Powstanie Środowiskowe Centrum Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży w Łodzi



PAP - 07-12-2020 14:00


W Łodzi powstanie Środowiskowe Centrum Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży. Utworzy je łódzki szpital psychiatryczny im. Józefa Babińskiego w budynku zamkniętej w 2012 r. poradni pulmonologicznej. Obiekt należy do samorządu województwa łódzkiego.

O powstaniu centrum poinformował w poniedziałek na spotkaniu z mediami wicemarszałek województwa łódzkiego Piotr Adamczyk. Mówił, że po remoncie obiektu "powstanie miejsce, gdzie będą świadczone usługi psychologiczne, psychiatryczne dla dzieci i młodzieży". Wyjaśnił, że będą tu mogły odbywać się m.in. terapie grupowe, rodzinne, prowadzone mają być szkolenia dla kadry. Powstaną miejsca hostelowe dla osób od 16 lat, będzie poradnictwo i infolinia.

Adamczyk zwrócił uwagę, że budynek wymaga jednak remontu. Ma on kosztować ok. 3 mln złotych. Według niego centrum ruszy w marcu przyszłego roku.

Obecna na konferencji prasowej dyrektor szpitala im. Józefa Babińskiego Specjalistycznego Psychiatrycznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Łodzi Anna Śremska podkreśliła, że centrum będzie miejscem, do którego młody człowiek, jego rodzina będzie mogła przyjść i otrzymać pomoc adekwatną do potrzeb. Ma nadzieję, że będzie to miejsce przyjazne.

Ordynator oddziału psychiatrycznego dla dzieci w szpitalu Babińskiego dr Aleksandra Lewandowska zwróciła uwagę, że z roku na rok wzrasta liczba zgłaszanych małoletnich pacjentów. Również ona nie kryła zadowolenia z tworzenia centrum. Mówiła, że lata doświadczeń pokazują, że przeciążone oddziały szpitalne nie zawsze mogły zapewnić "odpowiednią aktywność na poziomie podstawowym", czyli wyjścia do dziecka w jego środowisku.

"Chcemy pomagać tym dzieciom, rodzinom w ich środowiskach naturalnych" - podkreśliła. Centrum ma pomagać dzieciom i nastolatkom, które nie radzą sobie emocjonalnie z problemami dnia codziennego i doświadczają kryzysów psychicznych - myślą o samobójstwie, są agresywni, mają zaburzenia lękowe, depresyjne, doświadczają przemocy rówieśniczej czy domowej.

"Chodzi o to, aby wyłapywać te symptomy (...), żeby dziecko nie musiało się pojawić w szpitalu, tylko znalazło opiekę wtedy, gdy objawy są mało nasilone" - mówiła.

Jej zdaniem działalność centrum to umożliwi, a dzięki takim miejscom na pewno okres hospitalizacji pacjentów będzie krótszy.

Centrum opierać się będzie na psychologach, terapeutach, terapeutach rodzinnych i terapeutach środowiskowych. Będzie organizowana w nim terapia indywidualna i grupowa, psychoedukacja dla rodziców i nauczycieli. Będzie można zorganizować badania psychologiczne. (PAP)

Autor: Jacek Walczak

jaw/ joz/