REKLAMA
PARTNER PORTALU
×

Szukaj w serwisie

Daniel Libeskind kończy 75 lat

  • Autor: PAP
  • 12 maj 2021 13:57
Daniel Libeskind kończy 75 lat
Daniel Libeskind kończy 75 lat, fot. mat. pras.
Daniel Libeskind kończy 75 lat

12 maja 1946 roku w Łodzi przyszedł na świat Daniel Libeskind - amerykański architekt polsko-żydowskiego pochodzenia. Autor m.in. projektu Muzeum Żydowskiego w Berlinie i warszawskiego wysokościowca Złota 44 kończy 75 lat.

REKLAMA

Daniel Libeskind jest polsko-amerykańskim architektem, budynki, które powstały na podstawie jego projektów można podziwiać na całym świecie. Te najbardziej znane to m.in.: Muzeum Żydowskie w Berlinie, Imperial War Museum North w Manchesterze, Muzeum Żydowskie w San Francisco.

W Polsce, w Warszawie odpowiadał za projekt apartamentowca przy Złotej 44, popularnie nazywanym Żaglem Libeskinda. We współczesnej architekturze Libeskind jest jedną z najwybitniejszych postaci, a styl budynków, w którym tworzy, zaliczany jest do dekonstruktywizmu, czyli kierunku polegającego na "kwestionowaniu przyjętych norm harmonii, jedności, równowagi i proponowaniu w zamian odmiennego spojrzenia na strukturę".

Daniel Libeskind skończył architekturę w 1970 roku w szkole Cooper Union for the Advancement of Science and Art. Mówi po polsku, a nawet potrafi recytować wiersze Wisławy Szymborskiej.

Dorastał w mieszkaniach socjalnych, później, już jako dorosły projektował słynne budynki. Sławę wybitnego architekta przyniósł mu spektakularny projekt Muzeum Żydowskiego w Berlinie. Ale w istocie chciał pracować jako muzyk i już jako chłopiec grał na akordeonie.

Libeskind urodził się 12 maja 1946 r. w Łodzi jako dziecko rodziny ocalałej z Holokaustu. W jego biografii nie brakuje nagłych odmian losu. W 1957 roku, w wieku jedenastu lat, Libeskind wraz z rodziną wyemigrował do Izraela. "Izrael był fantastycznym doświadczeniem, tam po raz pierwszy zobaczyłem, jak piękny jest żydowski świat - w Tel Awiwie Żydzi mogli być wszystkim, nawet policjantami czy prostytutkami, to było szalone" - powiedział w wywiadzie dla "Die Zeit" w dniu swoich 70. urodzin.

"Wyjazd z Polski był dramatyczny. Przyjechaliśmy do Izraela prawie bez niczego. Miałem akordeon, instrument kojarzony zwykle z biedakami, ale też instrument jak orkiestra" - wspominał. Dodał, że nigdy nie zostałby architektem, gdyby na nim nie grał, bo akordeon rozbudził w nim zamiłowanie do sztuki.

W 1960 roku rodzina wyruszyła do Stanów Zjednoczonych, które były dla niego, jak podkreślał w wywiadzie, niczym druga "ziemia obiecana". Mimo że on i jego rodzice prawie nie mówili po angielsku i początkowo nie znali nikogo w Nowym Jorku, spotkali się z przyjaznym przyjęciem i nie czuli się tam obco.

Libeskind przyjął obywatelstwo amerykańskie. Studiował muzykę w Izraelu i Stanach Zjednoczonych, a także pracował jako zawodowy muzyk, po czym zajął się architekturą w Stanach Zjednoczonych, a później w Anglii. Nauczył się rysować, a jego pierwszym projektem w samym środku zimnej wojny był bunkier na wypadek wojny nuklearnej: "ponury, apokaliptyczny projekt".

Do 1985 roku był dziekanem Instytutu Architektury w Cranbrook Academy of Art w Bloomfield Hills w stanie Michigan, a w latach 1986-1989 kierował "Architecture Intermundium", instytutem architektury i urbanistyki w Mediolanie.

Kiedy w 1989 roku wygrał konkurs na "Rozbudowę Muzeum Berlina o Dział Muzeum Żydowskiego", przeniósł się z rodziną do Niemiec. Projekt nosił tytuł "Pomiędzy liniami", a budynek został otwarty w 2001 roku.

"Budynek jest otwarty na wiele interpretacji: Niektórym przypomina złamaną gwiazdę Dawida, innym błyskawicę, a u wielu wywołuje uczucie niepewności i dezorientacji" - napisano w materiałach Muzeum Żydowskiego. Libeskind chciał poprzez ten projekt opowiedzieć niemiecko-żydowską historię.

W 1999 roku otrzymał za swoją pracę Niemiecką Nagrodę Architektoniczną.

Libeskind uzyskał także doktoraty honoris causa m.in. na uczelniach w Toronto (University of Toronto), Haifie (The Technion. Israel Institute of Technology), Łodzi (ASP), Wydziału Sztuk Pięknych Uniwersytetu Ulster w Belfaście. Architekt jest laureatem wielu nagród, w tym Medalu Bubera-Rosenzweiga, przyznanym w 2010 roku. "Swoimi pracami wyznaczył nowe standardy postrzegania historii Żydów" - napisano w uzasadnieniu.

Od 2003 roku Libeskind ma swoje biuro w Nowym Jorku, gdzie wziął udział w przebudowie terenu World Trade Center wraz z Ground Zero.

Daniel Libeskind zaprojektował w rodzinnej Łodzi budynek Łódź Architecture Center na rogu ulicy Włókienniczej i Kilińskiego.

Jednak w Polsce najbardziej kojarzony jest z "Żaglem", wieżowcem przy ulicy Złotej w Warszawie. Jest to jeden z najwyższych budynków w Warszawie; składa się z 52 kondygnacji i podobnie jak inne projekty architekta, przypomina bardziej rzeźbę niż zwykłą konstrukcję.

- "Żagiel" ma dynamiczną formę, która ma za zadanie pokazywać, że Warszawa staje się jednym z najciekawszych miast na świecie - mówi o swym dziele Libeskind. Jak zaznacza, podczas projektowania myślał o skrzydłach orła i wolności, dlatego wieżowiec wykonuje "ruch" w stronę nieba.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie