REKLAMA
PARTNER PORTALU
×

Szukaj w serwisie

Zaglądamy do atelier Mariusza Przybylskiego

  • Autor: PropertyDesign.pl
  • 14 paź 2021 11:39
Zaglądamy do atelier Mariusza Przybylskiego
Zaglądamy do atelier Mariusza Przybylskiego, fot. mat. pras.
Zaglądamy do atelier Mariusza Przybylskiego
Zaglądamy do atelier Mariusza Przybylskiego

Kolejowa 47b to adres, który powinien znać każdy fan polskiej mody. Mariusz Przybylski – przedstawiciel czołówki projektantów w Polsce – stworzył tu swoją przestrzeń do pracy. Miało być eklektycznie, ale też prosto, bez przytłaczających akcentów. W urealnieniu tej wizji pomogła marka Westwing, która wsparła projektanta koncepcją aranżacyjną przygotowaną przez zespół stylistów, jak również zapleczem produktowym.

REKLAMA

- Wybrałem tę przestrzeń z dwóch powodów: przede wszystkim, aby być blisko moich klientów i aby wszystkie etapy mojej pracy były w jednym miejscu. Bardzo zależało mi, aby pracownia była w neutralnych barwach. Mocniejsze akcenty kolorystyczne pojawiają się w detalach, takich jak tekstylia – Mariusz Przybylski.

Traktując to założenie jako punkt wyjścia do dalszych planów, przestrzeń pracowni została podzielona na trzy obszary. W pierwszym z nich znajdują się biurka Mariusza i jego współpracowników, które służą do tworzenia wstępnych rysunków i codziennej pracy przy komputerze. Znalazło się tu także miejsce na przechowywanie w postaci dużej, drewnianej komody Louis. Drugi to przestrzeń skupiona wokół wygodnej, musztardowej sofy Moby, która pozwala na dokładne przyjrzenie się projektom w ruchu, na modelach. Trzeci obszar pracowni dedykowany jest pracy zespołowej – znalazł się tam duży, drewniany stół – antyk upolowany przez Mariusza. Uzupełniają go welurowe krzesła Tess w odcieniach szarości.  

Pracownia Mariusza Przybylskiego połączona jest z showroomem – miejscem, które może odwiedzić każdy, kto chce zetknąć się z jego projektami: 
Showroom także odzwierciedla DNA marki – z tego powodu połączyliśmy tu skrajne elementy. Jest dużo terazzo, złote akcenty w postaci lamp, a do tego ciężkie, czarne konstrukcje w roli wieszaków i wygodne, welurowe fotele. To wszystko dla mnie składa się w spójną, ale wciąż eklektyczną koncepcję – Mariusz Przybylski.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie