REKLAMA
PARTNER PORTALU
×

Szukaj w serwisie

Na Zamku Królewskim na Wawelu wystawa prezentująca "Jeźdźca polskiego" Rembrandta

  • Autor: PAP
  • 17 sie 2022 14:30
Na Zamku Królewskim na Wawelu wystawa prezentująca "Jeźdźca polskiego" Rembrandta
Na Zamku Królewskim na Wawelu wystawa prezentująca "Jeźdźca polskiego" Rembrandta, fot. shutterstock

Wystawę prezentującą „Jeźdźca polskiego” Rembrandta, jeden z najbardziej rozpoznawalnych obrazów holenderskiego mistrza będzie można oglądać od czwartku do 16 października na Zamku Królewskim na Wawelu. Wcześniej dzieło pokazywano w Łazienkach Królewskich w Warszawie.

REKLAMA

Dzieło Rembrandta, będące niegdyś w kolekcji króla Stanisława Augusta, obecnie znajduje się w zbiorach nowojorskiego Frick Collection, które wypożyczyło je na dwa pokazy w Polsce.

- Świętujemy dziś z okazji współpracy między Nowym Jorkiem, Krakowem i Warszawą, między Stanami Zjednoczonymi i Polską. A świętujemy poprzez sztukę i kulturę, poprzez to, co człowiek stworzył najlepszego - mówił podczas środowego spotkania prasowego na Wawelu Xavier Salomon, wicedyrektor oraz kurator The Frick Collection.

Zwrócił uwagę na symboliczne znaczenie wizyty "Jeźdźca polskiego" na Wawelu - pierwszej w historii - "w najważniejszym i najświętszym miejscu w Polsce, w kulturowym i emblematycznym sercu kraju". "Ja osobiście jestem szczęśliwy, że mogę być świadkiem tego wydarzenia" - podkreślił.

Jak ocenił dyrektor Zamku Królewskiego nas Wawelu Andrzej Betlej, pokaz dzieła Rembrandta będzie wielkim świętem dla tej placówki muzealnej oraz wszystkich osób interesujących się historią i sztuką. "Mamy więc nadzieję, że wyjątkowa możliwość kontaktu z tym słynnym arcydziełem - jaka nadarza się w Europie po raz pierwszy od 111 lat - przyciągnie do królewskiej rezydencji na Wawelu miłośników malarstwa i badaczy nie tylko z całej Polski, ale również spoza granic naszego kraju" - wskazał.

Według kuratorki wystawy na Wawelu Joanny Winiewicz-Wolskiej, ekspozycja została zaaranżowana tak, aby uwydatnić wszystkie walory artystyczne dzieła i umożliwić jego kontemplowanie z najbliższej odległości. Inspiracją do aranżacji było światło oraz jeden z ostatnich autoportretów Rembrandta, zawierający tajemnicze okręgi.

Ekspozycja obrazu na Wawelu została przygotowana w specjalnie przygotowanej sali parteru w skrzydle wschodnim zamku.

Od początku maja br. "Jeździec polski" był pokazywany na wystawie w Łazienkach Królewskich w Warszawie. Małgorzata Grąbczewska, z-ca dyrektora tej placówki przypomniała, że w ciągu trzech miesięcy ekspozycji obraz obejrzało ponad 40 tys. widzów, a zwiedzający ustawiali się w długich kolejkach.

Obraz "Jeździec polski" namalowany został ok. 1655 r. Autorstwo Rembrandta zostało potwierdzone badaniami uczonych z Rembrandt Research Project i nie budzi wątpliwości. Dzieło jest przykładem mistrzowskiego, dojrzałego stylu holenderskiego malarza i jednym z zaledwie dwóch znanych konnych portretów w jego twórczości. Do dziś nie wiadomo jednak, kogo przedstawia "Jeździec polski", zwany również "Lisowczykiem", żołnierza konkretnej formacji (lisowczyka), literackiego bohatera czy też konkretną postać. Zagadkowość obrazu i jego niezwykły, poetycki nastrój, w równej mierze jak jego czysto malarskie walory - mistrzowska, typowo Rembrandtowska technika prowadzenia pędzla i wyrafinowana tonacja barwna - zadecydowały o niezwykłej popularności dzieła.

Obraz holenderskiego malarza zaoferował Stanisławowi Augustowi w 1791 r. Michał Kazimierz Ogiński, wielki hetman litewski, w zamian za drzewka pomarańczowe z królewskich ogrodów. Monarcha, wielki miłośnik sztuki Rembrandta, posiadał wówczas jedenaście obrazów uchodzących za dzieła mistrza (oryginałami były w istocie nie więcej niż trzy).

"Jeździec polski" zawisł w Przedpokoju na piętrze Pałacu na Wyspie w Łazienkach Królewskich, ukochanej letniej rezydencji monarchy, w której gromadził on najcenniejsze dzieła swojej malarskiej kolekcji. Po abdykacji króla w 1795 r. i jego wyjeździe z kraju obraz pozostał w Łazienkach. Pod koniec lat 90. XVIII w. został przewieszony do Galerii Obrazów na parterze Pałacu, gdzie obecnie prezentowany będzie publiczności.

Od śmierci Stanisława Augusta jego spadkobiercy stopniowo rozprzedawali królewskie zbiory, a "Jeździec polski" od 1814 r. trafiał do kolekcji kolejnych miłośników sztuki. W 1910 r. Zdzisław Tarnowski, ówczesny właściciel obrazu postanowił sprzedać swojego sławnego już Rembrandta, który niezwykle zyskał na wartości. Dzieło kupił amerykański finansista, przemysłowiec, mecenas sztuki i kolekcjoner, Henry Clay Frick.

"Jeździec polski" zawisł we wnętrzach jego nowojorskiej rezydencji przy Fifth Avenue na Manhattanie - wśród dzieł Belliniego, Vermeera, Goi i Fragonarda. Po śmierci Fricka jego rodzinna siedziba przekształcona została w muzeum. Obecnie The Frick Collection uważane jest za jedną z najważniejszych kulturalnych instytucji Nowego Jorku.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie