REKLAMA
PARTNER PORTALU
×

Szukaj w serwisie

Twórzmy design z ludźmi dla ludzi

  • Autor: PropertyDesign.pl
  • 22 lut 2018 09:00
Twórzmy design z ludźmi dla ludzi
Pete Kercher, Założyciel Europejskiego Instytutu Projektowania i Niepełnosprawności, ambasador organizacji Design for All Europe, fot. PTWP
Twórzmy design z ludźmi dla ludzi
Twórzmy design z ludźmi dla ludzi
Twórzmy design z ludźmi dla ludzi
Twórzmy design z ludźmi dla ludzi
Twórzmy design z ludźmi dla ludzi
Twórzmy design z ludźmi dla ludzi
Twórzmy design z ludźmi dla ludzi
Twórzmy design z ludźmi dla ludzi
Twórzmy design z ludźmi dla ludzi
Twórzmy design z ludźmi dla ludzi

Budynki to nie tylko powierzchnie. Jak tworzyć przestrzenie, które będą służyć wymagającym użytkownikom? Jak kreować miejsca dla mieszkańców – sprawnych i niepełnosprawnych, wiecznie młodych i starszych? Nad tymi zagadnieniami zastanowiało się grono ekspertów podczas panelu dyskusyjnego "Bez barier. Projekty, które ułatwiają życie" na 4 Design Days.

REKLAMA

W dyskusji wzięli udział: Marcin Grzelewski, architekt, współwłaściciel, partner, APA Wojciechowski, Krzysztof Ingarden, architekt, K. Ingarden, J. Ewy - Architekci, Pete Kercher, założyciel Europejskiego Instytutu Projektowania i Niepełnosprawności, ambasador organizacji Design for All Europe, Claudia Küchen, head of design, Marketing and Corporate Communications, Schattdecor, Andrzej Marek, architekt, Sikora Wnętrza oraz Filip Zagończyk, blogger KOLOciebie.com. Panel dyskusyjny poprowadziła Iwona Benek, członek zarządu, Fundacja Laboratorium Architektury 60+.

Uniwersalizm w projektowaniu

- Chciałabym, żebyśmy mówiąc o projektowaniu bez barier, skupili się nie na barierach przestrzennych, czy też architektonicznych, ale na tzw. projektowaniu uniwersalnym. Ja to pojęcie interpretuję jako filozofię, która powinna być przez projektantów kultywowana i rozwijana - zaczęła dyskusję Iwona Benek, członek zarządu, Fundacja Laboratorium Architektury 60+.

- Aby projekty architektoniczne - szczególnie te o charakterze publicznym - były traktowane jako przyjazne i dostępne dla każdego, twórca powinien się wykazywać wielką empatią i wyobraźnią. Ja mówię głośne "nie" wszelkim barierom. Niezwykle ważna jest promocja dobrych praktyk i literatury wśród całego społeczeństwa, nie tylko wśród architektów i planistów. Edukacja uniwersytecka to również jeden z fundamentalnych aspektów, który wpłynie na większą świadomość ludzkich ułomności i zniweluje wykluczenie z przestrzeni. Coraz częściej w Polsce pojawiają się specjalistyczne opracowania, z których warto, a nawet trzeba korzystać. Nie wystarczy opierać się na własnej intuicji i wyobrażeniach, trzeba opierać się na wiedzy i słowach ekspertów - mówił Krzysztof Ingarden, architekt, K. Ingarden, J. Ewý – Architekci.

Marcin Grzelewski, architekt, współwłaściciel, partner, APA Wojciechowski zdecydowanie podkreślił, że czasy i projektowanie się zmieniają. - Zmienia się architektura, nie tylko pod względem estetyki, ale również pod względem funkcjonalności. Jeśli chcemy dobrze projektować, musimy rozumieć świat, który nas otacza, musimy rozumieć ludzi i ich potrzeby. Jeśli nie będziemy obserwować potrzeb ludzi czy to niepełnosprawnych, czy to starszych, architektura nie będzie aktualna - mówił.

- Gdy zakładaliśmy Instytut 25 lat temu, nigdy byśmy nie przypuszczali, że pojęcie projektowania uniwersalnego kiedykolwiek będzie tak znane. To, co jest ważne, to to, aby projektując nie myśleć tylko i wyłącznie o ludziach niepełnosprawnych, ale o wszystkich. W Polsce zastanawiacie się nad tym, jak zacząć popularyzację projektowania dla wszystkich. Moja obserwacja jest następująca: już ją zaczęliście. Fakt, że później niż Europa Zachodnia zaczęliście walczyć o włączanie niepełnosprawnych do przestrzeni publicznych, wynika z tego, że kilka lat temu, gdy zaczynaliśmy o tym mówić, w Polsce było młode społeczeństwo. To zjawisko nie było tak popularne - podkreślił Pete Kercher

Kercher zdecydowanie zaznaczył, że niezwykle ważne jest podejście architektów: oni nie powinni myśleć o niwelowaniu barier, gdyż skupianie się na negatywnych rzeczach, w tym przypadków barierach, nie jest dobre. - Zamiast tego architekci powinni skupić się na włączaniu różnych użytkowników do programu. Moja prośba do wszystkich brzmi: nie skupiajmy się tylko i wyłącznie na ekspertach! Dzięki własnemu doświadczeniu, każdy może nim być! Nie twórzmy designu dla ludzi, ale z nimi - mówił Pete Kercher

Według Filipa Zagończyka, standardy dostępności stosowane w Polsce to krok w bardzo dobrym kierunku. - Sensem projektowania uniwersalnego jest to tworzenie przestrzeni i produktów, które są wygodne w użytkowaniu i bezpieczne dla wszystkich. Zapis prawny chroniący interesy osób niepełnosprawnych w Polsce jest niezwykle potrzebny - mówił Zagończyk.

- Wnioski, które nasuwają się z perspektywy  polskiego architekta i działacza miejskiego, nie są budujące. Są one w zasadzie alarmujące. Niewielki jest pożytek z dostępnego mieszkania w dostępnym budynku jeśli znajduje się ono w niedostępnej części miasta. Walka o dostępność jest jak bieg do mety, gdzie meta się oddala. Ona oddala się szybiej, niż my biegniemy. Dostępność rozgrywa się w skali miasta. Niestety ten aspekt życia zupełnie nam się wymknął spod kontroli, rozwój miasta to improwizacja dziejąca się pod presją rynku. Podstawowe pytanie powinno brzmieć: czy możliwe jest miasto dostępne w niedostępnym społeczeństwie? My nie jesteśmy społeczeństwem dostępnym. Nasze nastawienie na ekskluzywność jest dużym problemem - Andrzej Marek i szczędził słów krytyki pod adresem polskiego społeczeństwa.

- W naszej działalności staramy się tworzyć przedmioty, które są dla każdego. Przy każdym produkcie zastanawiamy się, jak ludzie będą żyć w przyszłości, kim będą i czy będzie on dla nich użyteczny, również jak będą już seniorami. Przeprowadzamy bardzo dużo badań nad tym, jak zmienia się społeczeństwo i czego będzie ono oczekiwać za kilkadziesiąt lat. Wszyscy dażymy do niezależności i tę niezależność trzeba zapewnić ludziom z niepełnosprawnością - mówiła na temat zmieniających się potrzeb Claudia Küchen.

Krzysztof Ingarden przyznał, że jego pracownia działa intuicyjnie. - Jestem przeciwnikiem kodyfikacji. Jeżeli namnożymy kodyfikację w każdym rejonie naszego życia, to nie będziemy mogli się poruszać. W projektowaniu musi być pewna równowaga pomiędzy intuicją a kodyfikacją - mówił Ingarden.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie