REKLAMA
PARTNER PORTALU partner portalu
×

Szukaj w serwisie

Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!

  • Autor: PropertyDesign.pl, oprac. AS
  • 28 paź 2022 09:00
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!
Te gastrokoncepty zaskakują pomysłem na wnętrza!

Lokale gastronomiczne to często jedne z najciekawszych miejsc pod względem aranżacji wnętrz. A te bywają odważne, niekiedy wręcz prowokacyjne, niesztampowe, czerpiące z różnych kultur i estetyk. Zaglądamy do środka kilku z ciekawszych gastrokonceptów.

REKLAMA

Karaibski raj w wielkim mieście: Restauracja & Cocktail Bar Paradiso w Fabryce Norblina w Warszawie

Architektura poprzemysłowa sugerowała urządzenie wnętrza w stylu industrialnym, jednak architekci z pracowni 370studio śmiało skręcili z utartego szlaku wytyczanego charakterem budynku. Postanowili stworzyć coś mniej oczywistego, coś, co zaskoczy klimatem odwiedzających restaurację gości. Punktem wyjścia koncepcji była decyzja inwestorów, by restauracja serwowała potrawy kuchni fusion, łączącej tradycje kulinarne rejonu Morza Karaibskiego.

Restauracja Paradiso w Warszawie, projekt 370 Studio fot. Aleksandra Miszkurka
Restauracja Paradiso w Warszawie, projekt 370 Studio fot. Aleksandra Miszkurka

W „Paradiso” kolorem przewodnim jest zielony: różne jego odcienie znalazły się na ścianach, drzwiach i lożach. Bar, który pełni funkcję centrum tej przestrzeni, obłożony został naprzemiennie podłużnymi, półokrągłymi płytkami w odcieniu butelkowej zieleni i paskami lustra. – W połączeniu z biało czarną posadzką dało to optyczny, nieco surrealistyczny efekt nieskończoności – mówi Michał Miszkurka.

Rośliny obficie zwieszają się z sufitu i górnej partii ścian (sztuczne co prawda, ale architekci dołożyli starań, by wybrać takie, które wyglądają jak najbardziej naturalnie), oraz rosną w wielkich donicach (m.in. pierzaste palmy; te już są prawdziwe, żywe i bujne, wnoszą do wnętrza ducha egzotyki). Organiczność, związek z przyrodą podkreślony został również przez wprowadzenie elementów w stylu etno: m.in. wyplatanych, ażurowych lamp, powieszonych gęsto obok siebie, całymi gronami. Dosłownym rajskim akcentem jest natomiast mural, namalowany na schodach, nawiązujący do obrazu Lucasa Cranacha „Adam i Ewa”. 

Targ rybny w industrialnym wydaniu: Seafood Station Restaurant & Oyster Bar w Warszawie

Na Alejach Jerozolimskich w Warszawie znajduje się klimatyczne miejsce dla wielbicieli ryb i owoców morza, Seafood Station Restaurant & Oyster Bar. Za projektem wnętrz stoi pracownia Sikora Wnętrza. Stylistyka wnętrza to odważna reinterpretacja stylu industrialnego połączonego z delikatnymi secesyjnymi cytatami.

Seafood Station Restaurant & Oyster Bar w Warszawie, projekt Jan Sikora, fot. Yassen Hristov
Seafood Station Restaurant & Oyster Bar w Warszawie, projekt Jan Sikora, fot. Yassen Hristov

Masywne stalowe dwuteowniki czy inne widoczne elementy konstrukcyjne antresoli stanowią poza funkcjonalnym, również element dekoracyjny. Widoczne instalacje elektryczne, jak również pozostałe, biegną w rurach pod sufitem pozostawione w surowym loftowym klimacie. Industrialnego charakteru nadają również metalowe schody na piętro wraz z balustradą z siatki, jak w amerykańskich fabrykach. Oryginalne oświetlenie baru wykonane z długich rur o okrągłym przekroju, niczym organy oliwskie okalają barowy kontuar zwisając z sufitu.

Z kolei białe, kwadratowe płytki na podłodze i niektórych ścianach, to proste nawiązanie do hal sprzedażowych targów rybnych. Nawet długie drewniane stoły, niczym lady, rozciągają się zapraszając gości do wspólnego biesiadowania i rozkoszowania się świeżymi krabami. Ustawione przy nich industrialne krzesła dają pozwolenie na swobodne jedzenie palcami, wszak tak skorupiaki smakują najlepiej. 

Dla miłośników sportu: Nine's Restaurant & Sports Bar w Warszawie

Nine's Resturant & Sports Bar działa na terenie Browarów Warszawskich od niespełna pięciu miesięcy. Lokal od otwarcia wzbudzał zainteresowanie, nie tylko ze względu na swoją wyjątkową lokalizację (cztery poziomy zabytkowej XIX-wiecznej Warzelni będącej sercem nagradzanej inwestycji Browary Warszawskie spod kreski JEMS Architekci), ale także dlatego, że sygnowany jest przez samego Roberta Lewandowskiego. I jak przystało na miejsce, którego udziałowcem jest najsłynniejszy obecnie polski piłkarz, każdy metr kwadratowy Nine's wypełniony jest odniesieniami do świata sportu.

Nine's Restaurant & Sports Bar, projekt 370studio, fot. Aleksandra Miszkurka
Nine's Restaurant & Sports Bar, projekt 370studio, fot. Aleksandra Miszkurka

Projektanci z pracowni 370studio odpowiedzialnej za projekt wnętrz podzielili lokal na kilka stref. Na poziomie pierwszym zlokalizowali sportsbar z prawdziwego zdarzenia, którego centralnym punktem jest ośmiokątny bar nawiązujący wyglądem do bokserskiego ringu.  Parter i pierwsze piętro zostały przeznaczone na restaurację z szerszym menu. Piętro drugie to natomiast prawdziwa gratka dla każdego fana sportu. Architekci zaprojektowali tutaj przestrzeń eventową z ogromnym na całą ścianę telebimem i... prawdziwymi trybunami sportowymi.

Za niezwykły klimat miejsca odpowiadają znajdujące się na każdym kroku nawiązania do sportu. Podłoga w Nine's ma nakreślone linie boiska, pomocniki kelnerskie stylizowane są na szafki sportowe, żyrandole udekorowano gwizdkami sędziowskimi, na ścianach wiszą koła gimnastyczne, rakiety do tenisa i narty, a pod sufitem - instalacje stworzone z lotek do badmintona i autentyczny kajak przyzdobiony zielenią. 

W ulicznym stylu: FoodX w Poznaniu

Właściciele poprosili architektów z pracowni mode:lina o przygotowanie projektu w Poznaniu korzystając z niektórych rozwiązań opracowanych w ich poprzednich lokalach, a także brandingu marki zawierającego fantastyczną kolorystykę i dużą ilość neonów.

– Powstał lokal w bardzo ulicznym stylu i kolorystyką prosto z lat 80./90. pochodzącą z kolorowych klipów popularnej telewizji muzycznej, gdy ta puszczała jeszcze muzykę – mówi Kinga Kin, główna architektka projektu.

FoodX Poznań, projekt mode:lina, fot. Patryk Lewiński
FoodX Poznań, projekt mode:lina, fot. Patryk Lewiński

W wnętrzu dominuje biegnący przez ściany oraz meble gradient pastelowych kolorów. Na oknach zewnętrznych architekci zaproponowali folię typu kameleon, jeszcze bardziej wprowadzając klientów w tę barwną przestrzeń, przenoszącą ich w szalony świat lat 90.

Czerpiąc ze stylu tamtych lat, architekci postanowili wykorzystać bardzo popularne wówczas luksfery. Powstał z nich bar oraz posłużyły one do wykończenia części ścian w lokalu.

Włoskie sacrum: Tutti Santi w Łodzi

Włoskie sacrum – tak określić można estetykę panującą w lokalach należących do sieci pizzerii Tutti Santi. Za opracowanie koncepcji wystroju wnętrz, a także projektu wykonawczego dla wszystkich lokali, odpowiada pracownia LSD.Studio. Jedna z restauracji pod szyldem Tutti Santi znajduje się w jednym z najbardziej reprezentacyjnych miejsc w Łodzi, Ogrodach Geyera.

Obrazy z wizerunkami świętych, a przede wszystkim tradycyjny wystrój nawiązujący do klimatu wnętrz sakralnych gotyckich świątyń – takie elementy urządzenia wnętrza łączą wszystkie lokale należące do sieci pizzerii Tutti Santi.

Restauracja Tutti Santi w Łodzi, projekt LSD.Studio, fot. mat. prasowe
Restauracja Tutti Santi w Łodzi, projekt LSD.Studio, fot. mat. prasowe

Oprócz najbardziej charakterystycznego, a jednocześnie mogącego budzić kontrowersje elementu wystroju, jakim są wizerunki świętych wykonane przez współpracującego z LSD.Studio artystę metodą tradycyjnego fresku, niepowtarzalny klimat wnętrzu restauracji nadają witraże, podwieszane sufity, meble czy detale metaloplastyczne (np. parawany eksponujące włoskie produkty, jednocześnie dające siedzącym przy nich osobom intymność).

Restauracja w Łodzi jest szczególnie wyjątkowa także ze względu na jej lokalizację. – To wyróżniający element, który charakteryzuje ostatnią z otwieranych restauracji: umiejscowioną w rewitalizowanych, klimatycznych wnętrzach. Znajduje się ona w jednym z zespołu obiektów dawnej fabryki włókienniczej, przekształconego obecnie w opleciony zielenią teren, który staje się nowym, modnym centrum życia towarzyskiego Łodzi. Dzięki tak klimatycznym wnętrzom i otoczeniu lokal zyskał dodatkowo na autentyczności i historycznym charakterze – wyjaśnia Agnieszka Gawron, współwłaścicielka i założycielka, a jednocześnie dyrektor kreatywny LSD.Studio. 

W świecie humbaka białego: Migaloo w Kołobrzegu

W klimatycznej scenerii kołobrzeskiego portu znajduje się wyjątkowa restauracja serwująca owoce morza w nietypowym wydaniu. Nietypowy jest również sam wystrój lokalu, bo choć elegancki i utrzymany w ponadczasowej uniwersalnej kolorystyce, inspiracją dla niego był wodny ssak, humbak biały, zwany również Migaloo. 

Restauracja Migaloo w Kołobrzegu, projekt Monika Buśko-Kuś, fot. Piotr Piątek, piotrpiatek.com
Restauracja Migaloo w Kołobrzegu, projekt Monika Buśko-Kuś, fot. Piotr Piątek, piotrpiatek.com

Pomysłodawczynią nazwania restauracji imieniem niezwykle rzadkiego okazu wieloryba albinosa była Monika Buśko-Kuś, odpowiedzialna również za projekt wnętrz lokalu. Do wyglądu morskiego ssaka odnosi się jasna, zdominowana poprzez biel, beże i szarości kolorystyka lokalu, ale również faktury wieńczące wnętrze restauracji. Tkanina pod sufitem nawiązuje formą do brzucha i płetw wieloryba, a nieregularny ornament na ścianie ma przywodzić na myśl morską wodę.

Zajmujące 117 mkw. wnętrze pełne jest indywidualnych, unikatowych akcentów. Jednym z nich są koła-rybie lustra z linami pełniące rolę dekoracji ściennej – autorski projekt Moniki Buśko-Kuś.

Trzy funkcje i mnogość roślin: Wiele Dobrego w Warszawie

Wiele Dobrego to zielony punkt na mapie Warszawy, miejsce lokalnych spotkań w przyjaznym i pełnym roślin wnętrzu w duchu eko. Koncept autorstwa pracowni Five Cell powstał jako połączenie współgrających ze sobą funkcji sklepu, bistro oraz kawiarni. W tym unikatowym wnętrzu główną rolę gra przestrzenny, modułowy sufit, rozlewający się płynnie po otaczającej go przestrzeni.

Wiele Dobrego w Warszawie, projekt Five Cell, fot. Yassen Hristov
Wiele Dobrego w Warszawie, projekt Five Cell, fot. Yassen Hristov

Podwieszane elementy inspirowane kształtem liścia z widocznym użyleniem i fakturą naturalnego forniru wprowadzają do wnętrza klimat spokoju, błogości i relaksu. Soczyste kolory w odcieniach zieleni i zwisające wśród nich pomarańczowe akcenty w postaci kultowych lamp, przenoszą wyobraźnię w świat słonecznej, letniej łąki.

Rozproszone moduły, powycinane ze sklejki oprócz oddziaływania na zmysły pełnią ważną funkcję akustyczną, maskując przy okazji rozbudowaną wentylację. Liczne przeszklenia lokalu sprawią, że artystyczna instalacja jest widoczna z dalekiej odległości i przyciąga uwagę przechodniów Wilanowa niczym latarnia, zapraszając do środka.

Sercem całego konceptu jest majestatyczna, podświetlana lada z naturalnego kamienia o zielono-mlecznym kolorze. Mebel został umieszczony na wprost wejścia jako kluczowy element kompozycji głównej ściany. Wyłania się on spośród otaczającej zieleni i hipnotyzuje.

Lodziarnia i kawiarnia Lukullus w St. Tropez w Warszawie

Znajdująca się na warszawskim Powiślu lodziarnia i kawiarnia Lukullus to pierwszy taki lokal znanej cukierni. Przyciąga jednak nie tylko oryginalnymi smakami lodów, ale także równie oryginalnymi wnętrzami. Stworzona przez Aleksandrę Wasilkowską aranżacja wnętrz zachwyca połączeniem złota i powracającego do łask w ostatnim sezonie lastryko, odwiedzający je mogą odnieść wrażenie, że przenieśli się w czasie do kolorowych lat 80. ubiegłego stulecia. Pełna nazwa lokalu, Lukullus St. Tropez, jest nieprzypadkowa. Lodziarnia ma bowiem kojarzyć się z wakacjami – i w tę koncepcję idealnie wpisują się bajkowe wnętrza lokalu.

Lodziarnia i kawiarnia Lukullus w St. Tropez w Warszawie, projekt Aleksandra Wasilkowska, fot. mat. architektki
Lodziarnia i kawiarnia Lukullus w St. Tropez w Warszawie, projekt Aleksandra Wasilkowska, fot. mat. architektki

Oprócz wszechobecnego koloru złota w przestrzeń lodziarni mieni się również odcieniami różu, zieleni, koloru pistacjowego. Ściany wieńczą duże lustra duplikujące optycznie powiększające i powielające niezwykłą przestrzeń. A jej niezwykły charakter dodatkowo podkreślają również dekoracyjne detale, takie jak złota palma, białe "potwory" stojące na ladzie, czy wreszcie... złota figura w toalecie o anatomicznym kształcie pośladków. Szczególne wrażenie robi jednak ogromne oko unoszące się nad stolikami na jednej ze ścian. 

Z Hogwartu do Łodzi: Espresso Patronum 

Przy ul. Piotrkowskiej 120 w Łodzi mieści się kawiarnia zainspirowana... Harrym Potterem. Wystrój lokalu Espresso Patronum nawiązuje do motywów pojawiających się w powieściach J.K. Rowling.

Odwołania do świata Harry'ego Pottera odnajdziemy między innymi ścianach lokalu, gdzie fani rozpoznają Hogwart oraz malowidło przypominające drzewo genealogiczne rodziny Blacków, choć w lokalnej odsłonie. Znajdują się na nim bowiem twarze osób, które pomagały w tworzeniu kawiarni.

Kawiarnia Espresso Patronum w Łodzi, fot. UM Łódź, www.lodz.pl
Kawiarnia Espresso Patronum w Łodzi, fot. UM Łódź, www.lodz.pl

Do świata stworzonego przez brytyjską pisarkę nawiązują również dekoracje, wśród których znajdziemy sowę Hedwigę, zwierciadło Ain Eingarp, a nawet dementora!

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie