REKLAMA
PARTNER PORTALU
×

Szukaj w serwisie

Vintage kocha kontrasty i nieoczywiste połączenia

  • Autor: Propertydesgin.pl
  • 19 lip 2018 11:05
Vintage kocha kontrasty i nieoczywiste połączenia
fot. SH Studio
Vintage kocha kontrasty i nieoczywiste połączenia
Vintage kocha kontrasty i nieoczywiste połączenia
Vintage kocha kontrasty i nieoczywiste połączenia
Vintage kocha kontrasty i nieoczywiste połączenia

Na rarytasy vintage poluje coraz większa rzesza miłośników designu mid-century. SH Studio to concept store, który zaskakuje, przeplatając minimalizm z awangardą, dokonując twórczej renowacji mebli z minionych dekad.

REKLAMA

Druga połowa XX wieku dała artystom wolność przenoszenia abstrakcji na przedmioty codziennego użytku, stąd też wzięło się ich zainteresowanie sztuką etniczną i jej charakterystyczną paletą kolorów - turkusem, żółcią czy czerwienią. - Niegdyś kojarzone z brakiem smaku, dziś - przeciwnie: są utożsamiane z prawdziwym rzemiosłem, praźródłem genialnej myśli projektowej; ich kolekcjonowanie jest częścią procesu rehabilitacji dziedzictwa tamtego czasu, wyrazem świadomości i wrażliwości estetycznej – mówi Jan Szadkowski, założyciel SH Studio.

Idea twórczego i niezwykle barwnego interpretowania mebli z przełomu wieków towarzyszy concept storowi na Wilczej, gdzie znajdziemy tekowe komódki, biblioteczki, sideboardy z oryginalnymi malaturami, bukowe i czereśniowe fotele obite wyszukanymi tkaninami – wszystkie niczym kolorowe ptaki.

SH Studio charakteryzuje się niesztampowymi pomysłami, dlatego też zachowawcze projekty są w ich wykonaniu rzadkością. Wnętrze butiku na Wilczej 44 w Warszawie wprost wibruje od barw i wzorów. Praca projektantów polega na uważnym przyglądaniu się modernistycznym formom i wydobywaniu ich piękna, a wręcz stwarzaniu osobowości. Czasem renowacja bardzo harmonijnie wypływa z charakteru mebla, jego sylwetki, geometrii. Innym razem interwencja działa na zasadzie kontrastu – odważny element całkowicie odmienia prosty przedmiot. Tak zadziało się w przypadku klasycznych skandynawskich krzeseł. Charakter tapicerki nadał im hipisowskiego luzu, który z pewnością trafi do miłośnika stylu boho.

Mid-century to również czas eksplozji wyraźnych, geometrycznych deseni eksponowanych na tkaninach i materiałach. Zamiłowanie artystów poprzedniej epoki do multiplikacji czerni z delikatnymi odcieniami pudrowego różu lub seledynu zostało podchwycone przez SH Studio. Przykład? Spokojna forma fotelu marki Lubke, stylizowanego na niemiecki mid-century modern, oprawiona w dwukolorowe trójkąty. Szkielet z drewna czereśniowego oraz miękkie siedzisko sprawiają, że nie jest to tylko kolejny designerski dodatek, a komfort z charakterem i artystyczną duszą.

Jedyne w swoim rodzaju, rzemieślniczo wykonywane i restaurowane meble powstały z potrzeby łączenia designu i sztuki we wnętrzach.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie