Polska ceramika użytkowa: znacie te rodzime manufaktury?



PropertyDesign.pl - 30-11-2021 12:55


Lokalne polskie wytwórnie ceramiki użytkowej coraz śmielej konkurują z markami portugalskimi czy hiszpańskimi. Ich niepowtarzalne wyroby robią furorę na światowych wystawach i targach, przykuwają uwagę miłośników oryginalnych form i szlachetnego materiału. Wciąż są jednak często mało znane na rodzimym rynku. Oczywiście Ćmielow, Chodzież czy Bolesławiec to marki, których nie trzeba nikomu przedstawiać. A znacie te polskie manufaktury?

Zastawa to prawdziwa ozdoba stołu – zwłaszcza, gdy czerpie z tradycji wielowiekowego rzemiosła i jest formowana oraz dekorowana ręcznie. A właśnie w ten sposób produkcja porcelany, kamionki i innych rodzajów ceramiki odbywa się w niewielkich polskich manufakturach Lutumursi, MANOceramics, Åoomi i Cerama. Ich twórcy, prawdziwi pasjonaci, stawiają na minimalistyczne kształty i nowoczesne, niezobowiązujące zdobienia. Po to, by urok naczyń czynił życie piękniejszym i od święta, i na co dzień.

Lokalne polskie wytwórnie ceramiki użytkowej coraz śmielej konkurują z markami portugalskimi czy hiszpańskimi. Ich niepowtarzalne wyroby robią furorę na światowych wystawach i targach, przykuwają uwagę miłośników oryginalnych form i szlachetnego materiału. A mimo to wciąż nie są dostatecznie znane w swej ojczyźnie. Aby to zmienić, Miloo Home wprowadza do oferty naczynia czterech krajowych marek – projektowane, formowane i dekorowane ręcznie w Polsce. Co warto o nich wiedzieć?

Studio projektowe porcelany użytkowej Lutumursi

Studio projektowe porcelany użytkowej Lutumursi prowadzi Magdalena Stroszejn – absolwentka wzornictwa przemysłowego School of Form w Poznaniu, a wcześniej także stażystka w studiu Modus Design Marka Cecuły w Ćmielowie oraz w fabryce ceramiki w Chmielnie. Wytwórnia działa we wsi Modzerowo na malowniczym Pojezierzu Kujawskim. Nic zatem dziwnego, że jej założycielka czerpie inspiracje z otaczającej ją natury, a jednocześnie twórczo adaptuje rozwiązania wypracowane przez tysiące lat rozwoju sztuki ceramicznej.

W projektowaniu bierze pod uwagę także wielkie bogactwo możliwości, jakie daje porcelana – lekka, wizualnie delikatna, choć twarda i wytrzymała, a przy tym ogromnie elegancka. Magdalena Stroszejn dba o to, aby każdy przedmiot wychodzący spod jej ręki był idealnie wykończony, jednak nie pozbawia go unikatowego charakteru dzieła ludzkich rąk. Jej ambicją jest tworzenie autorskiej, polskiej myśli projektowej dostępnej dla wszystkich. Poszukuje więc wciąż nowych rozwiązań, które mogłyby zaskoczyć i zauroczyć świat.

Manufaktura MANOceramics

MANOceramics to manufaktura garncarska prowadzona przez Agatę Marcinkowską, magistra sztuki i absolwentkę Międzywydziałowych Studiów Doktoranckich ASP we Wrocławiu. Pracownia znajduje się we wsi Malczyce koło Środy Śląskiej – uroczym miejscu w krainie Łęgów Odrzańskich. Jej założycielka pragnie, by garncarstwo przestało się w Polsce kojarzyć z zabytkami ery średniowiecza i chce zaskakiwać jakością oraz lekkością form. Dlatego, używając tradycyjnej techniki toczenia na kole, wytwarza naczynia o nowoczesnym designie. Korzysta przy tym z doświadczeń zbieranych w innych krajach Europy.

Dość powiedzieć, że pomysł założenia własnej manufaktury narodził się w jej głowie w czasie praktyk w pracowni garncarskiej w Niemczech, a nazwa powstała w okresie terminowania u mistrza tego rzemiosła w Italii. „Mano” po włosku znaczy „ręka”. To nie przypadek; jak wyjaśnia Agata Marcinkowska, toczenie na kole garncarskim jest techniką seryjnej, ale jednak ręcznej produkcji, co odzwierciedla się w niewielkich różnicach w wymiarach czy powierzchni toczonych naczyń. Mają na to wpływ tak delikatne sprawy jak poziom koncentracji, wilgotność gliny, a nawet rytm oddechów garncarza!

Studio projektowania Åoomi

Trzy osobowości i jedna misja – dawać światu uśmiech poprzez produkty codziennego użytku. To najkrótsza z możliwych prezentacja Åoomi, studia projektowania artykułów gospodarstwa domowego. Stworzyły je Patrycja Szymura, Sara Makuch i Kasia Sojka, koleżanki ze szkoły plastycznej, gdzie studiowały projektowanie sitodruku. Mają różne doświadczenia i wiedzę z rozmaitych dziedzin, łączy je natomiast zainteresowanie materialnością, eksperymentowaniem, prostą i ręczną produkcją, wykorzystaniem lokalnych materiałów oraz odwoływaniem się w pracy do naturalnego polskiego krajobrazu.

Jak podkreślają, mają tendencję do odbijania pomysłów od siebie nawzajem, aby w ten sposób odkrywać, budować i udoskonalać projekty. Tak też – obok wielu innych przedmiotów codziennego użytku – narodziła się kolekcja naczyń, powstała we współpracy z rodzinnym zakładem ceramiki kamionkowej w Wikowicach w pobliżu Bielska-Białej.

Pracownia ceramiczna Cerama Studio

Tę małą, rodzinną pracownię ceramiczną od lat prowadzą Agnieszka Borkowska i Sławomir Budka. Z dala od miejskiego zgiełku, na wsi w regionie łódzkim, z pasją i wielką satysfakcją tworzą wyjątkowe przedmioty codziennego użytku – kubeczki, filiżanki, talerze. Marzy im się, by wszystkim nam jadło się przyjemniej. A także, by każdy, kto używa naczyń ich autorstwa, miał poczucie, że posiada unikatowy przedmiot, stworzony z czułością i z uwagą.

Dlatego też w skupieniu i z głębokim namysłem szukają balansu między estetyką przedmiotu a jego funkcją. Wykorzystują rozmaite techniki formowania ręcznego, odlewania z mas ceramicznych, a od niedawna także toczenia na kole. Wyroby dekorują techniką druku podszkliwnego, techniką „akwareli” na porcelanie, a angobowania (barwienia odpowiednimi związkami) na kamionce. Ich wyroby, nawet te bardzo dekoracyjne, mają pełne walory użytkowe. A jednocześnie odzwierciedlają wizję świata oraz niepowtarzalną estetykę pary twórców.