REKLAMA
PARTNER PORTALU partner portalu
×

Szukaj w serwisie

Polski pawilon doceniony na London Design Biennale

  • Autor: PAP
  • 04 wrz 2018 15:17
Polski pawilon doceniony na London Design Biennale
fot. shutterstock

Polski pawilon, prezentujący za pomocą zaledwie 10 przedmiotów 100 lat historii Polski, otrzymał honorowe wyróżnienie na London Design Biennale. Na wystawie znalazły się m.in. radiostacja, sławojka, właz do kanału i łóżko polowe.

REKLAMA

W biennale, które oficjalnie rozpoczęło się we wtorek i potrwa do 23 września, udział bierze blisko 40 państw z sześciu kontynentów - od Argentyny po Wietnam. Organizatorzy żartowali, że brakuje jedynie Antarktydy, która jednak organizuje własne wydarzenie poświęcone designowi.

Tegorocznym tematem przewodnim imprezy, która odbywa się w XVIII-wiecznej rezydencji Somerset House w centrum Londynu, są "stany emocjonalne", co - jak tłumaczył dyrektor LDB Christopher Turner - ma związek z tym, że "żyjemy w burzliwych czasach, pełnych politycznej polaryzacji", kiedy emocje często zajmują miejsce racjonalnego dyskursu.

- Ten motyw zachęcał do zmierzenia się z tymi globalnymi nastrojami i postawienia zwiedzających w centrum tych najważniejszych pytań - powiedział.

Jak dodał, przekaz tegorocznego przeglądu ma tworzyć przeciwwagę dla narastającego w Wielkiej Brytanii poczucia izolacji w świecie w związku z planowanym wyjściem kraju z Unii Europejskiej, a także wzmocnić przekaz prowadzonej przez burmistrza brytyjskiej stolicy Sadiqa Khana kampanii, że niezależnie od Brexitu Londyn jest i pozostanie otwarty dla wszystkich.

Autorką polskiej wystawy jest kuratorka Małgorzata Wesołowska, która współpracowała z projektantami przestrzeni wystawienniczej ze Studia Noodi Design i Studia Szpunar oraz z grafikiem i ilustratorem Michałem Lobą.

Na wystawie znalazło się 10 przedmiotów reprezentujących kolejne dekady polskiej historii, od lat 20. do lat 90. XX wieku, w tym: radiostacja z bitwy warszawskiej z 1920 roku, sławojka, piętrowe łóżko z sowieckich obozów koncentracyjnych, właz do kanału upamiętniający powstanie warszawskie, żółte firanki ze sklepów dla komunistycznych funkcjonariuszy, pocztówka dźwiękowa, telefon stacjonarny z nagraniem "rozmowa kontrolowana" oraz symbolizujące okres transformacji łóżko polowe.

- Prezentujemy dziesięć obiektów, które w moim subiektywnym odczuciu i wyborze reprezentują najbardziej emocjonalne momenty ostatnich 100 lat polskiej historii. (...) Niestety, cudzoziemcom trzeba wytłumaczyć kontekst historyczny, który w wypadku większości tych przedmiotów jest dla Polaków zrozumiały, i czekać na efekt: jakie te obiekty wywołają emocje u widza - tłumaczyła polskim mediom Wesołowska.

Kuratorka argumentowała, że choć są to przedmioty codziennego użycia, to wiele z nich - np. sławojka czy właz do kanału - stanowi też dowód na "wyjątkową pracę projektantów".

- Sławojka to bardzo inkluzywny projekt, który według mnie prezentuje sensowną i bardzo odważną decyzję ówczesnego ministra spraw wewnętrznych (i późniejszego premiera - PAP) Felicjana Sławoja Składkowskiego. (...) Mimo że może to budzić kontrowersje, że prezentujemy Polskę przez (toaletę), to w dzisiejszym przeładowanym świecie plastiku to jest totalnie innowacyjna, zrównoważona, designerska decyzja (ówczesnych decydentów) - przekonywała, wskazując na jej znaczenie dla poprawy higieny osobistej.

Jak dodała, współcześnie podobne znaczenie mogłoby mieć np. wprowadzenie pieców ograniczających problem smogu w największych polskich miastach.

Wesołowska argumentowała, że wystawa kończy się na latach 90., bo "poniekąd nadal jesteśmy w epoce łóżka polowego". "Mam wrażenie, że Zachód stał się pasywny, a my nadal jesteśmy pełni woli walki. (...) Jest w nas mnóstwo energii, czasem mniej oficjalne podejście do spraw, bardziej zaradne" - przekonywała.

Dyrektor Instytutu Adama Mickiewicza (IAM), organizatora polskiego pawilonu, Krzysztof Olendzki tłumaczył, że wystawa jest "opowieścią o rzeczach, które w trakcie ostatnich 100 lat w sposób bardzo istotny wpłynęły na nasze odczuwanie rzeczywistości i przestrzeni".

Odnosząc się do przykładu sławojki, Olendzki wyjaśniał, że "zapatrzeni w legendę dwudziestolecia - legendę szklanych domów - Polacy przystąpili do budowy, ale zanim szklane domy zostały zbudowane, trzeba było zbudować (rzeczy tak przyziemne, jak - PAP) toalety i podnieść (poziom) higieny w całym kraju".

Koncepcję polskiego pawilonu wyłoniła powołana przez IAM komisja złożona z polskich ekspertów ds. designu oraz dyrektora LDB, Christophera Turnera. Partnerem konkursu, na który nadesłano 18 propozycji, było Muzeum Narodowe w Warszawie.

Nagrodę główną na London Design Biennale otrzymał Egipt, który opowiedział historię zanikającej w kraju architektury modernistycznej. Nagrody otrzymały także Stany Zjednoczone (najbardziej inspirująca interpretacja tematu przewodniego) i Łotwa (najlepszy design). Polska i Chiny otrzymały honorowe wyróżnienia.

Podobał się artykuł? Podziel się!