REKLAMA
PARTNER PORTALU
×

Szukaj w serwisie

Krok w przyszłość

  • Autor: Anna Liszka, Propertydesign.pl
  • 24 lut 2017 14:50
Krok w przyszłość
Krok w przyszłość
Krok w przyszłość
Krok w przyszłość
Krok w przyszłość
Krok w przyszłość
Krok w przyszłość
Krok w przyszłość
Krok w przyszłość

To już pewne. Czeka nas wiele zmian. Dziś designerzy śmiało patrzą w przyszłość i odchodzą od utartych rozwiązań. W poszukiwaniu nowych kierunków odkrywają możliwości, jakie dają nowe technologie. Nie ulegają jednak trendom – te są krótkotrwale i przelotne. Czym będzie żył świat designu w 2017 roku? O to pytamy czołowych polskich twórców.

REKLAMA

Interdyscyplinarny design

Izabela Bołoz, projektantka, jej prace funkcjonują na pograniczu designu, architektury i sztuki

Dla mnie design stanowi szeroką, wielopłaszczyznową dyscyplinę, bo projektanci potrzebni są praktycznie wszędzie. Z ciekawością obserwuję, jak design łączy się z innymi dziedzinami, wywierając duży wpływ na nasz sposób życia, zmianę świadomości, życie społeczne. Rezultaty współpracy projektantów z socjologami, edukatorami, informatykami, lekarzami są zazwyczaj bardzo ciekawe.

Coraz ważniejszą funkcję w designie gra technologia i dane. Myślę, że rola tych dwóch czynników będzie dalej wzrastać. Rośnie liczba przedmiotów domowych i osobistego użytku, które stają się „inteligentnymi” i oprócz swoich zwyczajowych funkcji zyskują nowe: pobierają dane o naszym trybie życia, systematyzują je, zestawiają z innymi danymi i dostarczają nam nowe informacje, które możemy wykorzystać. Technologia umożliwia nam także większy dostęp do wiedzy, zwiększenie świadomości i możliwości naszego oddziaływania.

Zainteresował mnie na przykład pilotażowy projekt realizowany obecnie w Amsterdamie, gdzie mieszkańcy miasta - dzięki prostemu, taniemu urządzeniu - sami mogą mierzyć poziom zanieczyszczenia powietrza. Tworzą internetową wspólnotę, która ma szansę posiadać na ten temat dokładniejsze dane niż urząd miasta. Zrzeszona społeczność może stanowić przeciwwagę dla władz, tym samym stając się nowym podmiotem w dyskusji nt. zanieczyszczenia i wymagając na przykład zmiany przepisów. Tutaj projektem jest nie konkretny przedmiot, ale cały system. Myślę, że tego typu projekty dające nam większy, otwarty dostęp do informacji i możliwość uczestnictwa w wielu dotąd niedostępnych procesach będą się intensywnie rozwijać w kolejnych latach.

 

Elegancka dynamika

Jacek Chrzanowski, założyciel i projektant One/One Lab

Czeka nas dużo zmian w kontekście projektowania. Docieramy powoli do punktu, gdzie formy nie można już bardziej uprościć. Nasza percepcja zdążyła się przyzwyczaić do obecnych produktów, a szybki rozwój technologii zmusza nas by przesuwać granice. To dobry moment dla producentów, by zmienić język swoich produktów i zyskać nowych odbiorców. Z ogromnym zaciekawieniem przyglądam się elektronice, jaki kierunek obierze, bo zwrot musi nastąpić i to bardzo radykalny. W innym wypadku za kilka lat dostępne będą tylko wyświetlacze, a wzornictwo ograniczy się do grafiki użytkowej. Według mnie to odpowiedni moment, by wygląd produktów zaczął bezpośrednio podkreślać ich możliwości, a nie skupiał się tylko na interfejsie.

Świat pojazdów od zawsze hołduje dynamice i to się nie zmieni. Jednakże z każdym dniem jesteśmy bliżsi utraty kontroli nad pojazdami, będziemy je prowadzić w zupełnie niekonwencjonalny sposób jak na dzisiejsze standardy. To doprowadzi do kompletnej zmiany naszych zachowań w czasie jazdy. Uwaga pasażerów będzie skierowana do wnętrza pojazdu, czego skutkiem staną się projekty oparte o łagodne kształty. Jesteśmy świadkami narodzin nowego sposobu postrzegania przestrzeni w środkach transportu personalnego. Pojawia się koncepcja domu. Wnętrze pojazdu będzie dużo ważniejsze niż jego agresywny wygląd zewnętrzny. Satysfakcja z prowadzenia zostanie wyparta przez komfort czasu spędzonego w podróży. A to oznacza, nowe formy, nowe materiały, nowe zagospodarowanie przestrzeni wokół pasażera, nowe funkcje, nowy sposób traktowania powierzchni. Jednym słowem, wspaniały czas dla kreatywnych umysłów.

Dla mnie nadchodzący rok, to rok „eleganckiej dynamiki”. Odejście od utartych rozwiązań i krok w stronę przyszłości. Zmiana standardów oraz przyzwyczajeń. Więcej interesujących koncepcji, a mniej podążania za liderami. Nowy spojrzenie na produkt i jego funkcję. Chciałbym, żeby przedmioty mogły nas jeszcze czegoś nauczyć, a nie na odwrót.

 

Nie ulegajmy trendom

Mariusz Małecki, założyciel i projektant Studio Ziben

Życzę wszystkim ze świata designu, żeby nie ulegali trendom. Bycie „trendy” nie musi oznaczać, że odnieśliśmy sukces. Trendy są krótkotrwale i przelotne, a taki właśnie dobry design nie jest!

Niech świat designu w 2017 roku żyje spokojem i równowagą, elegancją, dobrą jakością i długotrwałością. Ale także różnorodnością materiałów i ciekawym sposobem ich komponowania, czystą formą i klarownym przekazem merytorycznym. Żeby wspomagał i pomagał, żeby zmieniał na inne, na lepsze, żeby dawał swoim odbiorcom poczucie, że żyją lepiej, wygodniej, ciekawiej.

 

Kolory i powrót do natury

Mac Stopa, założyciel i główny projektant Massive Design

Na rynku niemieckim – na targach wśród kluczowych producentów czy w projektach tam nagradzanych - obserwuję trend, w którym powracamy do kolorów. Już nie boimy się kolorów, chcemy, aby było kolorowo i używamy różnych, często nieoczywistych zestawień kolorystycznych. Ten trend na intensywną kolorystykę promieniuje też na inne kraje europejskie, co można zaobserwować we wzornictwie, a nawet we wnętrzach.

Nie tak dawno Pantone Color Institute ogłosił Greenery jako swój oficjalny kolor roku 2017. Czysta zieleń liści i wiosennej przyrody ma szansę zdominować kolorystycznie 2017 rok. Wybór takiego koloru mówi też o tym, że następuje powrót do natury – również pod względem używanych materiałów. Producenci są bardziej skłonni do zastosowania materiałów przyjaznych środowisku – naturalnych, mało przetworzonych. Widać to w elementach tapicerki, konstrukcji, a nawet w procesach produkcji, czy tak jak firma Google, która dąży do tego, aby wszystkie elementy wnętrza biura były przyjazne środowisku.

 

Zwrot w kierunku rzemiosła

Zofia Strumiłło-Sukiennik, projektantka i współwłaścicielka studia Beza Projekt

Przede wszystkim dobrym rzemiosłem i organicznością w postmodernistycznej formie. Nowe technologie, przeniesienie świata do wirtualnej rzeczywistości jeszcze bardziej zbliży człowieka do materiału, analogowości. Redukujemy część potrzeb, zastępując je mniejszą ilością i jakością. Stąd trwający już od jakiegoś czasu zwrot w kierunku rzemiosła, jakości wykonania, a także szlachetnych i unikatowych materiałów, które tworzymy na nowo jednak z sentymentalnym spojrzeniem w przeszłość.

Tęsknimy za bliskością natury, dlatego będziemy wybierać bardziej organiczne tekstury, wzory i kolory. W rozpoczętym roku nadal obowiązywał będzie język form postmodernizmu, który od jakiegoś już czasu powraca w uproszczonej, inteligentnej odsłonie. Geometryczność tego stylu idealnie odzwierciedla współczesnej dążenie do minimalizmu i prostoty.

 

„Zmiękczenie” elektroniki

Bart Zimny, projektant i współzałożyciela biura VORM

Od ponad 40 lat współczesnym sercem wzornictwa i technologii jest Dolina Krzemowa. To właśnie tam przeniosło się najwięcej pracowni projektowych i przypada najwięcej projektantów na metr kwadratowy. Tam zaprojektowane zostały najczęściej używane przedmioty tego świata - od jeansów marki Levis przez konsole Xbox, aż do jakże popularnej ikony designu - iPhone ‘a. To miejsce współcześnie dyktuje trendy.

Myślę, że to, co tam zaobserwujemy we wzornictwie, technologii - np. pod względem samoprowądzacych się samochodów, czy nawet sprzętu kuchennego - będzie czymś, co nazywam "zmiękczeniem” elektroniki.

Dziś trudno wyobrazić sobie elektronikę konsumencką czy sprzęt AGD wykonany z innego materiału niż formowane wtryskowo tworzywa sztuczne czy metale. Wyobrażając sobie robota, widzimy metalową postać wydającą syntetyczne dźwięki i poruszająca się w zabawny geometryczny sposób.  Jednak interakcja między użytkownikiem, a sprzętem przez ostatnich parę lat weszła na zupełnie nowe pole. Komputer jest coraz bliżej naszej twarzy, ciała etc. Wszelkiego rodzaju technologia,, wirtualna rzeczywistość, ciągłe podpięcie do sieci czy robotyka wymuszają wykorzystanie bardziej "ludzkich" materiałów, a zachowania robota zaczyna naśladować ludzkie.

Dzięki nowej fali technologii materiałowych, miniaturyzacji sensoryki i rozwiniętej sztucznej inteligencji, możemy już obserwować tekstylne obudowy elektroniki, dzianiny techniczne pokryte sensorami i elastomerowe ręce robotów. Trend jest bardzo dyskretny, ale zanim się obejrzymy wszystko może być już „miękkie” i przyjemne w miejscach naprawdę ważnych dla człowieka.


Generatywny design

Oskar Zięta, prezes zarządu, Zieta Prozessdesign

Trzeba zmienić myślenie na temat standardowego procesu projektowego. Dlatego kierunek, który będzie się rozwijał, to generatywny design. Czyli projektowanie oparte na skryptach, parametrach, które mogą być sczytywane z przestrzeni życia klienta, jego charakteru itd. To nie stoi w opozycji do dzisiejszego rozwoju, ale czerpie z niego.

Trendem, który nabierze na sile, będzie wyjście od potrzeb młodego pokolenia, których cechuje dziś m.in. nomadyzm. Obecny styl życia tzw. millenialsów związany jest z ciągłą zmianą otoczenia. Wędrówki za pracą, zainteresowaniami, przeprowadzanie się, nowe mieszkania i ich aranżacja powodują, że masowo produkowane meble nie mają racji bytu. Należy kreować meble o zmiennym kształcie i dopasowane do potrzeb współczesnych nomadów - przykładem tego myślenia mogą być meble 3+. Młodemu pokoleniu zależy na meblach prostych, intuicyjnych, niewymagających przygotowania, ani narzędzi. Taki jest np. system Pakiet. Projekty mebli muszą być jak najbardziej oczywiste, mało skomplikowane i uniwersalne".

 

Świadoma konsumpcja
Tomek Rygalik, projektant

Rok 2016 zakończył się wieloma wątpliwościami co do przyszłego modelu polityczno-gospodarczego świata. Kapitalizm jaki znamy chwieje się w posadach. Świat odchodzi od dotychczas obowiązującego modelu gospodarczego, szuka nowych dróg. Jednocześnie jesteśmy świadkami kryzysu środowiska, przyrody, planety. Żyjemy w świecie nadprodukcji i nadkonsumpcji dóbr wszelkiego rodzaju, a projektanci w dużej mierze przyczyniają się do napędzania tej konsumpcji. W dłuższej perspektywie, musząc nieustannie wybierać, człowiek staje się coraz bardziej świadomy, we wszystkich dziedzinach życia.
To właśnie świadoma konsumpcja będzie tematem przewodnim w designie w 2017 roku, a dotyczyć będzie wszelkich naszych wyborów, zaczynając od wyżywienia, na otoczeniu kończąc. Coraz częściej marki oferujące produkty zaawansowane wzorniczo i jakościowo będą budować strategię wspierającą świadomą konsumpcję. Będą popierały zachowania polegające na tym, żeby kupować mniej lepszych rzeczy, nie wypadających zarówno z mody, jak i z użytku. Nie będzie najważniejsze, żeby kupić produkt uwodzący kształtem czy też kolorem w danym roku, tylko taki, który pozostanie atrakcyjny i aktualny na dłużej. Przykładem marki zgodnej z taką filozofią jest TRE Product. Marka ta opiera się na kształtach znanych od wieków, nie szukając dziwnych form, a jej mottem jest odrzucenie wszystkiego co zbędne – a przecież to najtrudniejsze nie tylko w projektowaniu, ale także w życiu codziennym. Nasi dziadkowie mawiali "To co tanie, to drogie" . Zamiast nieustannie wymieniać produkty, które kupiliśmy ze względu na niską cenę, lepiej zainwestować w takie, które pomimo wyższej ceny zostaną z nami na dłużej. Może nawet przekażemy je kolejnym pokoleniom. Tym sposobem, ich wartość cenowa, w perspektywie całości życia produktowego, będzie dla nas bardzo korzystna. Jednak, by promować tego typu myślenie, potrzebna jest pewnego rodzaju "praca u podstaw". Stąd wiele inicjatyw, takich jak np Fundacja Sobole, które mają na celu kształtowanie świadomości zarówno projektantów i środowisk twórczych, jak i konsumentów, w kontekście szukania tych rozwiązań, które pozostaną z nami na dłużej. Projekty edukacyjne tej nowopowstałej fundacji skierowane będą nie tylko do profesjonalistów, czy środowisk twórczych, ale także do laików, nie tylko do dzieci i młodzieży, ale także do osób starszych. Od tych ostatnich możemy się wiele nauczyć, czerpiąc z ich doświadczenia, ale ich również możemy edukować, kierując do nich rozwiązania mające na celu poprawę jakości życia. Chodzi o to, by robić to w sposób świadomy, nie polegający tylko na nieustannym kreowaniu produktu na potrzebę sprzedaży. Takie właśnie zadanie mają Sobole w ramach projektów edukacyjnych, szkoleń i warsztatów.
Odpowiedzialność konsumpcyjna rośnie. Coraz większa grupa ludzi zdaje sobie sprawę z tego, że jest tym co zje. Coraz częściej ludzie szukają rozwiązań zdrowych dla swojego ciała, coraz więcej ćwiczą, dbając o sylwetkę, ale także po to by być zdrowym i sprawnym w przyszłości. Zmienia się świadomość społeczna w obszarze żywienia, czyli konsumpcji spożywczej, ale ma to także przełożenie na konsumpcję szeroko pojętą, w tym na to, czym się otaczamy.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie