc w ramach każdej z nich dodatkowe podstrefy.  - Mieliśmy na uwadze, że osoby odwiedzające galerię mają różne potrzeby i z odmiennych powodów przychodzą do centrum handlowego. Dlatego podczas projektowania stref wspólnych zadbaliśmy o różne funkcje. Elastyczna przestrzeń sprawia, że każdy gość znajdzie dla siebie właściwe miejsce zabezpieczające jego prywatność, pozwalające na spotkanie, rozmowę biznesową, jak i na spędzenie czasu z przyjaciółmi, czy rodziną  – dodaje Radosław Zawalski, project manager z firmy WES.expert.

Projektanci nie zapomnieli także o praktycznej stronie. W strefach zamontowano m.in. stoliki prądowe dające możliwość ładowania urządzeń mobilnych i laptopów. Na terenie galerii, a tym samych w ramach funkcjonujących stref, działa także ogólnodostępne wi-fi. – Dzięki wi- fi strefa wypoczynku może w prosty sposób stać się strefą coworkingu. Tak przygotowaliśmy i zaaranżowaliśmy te miejsca, aby można było je w każdej chwili wykorzystać również jako miejsca  spotkań  biznesowych lub pracy dla osób nie mających swojego biura – podkreśla Tomasz Misztalewski.

Gemini Park stawia na trzecie miejsca

Nietypowy pomysł na strefy wypoczynku nie jest jednak pierwszym w rodzinie galerii Gemini Park. W 2016 roku w Gemini Park Bielsko-Biała powstał ekopark „W Dechę”, pierwsza tego typu inwestycja centrum handlowego w Polsce.

Na powierzchni ponad 5 tys. m kw. galeria stworzyła edukacyjno-rekreacyjną, w pełni ekologiczną przestrzeń z kilkunastoma atrakcjami, dzięki którym dzieci mogą poszerzać swoją wiedzę na temat m.in. ekologii czy fizyki. Dodatkowo w bezpośrednim sąsiedztwie ekoparku powstał także park linowy. Dziś to miejsce spełnia w Bielsku-Białej ważną rolę edukacyjną i rekreacyjna, jest także popularnym miejscem spotkań i integracji mieszkańców Podbeskidzia.

- Takich miejsc w galeriach i w ich otoczeniu powstawać  będzie więcej, bo zmieniają się oczekiwania wobec centrów handlowych. Jeszcze kilka lat temu galerie handlowe było kojarzone przede wszystkim z dobrą ofertą, łatwym dojazdem i wygodnym parkingiem, dziś mamy do czynienia nie tylko złożonym doświadczeniem zakupowym, ale również lifestylowym. Jednym z jego integralnych elementów jest przestrzeń. Ta musi być coraz bardziej społeczna i coraz bardziej pomysłowa – mówi Anna Malcharek.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie