Nowoczesne biuro - zamiast biurek przestrzeń wspólnej pracy



Propertydesign.pl - 03-01-2017 13:24


Nowoczesne biuro wyraźnie dzieli się dziś na trzy strefy odpowiadające specyfice wykonywania zadań: miejsce pracy w pełnym skupieniu, część administracyjną m.in. z kuchnią pracowniczą, oraz strefę, która zaczyna odgrywać kluczową rolę w firmach – miejsce komunikacji i wspólnej pracy, tzw. collaboration area. A wszystko po to, by młodzi pracownicy efektywniej wykonywali swoje obowiązki.

Zmiana ta odzwierciedla zmiany pokoleniowe i biznesowe. Głównie znaczenie ma tu zwiększony udział młodych pracowników wśród kadry, przestawienie biznesu na pracę spoza biura, a także model projektowy, co w praktyce oznacza wspólne działanie wielu osób z różnych działów firmy. Dla firm strefa komunikacji bywa także narzędziem do zwiększenia integracji pracowników, gdyż wymusza interakcje i budowanie relacji pomiędzy nimi.

Pomieszczenia z biurkami odchodzą do przeszłości. W większości nowych siedzib firm powierzchnia strefy komunikacji rośnie kosztem powierzchni z biurkami. W praktyce nowa strefa oznacza miejsca do bardzo różnych form pracy: od pracy zespołowej w dużych czy mniejszych grupach, poprzez spotkania dwuosobowe, aż po przestrzeń do rozmów telefonicznych. To nowe wyzwanie dla architektów aranżujących biura. Strefa musi bowiem dawać komfort pracy samodzielnie i w grupach. Zadanie tym trudniejsze, że są to zazwyczaj duże, otwarte powierzchnie. Kluczowa staje się więc przyjazna akustyka, która ma pomagać w pracy.

Ponad 100 gabinetów do likwidacji

Przykładem wzrostu znaczenia przestrzeni wspólnej w efektywnej, kreatywnej i innowacyjnej współpracy jest nowe biuro EY. Firma zajmuje kilka pięter w jednym z najnowocześniejszych biurowców w Warszawie – Rondzie 1. Kilka miesięcy temu w siedzibie firmy zakończył się gruntowny remont podyktowany nową filozofią zarządzania i współpracy. Wnętrza według konceptu „Workplace of the Future” pomogło zaaranżować jedno z najbardziej renomowanych biur specjalizujących się w aranżacjach wnętrz budynków komercyjnych - Massive Design. Zmiany były dość rewolucyjne, ale podyktowane przeprowadzonymi wcześniej badaniami. Zlikwidowano 144 gabinety. Powstało wiele wspólnych przestrzeni służących planowanym spotkaniom i mniej formalnym rozmowom. Firma i projektanci poważnie podeszli do kwestii akustyki.

Biura stawiają dziś na design. W odnowionej siedzibie EY wystrój wnętrz był jednak równie ważny jak kwestie odpowiednio zaplanowanej akustyki. Z pracownikami i architektami dyskutowane były tak szczegółowe elementy jak kolorystyka, materiały wykończeniowe, a nawet ustawienie sof wypoczynkowych.

Stąd też dobór oryginalnych w formie akustycznych sufitów podwieszanych. W zależności od funkcji pomieszczenia zastosowano inne rozwiązania. Innowacyjne sufity akustyczne zamontowano w salach konferencyjnych. Zazwyczaj architekci stosują tu panele tworzące płaską powierzchnię. W siedzibie EY zamontowano pionowe Baffles – akustyczne płyty pochłaniające i izolujące dźwięki przed przenikaniem do sąsiednich pomieszczeń. Rozwiązanie wpływa także na podniesienie zrozumiałości mowy. Ich kolorystyka dobrana została do konkretnego pomieszczenia: w części sal pod stropem podwieszono białe mineralne Baffles, w innych salkach metalowe perforowane panele w kolorze szarości współgrające z barwą wykładziny.

Różnorodność form pracy widać także gdy spojrzy się na sufit. W kuchni pracowniczej zamontowano metalowy biały sufit z płyt Cellio (sufit otworowy). Wszystkie kuchnie w siedzibie EY potraktowano także jako miejsca nieformalnych rozmów i spotkań pracowników po to, by wspólnie omawiać projekty. Stąd każda z nich powiększona została czterokrotnie.

Z kolei otwarte miejsca wspólnej pracy na fotelach czy przy mniejszych stołach konferencyjnych zaaranżowano m.in. poprzez wykorzystanie akustyczny wysp z linii Optima Canopy. Okrągłe podwieszane panele kształtują przyjazną akustykę, gdyż pochłaniają dźwięki obiema powierzchniami (górną i dolną). Dodatkowo ich biała powierzchnia pomaga doświetlić pomieszczenie, poprzez odbicie światła, a niecodzienny kształt stanowi decydujący element dekoracyjny w spokojnym, pastelowym wnętrzu.

Jak poradzić sobie z hałasem w collaboration area?

Największym wyzwaniem akustycznym podczas aranżacji strefy wspólnej pracy są części, w których zaplanowano miejsca do rozmów telefonicznych. Czasem w biurach wydziela się specjalne zamykane „budki”. Jak podkreśla współpracujący z Armstrong światowej sławy ekspert od dźwięków i ich wpływu na ludzi - Julian Treasure głośna rozmowa telefoniczna w biurze to niechciany dźwięk, który dekoncentruje. Słuch nie pozwala nam jej zignorować, stąd pochłanianie niechcianego dźwięku jest w tym przypadku kluczowe. W sali firmy EY wyposażonej w samodzielnie stojące fotele, które dedykowane są m.in. do telefonicznych konwersacji na suficie zainstalowano wiszące w szeregu pionowe akustyczne panele Baffles. Rozstaw poszczególnych płyt wynosi 300 mm i pozwala na uzyskanie wysokiego współczynnika pochłaniania hałasu. Rosnąca popularność otwartych przestrzeni wspólnej pracy powinna iść w parze ze zrozumieniem konieczności dbania o przyjazną akustykę. Wolnostojące fotele, skupiska miękkich puf, czy stoły w kuchni, wokół których gromadzą się ludzie, mimo swej otwartości nie powinny tworzyć atmosfery, w której pracownik będzie czuł się jakby pracował na środku najbardziej ruchliwego skrzyżowania w mieście. Tylko odpowiednio zaplanowana akustyka podnosi skupienie, kreatywność i samopoczucie ludzi przebywających w biurze.