REKLAMA
PARTNER PORTALU
×

Szukaj w serwisie

Nowy smak i nowy design w Manufakturze

  • Autor: PropertyDesign.pl
  • 13 mar 2018 14:27
Nowy smak i nowy design w Manufakturze
fot. mat. pras.
Nowy smak i nowy design w Manufakturze
Nowy smak i nowy design w Manufakturze

Ofertę gastronomiczną Manufaktury poszerzyło nowe miejsce - nowoczesne, modne, o stylowym wnętrzu i różnorodnym menu. Taka jest nowa restauracja PINI GRILL & DELIKATESY, w której króluje najlepsza polska wołowina.

REKLAMA

Do łódzkiej Manufaktury zawitała restauracja PINI GRILL & DELIKATESY. Lokal, mieszczący się w zabytkowym budynku na rynku Manufaktury, prowadzi włoska rodzina, specjalizująca się w produkcji wołowiny. Nic więc dziwnego, że w menu królują steki i inne dania z tego gatunku mięsa – m.in. burgery, carpaccio czy tatar, ale nie tylko. Jak na Włochów przystało, w lokalu nie mogło zabraknąć również makaronów, dań z serem czy oliwą. Jest też selekcja znakomitych włoskich win, których nie ma w powszechnej dystrybucji – zostały osobiście wybrane i sprowadzone z Italii przez właścicieli. W lokalu wydzielono też część delikatesową, dzięki czemu oryginalne, włoskie produkty można kupić na wynos.

Nowa restauracja natychmiast zdobyła serca łódzkich smakoszy. Od pierwszych dni lokal cieszy się niesłabnącą popularnością. – Widzimy, że goście Manufaktury to ludzie z dużą wiedzą o kuchni, a jednocześnie bardzo otwarci na nowe smaki. Bardzo nas to cieszy, bo priorytetem marki PINI jest najwyższa jakość, którą doceniają wymagający goście – tłumaczy Krzysztof Korcz, menedżer PINI GRILL & DELIKATESY.

Wysoka jakość jest ważna nie tylko w kuchni. Również wnętrze robi wrażenie: za jego projekt odpowiedzialni są właściciele restauracji, którzy zadbali nawet o najdrobniejsze szczegóły. Jednym z ważniejszych założeń było wykorzystanie nieszablonowych elementów wystroju – mebli, dodatków i akcesoriów, które będą piękne same w sobie, a jednocześnie idealnie wpasują się w industrialny charakter Manufaktury.

Bardzo ciekawym elementem wystroju jest oryginalna włoska krajalnica do wędlin z 1921, odrestaurowana i aktywnie używana do krojenia cienkich plastrów prosciutto crudo. – Zarówno maszyna, jak i pół-otwarta kuchnia to spora atrakcja dla naszych gości. Podchodzą, pytają, są ciekawi. Bardzo nas to cieszy, bo zależy nam, by ludzie czuli się u nas swobodnie – podsumowuje Krzysztof Korcz.

Restauracja ma powierzchnię 192,12  mkw.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie