REKLAMA
PARTNER PORTALU
×

Szukaj w serwisie

10 pytań o kształt miast przyszłości

  • Autor: PropertyDesign.pl
  • 23 lut 2018 09:00
10 pytań o kształt miast przyszłości
Paneliści podczas sesji "10 pytań o kształy miast przyszłości" fot. PTWP
10 pytań o kształt miast przyszłości
10 pytań o kształt miast przyszłości
10 pytań o kształt miast przyszłości
10 pytań o kształt miast przyszłości
10 pytań o kształt miast przyszłości
10 pytań o kształt miast przyszłości
10 pytań o kształt miast przyszłości
10 pytań o kształt miast przyszłości
10 pytań o kształt miast przyszłości
10 pytań o kształt miast przyszłości
10 pytań o kształt miast przyszłości
10 pytań o kształt miast przyszłości
10 pytań o kształt miast przyszłości

Budynki, które dziś powstają powinny reperować to, co zostało zepsute w miastach. Włodarze i urbaniści muszą przywracać zawłaszczone przez samochody tereny ludziom, którzy łakną nowych przestrzeni publicznych i obszarów zieleni - między innymi do takich wniosków doszli paneliści podczas sesji tematycznej "10 pytań o kształt miast przyszłości" na 4 Design Days 2018.

REKLAMA

W dyskusji wzięli udział: Waldemar Bojarun, wiceprezydent Katowic, Krzysztof Herman, architekt krajobrazu, adiunkt, Katedra Sztuki Krajobrazu, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, ekspert, Związek Szkółkarzy Polskich, Agnieszka Kalinowska-Sołtys, członek zarządu, Zarząd Główny Stowarzyszenia Architektów Polskich, Justyna Kokoszenko, dziennikarz, blog nieolewamymiasta.pl oraz Wojciech Kotecki, architekt, BBGK Architekci. Panel poprowadził Ivan Blasi, koordynator międzynarodowego konkursu architektonicznego im. Miesa van der Rohe.

W mieszkańcach miast siła

- Każda z grup, czy to mieszkańcy miast, władze, prywatni przedsiębiorcy czy też członkowie stowarzyszeń, ma wpływ na to, jak wyglądają nasze miasta. Liczba mieszkańców miast stale rośnie, co wiąże się z niezliczonymi problemami, które trzeba rozwiązać, aby żyło nam się po prostu dobrze - tymi słowami rozpoczął dyskusję moderator, Ivan Blasi.

Według Justyny Kokoszenko dziennikarki i blogerki, nieolewamymiasta.pl, ludzie to bardzo ważna, jeśli nie najważniejsza siła napędowa kształtowania miast przyszłości. - Uczestnictwo ludzi w tym procesie to bardzo złożony temat. Żyjemy w czasie, gdzie jesteśmy przyzwyczajeni do dawania lajków, customizowania naszych przeżyć, co ściśle wiąże się z chęcią partycypacji w wielu dziedzinach, również w życiu miasta. Najbardziej popularnym oddolnym ruchem jest budżet partycypacyjny. Jednak nadal tego typu inicjatywy są niewystarczające. Jednak dość często mieszkańcy nie mają racji i potrzebna jest odgórna inicjatywa kształtująca miasta. Przykładem może być aspekt ekologiczny. Jesteśmy przyzwyczajeni do samochodów, nie potrafimy z nich zrezygnować. Nie potrafimy patrzeć na inne europejskie i nie tylko europejskie miasta, które ograniczyły ruch samochodowy, wyciągać wnioski i wzorować się na nich. W tym przypadku potrzebna jest pomoc urbanistów, którzy odgórnie narzucą pewnie rozwiązania i trochę na siłę wypchną nas z naszej, w tym wypadku niezdrowej, strefy komfortu - mówiła Justyna Kokoszenko.

- System planowania przestrzennego w Polsce jest chyba najbardziej demokratyczną formą planowania jaka występuje. W kształtowaniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego mogą wziąć udział wszyscy, nawet ci, którzy na danym terytorium nie mieszkają. Pogodzenie oczekiwań inwestorów, kierunków rozwoju miasta i oczekiwań mieszkańców nie jest łatwe, jednak w Katowicach się to udaje. Najlepszym przykładem jest Strefa Kultury i całe jej otoczenie, na terenie której jeszcze nie tak dawno istniała kopalnia. Jesteśmy również jednym z liderów wśród miast, które korzystają z budżetu partycypacyjnego. Ta forma uczestnictwa w życiu miasta u nas sprawdza się znakomicie. Warto jednak pamiętać o dogłębnej weryfikacji zgłoszeń, które niekiedy są błędne i niepotrzebne - mówił Waldemar Bojarun, wiceprezydent Katowic.

Włodarz Katowic podkreślił, że największym problemem, z jakim mierzą się współczesne miasta jest ruch samochodowy i zawłaszczanie przez samochody wartościowych terenów miejskich. - Ważne jest przywracanie tych przestrzeni mieszkańcom, tak jak to miało miejsce np. na ulicy Mariackiej w Katowicach - powiedział Bojarun. 

- Proces kształtowania miast bez udziału społeczeństwa nie ma sensu. Możemy stworzyć piękną architekturę i urbanistykę, jednakże bez człowieka, który ma z tego korzystać nie zrobimy tego dobrze. Projektowanie musi mieć swoje początki w analizie potrzeb użytkowników - mówiła Agnieszka Kalinowska-Sołtys.

Krzysztof Herman podkreślił, że dbanie o lokalność to niezwykle ważny aspekt projektowania miast. - W przyszłości niezwykle duże znaczenie będą miały rady osiedli. W czasach, gdy postępuje globalizacja, musimy zacząć wracać do lokalności. W dobie szybkich podróży i świata "na wyciągnięcie ręki", nasze najbliższe otoczenie musi nam oferować coś naprawdę wyjątkowego i jakościowego - mówił Herman.

Według eksperta Związku Szkółkarzy Polskich, 80 proc. zgłoszeń do budżetu partycypacyjnego dotyczy przestrzeni publicznych i terenów zieleni. - To cenna wiadomość dla nas urbanistów: zieleń jest niezwykle istotna dla ludzi. Musimy mieć to na uwadze - podkreślił. 

- Lata 90. wykształciły u nas chęć posiadania mieszkań na własność, przez co własne cztery kąty stały się aspektem czysto komercyjnym. Skupiliśmy się na tym co "ja chcę" i co "do mnie należy". Doprowadziło to do korków, samotności, homogeniczności dzielnic i wykluczenia społecznego. Dziś powinniśmy zacząć traktować miasto jako dobro wspólne. Wraz z miastem Warszawa zaproponowaliśmy stworzenie osiedla społecznego, w którym dążyć się będzie do zrównoważonego rozwoju. Muszę przyznać, że jest to szalony pomysł na gruncie polskim, za granicą jest to norma - mówił Wojciech Kotecki, architekt, BBGK Architekci.

- Faktycznie, ciężko jest zmusić dziś ludzi, aby związali się z miastem i nie traktowali go po macoszemu. Budynki i plany miejscowego zagospodarowania miejscowego to dla mnie kości lub układ krwionośny organizmu, zaś tkankę tworzą subtelności, często niezwiązane z budynkami - stwierdziła Justyna Kokoszenko.

Krzysztof Herman podkreślił, że urbanistyka i zagospodarowanie przestrzenne znamiennie wpływa na nasze życie codzienne. - Najważniejszą wartością dla większości nas jest zdrowie. Ono jest bezpośrednio kształtowanie również przez to, jakie jest środowisko miejskie m.in. za pomocą zielonych klinów napowietrzających. Musimy iść w tym kierunku, żeby miasta, które projektujemy reperowały i regenerowały to, co już napsuliśmy - zaznaczył Herman.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie