Film o ikonie polskiej architektury. Do zobaczenia za darmo w sieci



PropertyDesign.pl - 07-04-2020 09:15


W czasie, gdy możliwość bezpośredniego kontaktu z pięknem architektury jest ograniczona, twórcy uznanego na licznych światowych festiwalach filmu „Uzdrowisko. Architektura Zawodzia” postanowili udostępnić go nieodpłatnie szerokiej publiczności poprzez kanał YouTube. Ten urzekający wizualnie film pozwala odkryć geniusz słynnych hoteli „piramid” w Ustroniu, w Beskidzie Śląskim.

Powojenna mekka wczasów robotniczych kryje w sobie niesamowitą myśl architektoniczną oraz szacunek do przyrody, jakim wykazali się ówcześni twórcy - czołowi polscy architekci czasów modernizmu: Aleksander Franta i Henryk Buszko. O wyjątkowości projektu niezaprzeczalnie świadczy fakt, iż znalazł się on w największym i najwybitniejszym dziele na temat architektury XX wieku, jakim jest „Worlds Architecture of XXth Century” wydawnictwa Phaidon. Film w reżyserii Ewy Trzcionki, stworzony przez duet producencki Kamila Śliwki i Mateusza Bielesza, prócz autorskiej opowieści o genezie budynków, to próba przekazania wartości jakimi są poszanowanie dziedzictwa przyrodniczego i cywilizacyjnego zarazem. O kompleksie budynków w ustrońskiej dzielnicy sanatoryjnej Zawodzie w filmie wypowiadają się jeden z twórców – Aleksander Franta oraz wybitni współcześni polscy architekci – Robert Konieczny i Przemo Łukasik, przyrodnicy, inżynierowie oraz historycy. Dzięki temu mamy wrażenie wyczerpującej i przyjemnej dla oka i ucha opowieści o misji architekta i społecznej odpowiedzialności za dziedzictwo.

Premiera filmu odbyła się 17 czerwca 2017 roku w Ustroniu, gdzie znajduje się niezwykły kompleks urbanistyczno-architektoniczny w dzielnicy Zawodzie. Od tego momentu dokument pokazywany był przy okazji wielu imprez związanych z projektowaniem i architekturą. Obraz przedstawiający problem współistnienia architektury i przyrody był wyróżniony podczas festiwali filmowych w kraju i za granicą. Autorzy filmu zostali także uhonorowani Nagrodą Specjalną przez Izbę Architektów Rzeczypospolitej Polskiej za najlepszy opublikowany materiał o architekturze.

W polskiej kinematografii architektura zajmuje marginalną pozycję. Jest niedocenianą dziedziną sztuki. Film „Uzdrowisko. Architektura Zawodzia” nie jest dokumentem pokazującym historię budowy największego uzdrowiska w Polsce. Reżyser filmu, Ewa Trzcionka, przedstawiła architekturę lat 70-tych XX wieku w kontekście problemu - twórca i jego projektu osadzony w górskim krajobrazie. Jest to także interesująca opowieść o sylwetce i postawie jednego z najbardziej zasłużonych twórców polskiej architektury jakim jest ś.p. Aleksander Franta.

Zespół uzdrowiskowy składający się z kilkunastu „piramid” i sanatorium uzdrowiskowego autorstwa Henryka Buszki i Aleksandra Franty przy współpracy z Tadeuszem Szewczykiem jest unikalną w Polsce, kompleksowo i harmonijnie wpisaną w malowniczy krajobraz górski koncepcją urbanistyczną. Od czasu jej powstania minęło już wiele lat, jednak nie traci nic ze swojej niepowtarzalności. W przeciwieństwie do wielu wspaniałych realizacji z okresu PRL-u nikt nie ma zamiaru przeobrażać czy burzyć poszczególnych projektowanych wtedy obiektów. To świadczy o ponadczasowości tej idei, która jest atrakcyjna również dziś.

Warto przypomnieć słowa, które wypowiedział nieżyjący już architekt Zawodzia Aleksander Franta podczas prapremiery filmu w Muzeum Śląskim w Katowicach. Otrzymując wówczas Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” powiedział: Przyjmuję to odznaczenie z radością i z odpowiednią ilością pokory, ale przyjmuję je nie sam. Ministerstwo Kultury daje je architekturze. Daje je jako wyraz uznania dla twórczości. Ja jestem tylko przykładem. Bardzo mnie to cieszy i zdaję sobie sprawę, że odznaczenie od Ministerstwa Kultury dla mnie jest odznaczeniem skierowanym ku polskim architektom, za ich twórczość.

I to jest sygnał, że stosunek do architektury zmieni się na pełen uznania. Bo przecież my nie jesteśmy tylko… jest takie słowo „pacan”. Nie jesteśmy tylko takimi sobie pacanami od robienia tego tylko, co się komu podoba. Nie ma projektu i trzeba mu to narysować. My jesteśmy, proszę państwa, od urządzania świata. Od organizowania wspólnoty przestrzennej dla nas. Dla NAS! Dla ludzi! No więc dajcie architektom możliwość dobrego robienia tego urządzania!

Mieliśmy taki okres w najcięższym czasie, po wojnie. Zazdrościli nam koledzy z Zachodu, którzy przyjeżdżali wówczas do Polski. System działał przez 45 lat. I potem (nad)liberałom się wydało, że budowa się skończyła, system KBUA (Komitet Budownictwa, Urbanistyki i Architektury – centralny urząd państwowy w PRL zarządzający architekturą, planowaniem przestrzennym oraz budownictwem) jest niepotrzebny i go zlikwidowali. Napsuło się co niemiara…Wyrażam tylko moją nadzieję, że ludzie polityki, ludzie odpowiadający za państwo zechcą się skupić na temacie architektury i zechcą zrozumieć, że jest to jeden z najpoważniejszych problemów na świecie, od kiedy niedawno dowiedzieliśmy się, że przekroczyliśmy 50 proc. ludności miast, że niedługo wszyscy będziemy mieszkali w miastach. A miasta buduje się architekturą, robi się je architekturą, więc to jest super poważna sprawa. Państwa namawiam do jednego – do interesowania się nią. Do wiązania z nią nadziei na lepiej zorganizowane życie. Życie w zorganizowanej architekturą przestrzeni.

W filmie udział biorą: dr inż. Aleksander Franta - architekt, współautor kompleksu Zawodzie, inż. Jerzy Dzierżewicz - głowny inspektor nadzoru budowlanego, prof. dr hab. Irma Kozina - historyk sztuki, Przemo Łukasik - architekt, Medusa Group, Robert Konieczny - architekt, KWK Promes, Piotr Mazik - historyk sztuki, przewodnik wysokogórski, Fundacja Zakopiańczycy w Poszukiwaniu Tożsamości, Wiktor Naturski - prezes Stowarzyszenia Edukatorów Leśnych.